Nietypowa dostawa z Chin. Obok szachownicy był skorpion
Młody mieszkaniec okolic Treviso na północy Włoch, który zamówił szachownicę na taniej chińskiej platformie zakupowej, razem z nią znalazł w otrzymanej paczce także żywego skorpiona — informuje Polska Agencja Prasowa.
Najważniejsze informacje
- W paczce z chińskiej platformy zakupowej, obok szachownicy, był żywy skorpion.
- Zdarzenie miało miejsce w miejscowości Spresiano koło Treviso na północy Włoch.
- Odbiorca złożył reklamację i rozważa zgłoszenie sprawy policji oraz władzom sanitarnym.
Mieszkaniec Spresiano pod Treviso zamówił szachownicę na chińskiej platformie zakupowej. Po kilku tygodniach oczekiwania przesyłka wreszcie do niego dotarła. Jak podaje PAP, powołując się na relacje "Corriere della Sera", początkowo nic nie wzbudziło podejrzeń mężczyzny. Po otwarciu pudełka upewnił się, że szachownica nie jest uszkodzona, po chwili jednak zauważył ruch w paczce.
Na początku nie zorientowałem się, że coś jest nie tak. Otworzyłem pudełko, sprawdziłem, że szachownica jest w dobrym stanie i nagle zobaczyłem, że coś się porusza. Od razu zrozumiałem, co to jest. Skorpion na szczęście mnie nie użądlił - relacjonował właściciel paczki.
Trzeci taki okaz na świecie. Niesamowity bursztyn nowym nabytkiem w Gdańsku
Dodał, że gdy zwierzę zaczęło szybko biegać po pokoju, użył pierwszego pod ręką przedmiotu, by się go pozbyć. Mężczyzna złożył reklamację w obsłudze klienta platformy sprzedażowej. Rozważa też formalne zgłoszenie sprawy na policji i do władz sanitarnych.
Jestem dalej trochę wstrząśnięty tym, co się stało. Wystarczyło, że otworzyłbym pudełko z drugiej strony i miałbym żywego skorpiona w rękach - przyznał w rozmowie cytowanej przez "Corriere della Sera".
Nietypowa przesyłka i pytania o bezpieczeństwo
Co ciekawe, nie jest to pierwszy tego rodzaju przypadek. W 2024 roku brytyjskie media donosiły o podobnej niespodziance, na jaką w paczce z odzieżą z chińskiej platformy sprzedażowej natknęła się studentka z Bristolu.
Przypadek ze Spresiano stawia pytania o bezpieczeństwo przesyłek międzynarodowych i kontrolę zawartości. Choć w tym incydencie nikt nie odniósł obrażeń, sytuacja mogła zakończyć się groźnie. Odbiorca podkreśla, że liczy na wyjaśnienia od sprzedawcy i weryfikację procedur pakowania paczek wysyłanych z Chin do Europy. Z kolei eksperci apelują o ostrożność przy otwieraniu paczek z krajów, gdzie występują niebezpieczne zwierzęta.
Źródło: PAP.