Nie chcieli walczyć z Ukraińcami. W domu potraktowali ich jak zdrajców

300 żołnierzy z Bujnakska, nie czekając na zwolnienie, złożyło broń i uciekło z Ukrainy - podaje "The Moscow Times". Żołnierze skarżyli się na brak podstawowego wyposażenia, niektórzy wrócili z odmrożonymi kończynami.

Rosyjscy żołnierze w UkrainieRosyjscy żołnierze w Ukrainie
Źródło zdjęć: © PAP | SERGEI ILNITSKY

Obrońcy praw człowieka w Rosji odnotowują masowe odmowy udziału wojskowych w wojnie w Ukrainie. Zbiegają się one z naciskami ze strony dowództwa. Wojskowy prawnik w rozmowie z gazetą "The Moscow Times" opowiedział o 300 żołnierzach z jednostki 63354 z Bujnakska w Dagestanie, którzy chcieli zrezygnować z walki.

Uciekli z wojny, bo mieli problem z wyposażeniem

W marcu, nie czekając na zwolnienie, wojskowi złożyli broń i opuścili Ukrainę. Mężczyźni przebywali w tzw. Donieckiej Republice Ludowej, a gdy tylko dotarli do Bujnakska, rozpoczęli procedurę rozwiązania kontraktu. Żołnierze twierdzili, że mieli problemy z umundurowaniem i bronią.

Jak przekazał prawnik, jeżeli żołnierz jest nieobecny w miejscu służby dłużej niż 10 dni, wówczas można go pociągnąć do odpowiedzialności karnej, a teraz sprawę prowadzi prokuratura wojskowa. W Bujnaksku mężczyzn "witano" jako zdrajców i dezerterów.

Miejscowi "powitali" ich jako zdrajców

Jeden z kaukaskich obrońców praw człowieka mówi, że zaraz po powrocie żołnierzy w mieście odbyło się spotkanie z udziałem władz lokalnych, wojska, prokuratury i krewnych wojskowych. Miejscowi, popierający wojnę z Ukrainą, nie zostawili na żołnierzach suchej nitki.

Matki płakały, mówiły, że ich synom jest zimno, że nie mogą się porządnie umyć. I powiedziałem: czy myślisz, że dobrze było w okopach podczas Wielkiej Wojny Ojczyźnianej? Kto nas ochroni, jeśli wszyscy będą tacy jak wy? – cytuje "The Moscow Times" jednego z mieszkańców.

Na Kaukazie odejście ze służby "to wstyd"

Jak przyznał obrońca praw człowieka, niektórzy wrócili z odmrożonymi kończynami, kilka osób zostały na wojnie okaleczone, ponieważ lekarze musieli "odciąć sczerniałe mięso". Potwierdza, że ​​żołnierze mieli problemy z umundurowaniem, zaopatrzeniem, a "broń okazała się uszkodzona".

W efekcie część osób zrezygnowała ze służby kontraktowej, a część pod naciskiem bliskich i władz lokalnych po wyjściu ze szpitala wróciła do Ukrainy. Jak tłumaczą lokalni obrońcy praw człowieka, odejście ze służby na Kaukazie to wstyd. - W pełni popieramy prezydenta! Jeśli nie uchronimy się przed nazistami, przyjdą do nas – krzyczą miejscowi.

Nie chcą mobilizować etnicznych Rosjan

Eksperci ISW zwracali już wcześniej uwagę na powszechność etnicznie nierosyjskich batalionów wśród wojsk wysłanych na Ukrainę. Są wśród nich żołnierze z Czeczenii, Osetii Południowej, Tuwy, Tatarstanu, Baszkirii, Czuwaszji i innych enklaw mniejszości etnicznych w Rosji.

"Te wskazówki sugerują, że Putin może wzbraniać się przed przeprowadzeniem powszechnej mobilizacji częściowo z powodu niechęci do mobilizowania dużej liczby etnicznych Rosjan" i najwyraźniej chce, aby to mniejszości etniczne "poniosły ciężar wojny na tym etapie" – napisano w raporcie. Według ISW może to wytworzyć wewnętrzne napięcia w regionach etnicznych.

Najbliższe cele Rosji? "Wyczerpuje swoje możliwości"

Wybrane dla Ciebie
Prawdziwa rzadkość w polskim lesie. Zaobserwowano taki okaz koło Warszawy
Prawdziwa rzadkość w polskim lesie. Zaobserwowano taki okaz koło Warszawy
Mieszkańcy "osiedla Rydzyka" drżą przed podwyżkami. "Do zapłaty 940 zł"
Mieszkańcy "osiedla Rydzyka" drżą przed podwyżkami. "Do zapłaty 940 zł"
Studniówka zakończona interwencją policji. 21-latek prosi o pomoc
Studniówka zakończona interwencją policji. 21-latek prosi o pomoc
Mumie gepardów z saudyjskich jaskiń. Badacze odsłonili zaskakujące pochodzenie
Mumie gepardów z saudyjskich jaskiń. Badacze odsłonili zaskakujące pochodzenie
Kamila Sellier pokazała zdjęcie ze szpitala. Miała groźny wypadek na igrzyskach
Kamila Sellier pokazała zdjęcie ze szpitala. Miała groźny wypadek na igrzyskach
Taki widok na stacji PKP w Malborku. Sprawą zajmuje się policja
Taki widok na stacji PKP w Malborku. Sprawą zajmuje się policja
Kaszuby. 10000 zł i dożywotni zakaz. Ekspresowy sąd na 62-latku
Kaszuby. 10000 zł i dożywotni zakaz. Ekspresowy sąd na 62-latku
Podszedł do kasy samoobsługowej. "Urządzenia dla samozwańczych detektywów"
Podszedł do kasy samoobsługowej. "Urządzenia dla samozwańczych detektywów"
Radiowóz straży miejskiej wjechał w auto. Strażnik kierował po spożyciu
Radiowóz straży miejskiej wjechał w auto. Strażnik kierował po spożyciu
Biskup Lincoln aresztowany. Zawieszenie i zarzut
Biskup Lincoln aresztowany. Zawieszenie i zarzut
Wysłał maila z groźbą. Nocny alarm w szpitalu w Gdańsku
Wysłał maila z groźbą. Nocny alarm w szpitalu w Gdańsku
Ponad 120 par. Sezon lęgowy pod nadzorem
Ponad 120 par. Sezon lęgowy pod nadzorem