Nie wiedziałeś? To oznacza twój numer telefonu

Zastanawiałeś się kiedyś może, co oznacza twój numer telefonu? Jeśli nie - oto doskonała okazja, by to sprawdzić. Wszystko dlatego, że jak przekonują niektórzy, numer telefonu wcale nie jest nam nadany przypadkowo przez operatora, a przez... nadprzyrodzone siły i ma określone znaczenie.

Zdjęcie ilustracyjnaZdjęcie ilustracyjna
Źródło zdjęć: © Pixabay
Karolina Sobocińska

Ludzie, kiedy decydują się na zakup telefonu (a w dzisiejszych czasach często rodzice kupują pierwszy telefon już małym dzieciom), raczej nie zastanawiają się nad numerem. W końcu po co to robić? To przecież nic nie znaczący ciąg cyfr, nadanych przypadkowo przez operatora.

Nic bardziej mylnego! Jak przekonuje Michele Knight, popularna amerykańska astrolog, nawet z tych pozornie przypadkowych cyfr można dowiedzieć się sporo o człowieku. Nie tylko o sobie, ale również o osobach, których kontakty mamy zapisane w telefonie.

Co mówi o nas numer telefonu

Co zatem należy zrobić, aby się o tym przekonać? Wystarczy dodać do siebie poszczególne cyfry.

Np. numer telefonu 599 777 201 to: 5 + 9 + 9 + 7 + 7 + 7 + 2 + 0 + 1 = 47 = 4 + 7 = 11 = 1 + 1 = 2. Dwójka to twój komunikacyjny symbol.

Co oznaczają poszczególne komunikacyjne symbole? Jedynka telefoniczna to osoba uwielbiająca być w centrum zainteresowania. Zawsze stawia na swoim - jest najjaśniej świecącą gwiazdą, podczas gdy inni mogą się w nim jedynie ogrzewać. Ma w genach ogromną karierę.

Wcześniej wspomniana dwójka za to jest osobą wyjątkowo czułą, emocjonalną i troskliwą. Idealnie nadaje się do opiekowania innymi. Świetnie się z nią rozmawia, ponieważ potrafi słuchać.

Trójki z kolei to ogromni indywidualiści. Taka osoba jest jak kot - zawsze chodzi własnymi ścieżkami. Jest osobą przebojową, pewną siebie i odważną.

Czwórka to urodzony organizator i animator życia towarzyskiego. Niejednokrotnie zaskoczy najbardziej szalonym pomysłem.

Z piątką można dosłownie konie kraść. Nigdy się do niej nie dodzwonisz, bo ciągle jest na linii. Ludzie cenią jej przyjaźń i życiowe rady. Dla wielu jest autorytetem.

Szóstka ma ogromne powodzenie u płci przeciwnej. Wszyscy się w niej zakochują! Często musi odrzucać zaloty, ale zdarza jej się wplątać w romans.

Siódemka jest osobą uduchowioną i bujającą w obłokach. Mówi się, że najlepszy zawód dla niej to taki związany z opieką zdrowotną, bo lubi i umie pomagać innym.

Ósemka odczuwa ogromną odpowiedzialność za wszystko i wszystkich wokół. Często by ratować innych z opresji zapomina o sobie.

Dziewiątka za to odczuwa potrzebę ciągłych zmian. Szybko się nudzi i zmienia życie o 180 stopni. Zarówno zawodowe jak i uczuciowe.

Karolina Sobocińska, dziennikarka o2.pl

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
5-latka zginęła podczas zabawy w hamaku. 41-latek usłyszał zarzuty
5-latka zginęła podczas zabawy w hamaku. 41-latek usłyszał zarzuty
Leśnicy są bezwzględni. Zakaz wstępu do lasu. "Prosimy o zrozumienie"
Leśnicy są bezwzględni. Zakaz wstępu do lasu. "Prosimy o zrozumienie"
Pożar w Crans-Montana. Rodziny wciąż bez odpowiedzi. Rośnie gniew
Pożar w Crans-Montana. Rodziny wciąż bez odpowiedzi. Rośnie gniew
Mężczyzna nie żyje. Zaatakował go amstaff. Właściciel nie przyznaje się do winy
Mężczyzna nie żyje. Zaatakował go amstaff. Właściciel nie przyznaje się do winy
Tragedia w sylwestra. W Anitę wjechał pijany 26-latek. Doniesienia z prokuratury
Tragedia w sylwestra. W Anitę wjechał pijany 26-latek. Doniesienia z prokuratury
Dramat w sylwestra. Odpalali fajerwerki. 14-latek ranny w oko
Dramat w sylwestra. Odpalali fajerwerki. 14-latek ranny w oko
6-latka na sankach. Dziecko wjechało prosto przed samochód
6-latka na sankach. Dziecko wjechało prosto przed samochód