Oborniki. Tragiczny finał policyjnej akcji. Nie żyje 53-letni kierowca

Dramatyczne sceny rozegrały się 17 maja we wsi Gorzewo w Wielkopolsce. Kierowca auta dostawczego zaczął strzelać z broni palnej do policjantów. Funkcjonariusze zmuszeni byli odpowiedzieć ogniem, w wyniku czego 53-latek zginął na miejscu. Teraz opublikowano pierwsze wyniki sekcji zwłok.

Policyjny pościg zakończył się śmiercią 53-letniego mężczyznyPolicyjny pościg zakończył się śmiercią 53-letniego mężczyzny
Źródło zdjęć: © Twitter | Andrzej Borowiak

W ubiegły wtorek samochód dostawczy marki Iveco nie zatrzymał się do policyjnej kontroli pod Obornikami. Funkcjonariusze podjęli pościg za kierowcą. Nagle 53-latek zjechał w polną drogę i wysiadł z pojazdu.

Mężczyzna zaczął strzelać do policjantów z rewolweru. Funkcjonariusze odpowiedzieli ogniem. 53-latek zmarł na miejscu. Ranni mundurowi zostali przewiezieni do szpitala.

Tragiczny finał pościgu. Mężczyzna był znany policjantom

53-letni mieszkaniec powiatu czarnkowsko-trzcianeckiego był wcześniej znany policji. Tuż po zdarzeniu funkcjonariusze poinformowali, że oddał strzały z broni czarnoprochowej, na którą nie jest wymagane pozwolenie. W pojeździe miał drugi, podobny rewolwer.

Ze wstępnej opinii sekcji zwłok wiemy, że śmierć nastąpiła w wyniku dwóch śmiertelnych postrzałów z broni palnej. Są dwie rany postrzałowe klatki piersiowej. Czekamy na wyniki, czy zmarły był pod wpływem alkoholu czy pod wpływem środków odurzających lub substancji psychotropowych – poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Poznaniu Łukasz Wawrzyniak, cytowany przez epoznan.pl.

53-latek nie żyje. Nie wiadomo, dlaczego uciekał

Oficjalne wyniki sekcji zwłok mają pojawić się około za miesiąc. W tym czasie przygotowywana jest także opinia biegłych z zakresu balistyki.

Nie ustalono jak dotąd przyczyny ucieczki mężczyzny. W jego samochodzie nie znaleziono żadnych substancji zabronionych.

Obejrzyj także: Pościg policji za pijanym kierowcą w lesie. Nagranie z radiowozu

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Tajemnica Jacka Magiery wyszła na jaw po śmierci. Wszystko przez babcię
Tajemnica Jacka Magiery wyszła na jaw po śmierci. Wszystko przez babcię
Zaskakujące odkrycie. Natrafili na tunel. Tutaj ukryto złoty pociąg?
Zaskakujące odkrycie. Natrafili na tunel. Tutaj ukryto złoty pociąg?
Zgrzyt z logo Zamku Królewskiego. Kataryniarz zażartował, że to kebab
Zgrzyt z logo Zamku Królewskiego. Kataryniarz zażartował, że to kebab
Gorąco na Węgrzech. Magyar atakuje Orbana. Padły ostre słowa
Gorąco na Węgrzech. Magyar atakuje Orbana. Padły ostre słowa
Turcy się rozpływają. Wskazali jedno miejsce w Polsce. "Zapiera dech"
Turcy się rozpływają. Wskazali jedno miejsce w Polsce. "Zapiera dech"
Szukali jej od grudnia. To ostatnie zdjęcie Władysławy. Tragiczny finał
Szukali jej od grudnia. To ostatnie zdjęcie Władysławy. Tragiczny finał
Jacek Magiera nie żyje. Pierwsze ustalenia śledczych
Jacek Magiera nie żyje. Pierwsze ustalenia śledczych
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód
Nagrali ciekawe wodne zjawisko. Leśnicy wyjaśniają: "To nie chia..."
Nagrali ciekawe wodne zjawisko. Leśnicy wyjaśniają: "To nie chia..."