Niemcy wprowadzili jeden bilet. Nie wszyscy w rządzie są tym zachwyceni

Na terenie Niemiec wprowadzono specjalny bilet miesięczny, czyli tzw. Deutschlandticket. Jest on ważny na obszarze całego kraju zarówno w transporcie lokalnym, jak i regionalnym. To metoda wsparcia obywateli walczących z inflacją. Nie każdemu przypadła do gustu.

Zwolennikiem wprowadzenia jednego biletu jest między innymi Olaf Scholz, kanclerz NiemiecZwolennikiem wprowadzenia jednego biletu jest między innymi Olaf Scholz, kanclerz Niemiec
Źródło zdjęć: © Getty Images | 2023 Getty Images

Deutschlandticket obowiązuje na terenie Niemiec od dziś, czyli poniedziałku 1 maja. Ponieważ jego cena wynosi zaledwie 49 euro (ok. 225 zł), jest popularnie nazywany także 49-euro-Ticket. Jego posiadacze mogą zarówno legalnie podróżować metrem w swoim mieście, jak i pociągiem do innej miejscowości.

Deutschlandticket. Nie wszyscy w rządzie są zachwyceni

Jednym z kluczowych – jeśli nie najważniejszym – powodem, dla którego wprowadzono Deutschlandticket, jest próba odciążenia finansowo obywateli, borykających się z dotkliwymi skutkami inflacji. Jak podał portal ARD, 49-euro-Ticket w tym roku prawdopodobnie zakupi jeszcze ok. 5,6 mln podróżnych.

Jednym z gorących zwolenników wprowadzenia biletu miesięcznego jest Olaf Scholz. Kanclerz Niemiec wielokrotnie próbował przekonać obywateli, że wprowadzenie Deutschlandticket to nie tylko przejaw postępu, lecz także element projektu modernizacji całego kraju. To jednak nie koniec listy korzyśći.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz też: Czy zakaz rejestracji aut spalinowych trafi do kosza? "Niemcy powiedzieli to, co branża mówi od dawna"

Jak informuje portal Digital Journal, innym ważnym powodem, dla którego zdecydowano się na wprowadzenie Deutschlandticket, była troska o środowisko. Ponieważ jazda komunikacją miejską i regionalną stała się tańsza niż wydatki przeznaczone na utrzymanie aut, mieszkańcy Niemiec jeżdżą pojazdami osobowymi rzadziej. W efekcie zmniejszyło się zanieczyszczenie.

Nie wszyscy przedstawiciele rządu są zwolennikami wprowadzenia Deutschlandticket. Przedstawiciele opozycji argumentowali, że pieniądze przeznaczone na 49-euro-Ticke mogłyby zostać lepiej spożytkowane, na przykład na poprawę i renowację infrastruktury kolejowej. Taką propozycję przedstawił Michael Donth, konserwatywny parlamentarzysta.

Bilet Deutschlandticket początkowo miał zostać wprowadzony wcześniej. Ostatecznie obowiązuje od poniedziałku 1 maja, ponieważ cała procedura opóźniła się ze względu na towarzyszące 49-euro-Ticke kontrowersje i dyskusje.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 10.12.2025 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 10.12.2025 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Niebezpieczne odkrycie w Jasionce. Natrafił nie nie operator koparki
Niebezpieczne odkrycie w Jasionce. Natrafił nie nie operator koparki
Otrzymywała fałszywe wykresy. 54-latka straciła 500 tys. zł
Otrzymywała fałszywe wykresy. 54-latka straciła 500 tys. zł
Tragiczny finał hospitalizacji 75-latka. Rodzina wini szpital
Tragiczny finał hospitalizacji 75-latka. Rodzina wini szpital
Biskup o zmianach religii w szkołach. "Czy to jest sprawiedliwe?"
Biskup o zmianach religii w szkołach. "Czy to jest sprawiedliwe?"
Ksiądz ogłosił. "Podczas kolędy nie zbieramy żadnych ofiar"
Ksiądz ogłosił. "Podczas kolędy nie zbieramy żadnych ofiar"
Dziecko kręciło kotem w powietrzu. Proces sądowy rusza niebawem
Dziecko kręciło kotem w powietrzu. Proces sądowy rusza niebawem
Lunapark przy kościele na Krupówkach. Ludzie oburzeni, ksiądz nie widzi problemu
Lunapark przy kościele na Krupówkach. Ludzie oburzeni, ksiądz nie widzi problemu
Nauczyciel wysłał rodzicom list. "W szkole panuje mafijna zasada"
Nauczyciel wysłał rodzicom list. "W szkole panuje mafijna zasada"
Dodatek do piernika, który robi coś więcej niż tylko poprawia smak
Dodatek do piernika, który robi coś więcej niż tylko poprawia smak
Wdrapał się na dach biurowca w Gdańsku. Pracownica wezwała służby
Wdrapał się na dach biurowca w Gdańsku. Pracownica wezwała służby
"Bezczelna zdrada". Ujawnili, jak Putin traktuje żołnierzy
"Bezczelna zdrada". Ujawnili, jak Putin traktuje żołnierzy