Niezwykłe obrazki w Chile. Ludzie nie wierzyli własnym oczom

W Chile ważący około dwóch ton słoń morski wydostał się na brzeg, a następnie ruszył w głąb lądu. Żeby pomóc zwierzęciu wrócić do morza, potrzebna była interwencja marynarzy i funkcjonariuszy policji.

chile
Źródło zdjęć: © Twitter
Ewelina Kolecka

Słoń morski pojawił się na ulicy w godzinach wieczornych. Zwierzę straciło orientację w terenie i dlatego nie było w stanie wrócić do morza. Znalazło się tym samym w niebezpieczeństwie, ponieważ mogło zostać zaatakowane przez psy lub zderzyć się z samochodem.

Słoń morski wyszedł na ląd. Potrzebował pomocy w powrocie do morza

W akcji ratowania słonia morskiego wzięli udział funkcjonariusze policji oraz członkowie marynarki. Kilkadziesiąt osób rozłożyło czarne płachty, przy których użyciu skierowały zwierzę we właściwym kierunku i pomogły mu bezpiecznie wrócić do morza.

Nigdy nie widziałam żadnego z tak bliska – a już na pewno nigdy w środku miasta. Oglądamy te zwierzęta z dość daleka, na morzu, więc niewiele o nich wiemy. Nie wiadomo, czy są niebezpieczne, czy mogą kogoś zaatakować. Ale widzieliśmy, że to zwierzę się bałoludzi – wspominała w rozmowie z gazetą "Infobae" kobieta, która obserwowała zajście na własne oczy.

José Muñoz, sierżant chilijskiej marynarki wojennej, zapowiedział podjęcie działań, mających na celu zapobieżenie podobnej sytuacji w przyszłości. To nie było pierwsze takie zdarzenie z udziałem dzikich gatunków w Chile – tylko w Santiago z ulic zebrano łącznie siedem lwów górskich. Ponieważ ludzie ograniczyli swoją aktywność ze względu na zagrożenie koronawirusem, zwierzęta zaczęły chętniej zbliżać się do ich siedzib.

Zobacz też: Niezwykłe spotkanie turystów z królem zwierząt

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Gest Trumpa zaskoczył. Analitycy "drapią się po głowach"
Gest Trumpa zaskoczył. Analitycy "drapią się po głowach"
Tragedia na Podkarpaciu. Zginął ceniony lekarz
Tragedia na Podkarpaciu. Zginął ceniony lekarz
Tragedia w Warszawie. Ciało kobiety w toalecie w KFC
Tragedia w Warszawie. Ciało kobiety w toalecie w KFC
Kontrowersyjna kartka na cmentarzu. Pokazano twarz i padły oskarżenia
Kontrowersyjna kartka na cmentarzu. Pokazano twarz i padły oskarżenia
Zniknęła z Polski. Odkrycie w Mińsku. Piszą o mieszkaniach
Zniknęła z Polski. Odkrycie w Mińsku. Piszą o mieszkaniach
Wyszła przed dom. Dojrzała je na polu. "Dziesiątki białych punktów"
Wyszła przed dom. Dojrzała je na polu. "Dziesiątki białych punktów"
"Nic piękniejszego nie zobaczycie". Pokazali nagranie z polskiej plaży
"Nic piękniejszego nie zobaczycie". Pokazali nagranie z polskiej plaży
Wars nie oddaje kaucji. Pasażerowie grzmią. Reakcja ministerstwa
Wars nie oddaje kaucji. Pasażerowie grzmią. Reakcja ministerstwa
Leśnicy przepraszają. To stało się w Wielkanoc. "Gołym okiem nie widać"
Leśnicy przepraszają. To stało się w Wielkanoc. "Gołym okiem nie widać"
Nie żyje dr Cecylia Iwaniszewska. "Od blisko 100 lat patrzyła w gwiazdy"
Nie żyje dr Cecylia Iwaniszewska. "Od blisko 100 lat patrzyła w gwiazdy"
Wybory na Węgrzech. Ksiądz zabrał głos. Tak mówił o Orbanie
Wybory na Węgrzech. Ksiądz zabrał głos. Tak mówił o Orbanie
Pokerowa zagrywka Chin? Na ten kryzys były gotowe od dawna
Pokerowa zagrywka Chin? Na ten kryzys były gotowe od dawna