Niemcy z Berlina nie przyjadą do Polski na zakupy! Jest zakaz

Koronawirus. Mieszkańcy Berlina nie przyjadą już do Polski po zakupy na sylwestra. Podobnie jak wcześniej Brandenburgia i Meklemburgia-Pomorze Przednie, Berlin ograniczył turystykę zakupową.

polska niemcy
Źródło zdjęć: © Getty Images
Anna Piątkowska-Borek

Niemcy nie przyjadą do Polski zrobić zakupów na Sylwestra

Alkohol, papierosy, petardy - po te artykuły co roku przed sylwestrem przyjeżdżali do Polski nasi zachodni sąsiedzi. Handel w przygranicznych miejscowościach kwitł. Niemcy pojawiali się też, by nabyć tańsze paliwo czy inne potrzebne rzeczy.

Taki widok w Piszu. Z kierowcą nie szło się dogadać. Ale był trzeźwy

Również w czasie pandemii możliwy był tzw. mały ruch graniczny między Niemcami a Polską. Oznaczało to, że można przekroczyć granicę, zrobić zakupy i wrócić. I to wszystko bez konieczności odbywania kwarantanny.

Od 16 grudnia turystykę zakupową z Niemiec do Polski uniemożliwiła Brandenburgia. Władze kraju związkowego postanowiły, że wszelkie wyjazdy za granicę, które trwają krócej niż doba, nie będą już traktowane ulgowo. Podobne ograniczenia wprowadził Meklemburgia-Pomorze Przednie.

Mieszkańcy Berlina mogli jednak nadal swobodnie przekraczać granicę z Polską. Rząd Brandenburgii apelował do Berlina, by ten też ukrócił turystykę zakupową. Podczas gdy nikt bez konsekwencji odbywania kwarantanny nie może przekroczyć granicy, berlińczycy mogą sobie pozwolić na krótkie wypady do Polski, by kupić alkohol, papierosy i petardy na sylwestra.

Berlin twierdził jednak, że nie ma konieczności podejmowania działań ograniczających krótkie wyjazdy do Polski. W świetle obowiązującego berlińskiego rozporządzenia w sprawie kontroli zakażeń mieszkańcy mogą opuszczać swoje domy tylko "z uzasadnionych powodów". Zakup alkoholu i petard na sylwestra z pewnością do nich nie należy.

Teraz Senat w Berlinie postanowił jednak zakazać turystyki zakupowej. Wyjazd do Polski, nawet po zakupy, będzie się wiązał z koniecznością odbycia 10-dniowej kwarantanny.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Lunapark przy kościele na Krupówkach. Ludzie oburzeni, ksiądz nie widzi problemu
Lunapark przy kościele na Krupówkach. Ludzie oburzeni, ksiądz nie widzi problemu
Dodatek do piernika, który robi coś więcej niż tylko poprawia smak
Dodatek do piernika, który robi coś więcej niż tylko poprawia smak
Wdrapał się na dach biurowca w Gdańsku. Pracownica wezwała służby
Wdrapał się na dach biurowca w Gdańsku. Pracownica wezwała służby
"Bezczelna zdrada". Ujawnili, jak Putin traktuje żołnierzy
"Bezczelna zdrada". Ujawnili, jak Putin traktuje żołnierzy
Generał o zagrożeniu ze wschodu. "Królewiec to jest bunkier"
Generał o zagrożeniu ze wschodu. "Królewiec to jest bunkier"
Egipt i Iran składają skargę do FIFA. Poszło o mecz w Seattle
Egipt i Iran składają skargę do FIFA. Poszło o mecz w Seattle
Głośne odkrycie w Warszawie. Oto co się tam teraz dzieje
Głośne odkrycie w Warszawie. Oto co się tam teraz dzieje
3500 zł dla seniorów? Sprawdź, jak je dostać
3500 zł dla seniorów? Sprawdź, jak je dostać
Elon Musk o współpracy z Trumpem. "Drugi raz bym w to nie wchodził"
Elon Musk o współpracy z Trumpem. "Drugi raz bym w to nie wchodził"
Media: niejawna strategia USA. Wspomniano w niej o Polsce
Media: niejawna strategia USA. Wspomniano w niej o Polsce
Była godz. 11:44. Taki widok w Zakopanem. Przetarliśmy oczy
Była godz. 11:44. Taki widok w Zakopanem. Przetarliśmy oczy
Polacy kochają te cytrusy. Są numerem jeden
Polacy kochają te cytrusy. Są numerem jeden