"Nowy rekord". Aż 400 sztuk. I to wcale nie z lasu

Jeden z popularniejszych grzybiarzy pochwalił się w sieci efektownymi zbiorami. Jednocześnie podkreślił, że ustanowił swój nowy rekord. Na migawce krążącej po sieci zapozował z wypełnionym koszykiem.

Tyle grzybów udało mu się zebrać.Tyle grzybów udało mu się zebrać.
Źródło zdjęć: © Facebook | Grzybiarzwlesie
Mateusz Domański

Fotografia opublikowana na facebookowym profilu "Grzybiarzwlesie" podbija sieć. Widzimy na niej właściciela tej strony, pozującego z koszykiem wypełnionym smardzami. Niewątpliwie trudno przejść obojętnie obok tego ujęcia.

5 kg szczęścia. 400 owocników... Nowy rekord. 22.04.2026 - napisał.

W komentarzach ujawnił, że zbiór pochodzi z Wielkopolski. Jednocześnie zaznaczył, że w lesie nie należy szukać tych grzybów.

Smardze to trochę "nietypowe" grzyby. W Polsce nie szukamy ich w lasach, bo są pod częściową ochroną i tam ich nie zbieramy. Jeśli już gdzieś się trafiają, to raczej w specyficznych miejscach (częściej na południu Polski), ale ogólnie w naturze leśnej są rzadkie - podkreślił.

Tam można spotkać smardze

Zwrócił też uwagę, że w Polsce smardze można spotkać m.in. w ogrodach, parkach, terenach zielonych czy w starych sadach.

Czyli paradoksalnie… większa szansa w "miejskiej zieleni" niż w lesie - podsumował.

Smardze to jadalne grzyby wiosenne z rodzaju Morchella, cenione za smak i charakterystyczny wygląd – ich kapelusz przypomina plaster miodu z licznymi zagłębieniami.

Wybrane dla Ciebie