Nie chciało mu się iść do pracy. Myślał, że jest sprytny
Brandon Soules jeszcze do niedawna był zatrudniony w The Tire Factory w Coolidge w stanie Arizona. 19-latek stracił jednak stanowisko w nietypowych okolicznościach. Pewnego dnia nie miał ochoty iść do pracy. Uznał, że najlepszą wymówką będzie... porwanie.
Źródło zdjęć: © Coolidge Police Department