Nie żyje roczne dziecko migrantów. Było w lesie od 1,5 miesiąca

W nocy w lesie przy granicy polsko-białoruskiej zmarło roczne dziecko uchodźców - poinformowali ratownicy PCPM. Jego rodzice byli ranni, potrzebowali niezwłocznej pomocy medycznej.

Dziecko migrantów zmarło w nocy w lesie Dziecko migrantów zmarło w nocy w lesie
Źródło zdjęć: © PAP | Artur Reszko

W nocy ze środy na czwartek po godzinie 2:26 ratownicy Polskiego Centrum Pomocy Międzynarodowej otrzymali zgłoszenie o co najmniej jednej osobie przebywającej w lesie na polsko-białoruskiej granicy, która potrzebowała pomocy medycznej - poinformowało na Twitterze PCPM.

Tragedia na granicy

Na miejscu okazało się, że poszkodowana jest trójka osób. Migranci byli w lesie już od półtora miesiąca. Pomocy potrzebował m.in. młody mężczyzna, który cierpiał na silny ból podbrzusza. Był głodny i odwodniony.

Oprócz niego pomocy potrzebowało syryjskie małżeństwo. Mężczyzna miał szarpaną ranę ręki, a kobieta ranę kłutą podudzia - czytamy w poście ratowników PCPM.

Niestety to nie był koniec złych wieści. Ratownicy poinformowali, że roczne dziecko wspomnianego małżeństwa zmarło w lesie.

Ratownicy Polskiego Centrum Pomocy Międzynarodowej działają na terenie przygranicznym od dwóch dni. Przejęli dyżury od organizacji Medycy na Granicy. PCPM to jedna z największych polskich organizacji pozarządowych niosących pomoc rozwojową i humanitarną poza granicami Polski.

Imigranci wiwatują w białoruskim magazynie. Tłum wykrzykuje jedno

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie