NASA bije na alarm. Naukowcy z MIT znaleźli przełomowe rozwiązanie

209

Badacze z Massachusetts Institute of Technology (MIT) twierdzą, że mają sposób na odwrócenie albo przynajmniej złagodzenie zmian klimatycznych. Do wszystkiego chcą wykorzystać "kosmiczne bańki". Ich rozmieszczenie w przestrzeni kosmicznej miałoby chronić Ziemię przed szkodliwym promieniowaniem słonecznym.

NASA bije na alarm. Naukowcy z MIT znaleźli przełomowe rozwiązanie
Naukowcy chcą wysłać w przestrzeń kosmiczną chmurę krzemowych baniek (Massachusetts Institute of Technology)

Inżynierowie MIT chcą wyprodukować cienkie, silikonowe bańki, które zostałyby połączone ze sobą w formie "chmury". Razem tworzyć mają powłokę o powierzchni ok. 8,5 km kw., czyli mniej takiej, jak obszar Brazylii. Wystrzelone w przestrzeń kosmiczną będą miały za zadanie chronić Ziemię przed promieniowaniem ze Słońca.

NASA ostrzega przed zmianami klimatycznymi. Naukowcy wpadli na pomysł

Badacze podkreślają, że celem projektu jest odwrócenie zmian klimatycznych. W ciągu ostatnich stuleci temperatura na Ziemi nieustannie rośnie. NASA alarmuje, że globalne ocieplenie dotknie w pierwszej kolejności lądolodów na biegunach, które już teraz zaczynają się topić.

W ostatnim czasie odkryto także kolejną dziurę ozonową w stratosferze Ziemi. W związku z tym walka ze zmianami klimatycznymi jest dla naukowców priorytetem. Pomysł inżynierów MIT opiera się na koncepcji zaproponowanej przez astronoma Rogera Angela. Wielokrotnie postulował on wysłanie na stałe "chmury" statków kosmicznych, które chroniłby naszą planetę przed promieniowaniem słonecznym.

Naukowcy postanowili wykorzystać ten pomysł, ale zamienili statki kosmiczne na silikonowe bańki. To pozwolić ma na ograniczenie szkodliwego promieniowania trafiającego na Ziemię.

Chcą wysłać "kosmiczne bańki". Mają ograniczyć promieniowanie słoneczne

Gdzie dokładnie umieszczona zostać ma chmura "kosmicznych baniek"? Badacze planują wysłać ją w stronę punktu libracyjnego L1 (zwanego też punktem Lagrange'a) w układzie Ziemia-Słońce. To miejsce w przestrzeni, w którym ciało o pomijalnej masie może pozostawać w spoczynku względem innych ciał układu. Tam "bańki" mogłyby swobodnie unosić się w przestrzeni kosmicznej, nie dryfując w stronę Ziemi ani Słońca.

Badacze podkreślają jednak, że aby wszystko mogło właściwie funkcjonować, prawdopodobnie i tak będą musieli wysłać w tym kierunku statek kosmiczny. Należy podkreślić, że pomysł inżynierów z MIT nie zastąpi innych ziemskich wysiłków zmierzających do zatrzymania zmian klimatycznych.

To raczej rozwiązanie komplementarne, które ma pomóc ograniczyć negatywne skutki globalnego ocieplenia – zaznaczają naukowcy.

Obejrzyj także: Ziemia ściemnia się. Nowe i niepokojące skutki zmian klimatycznych

Autor: JKM
Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem stronyKliknij tutaj, aby wyświetlić