Obrzydliwy proceder na Ukrainie. Cudzoziemcy płacili po 60 tys. dolarów

Ukraińskie służby rozbiły grupę przestępczą, która zajmowała się handlem noworodkami na masową skalę. Dzieci kupowały głównie osoby zza granicy. Kupcy zamawiali je w jednej z klinik rozwiązującej problemy z płodnością.

Ukraińskie służby wykryły proceder handlu dziećmi na masową skalęUkraińskie służby wykryły proceder handlu dziećmi na masową skalę
Źródło zdjęć: © Pixabay

Służba Bezpieczeństwa Ukrainy poinformowała we wtorek o wykryciu siatki przestępczej, która sprzedawała niemowlęta za granicę. Gang miał charakter międzyregionalny. Przestępcy działali w porozumieniu z lekarzami leczącymi niepłodność z Kijowa.

Członkowie grupy opracowali schemat "dostarczania" cudzoziemcom niemowląt rzekomo w ramach programów macierzyństwa zastępczego – czytamy w komunikacie SBU.

Dziecko urodzone na Ukrainie. Kosztowało 60 tys. dolarów

Niemowlę kosztowało zamawiającego 60 tys. dolarów (ok. 230 tys. zł). Kupiec dostawał wraz z nim cały pakiet podrobionych dokumentów. Grupa przestępcza pomagała cudzoziemcom zawrzeć fikcyjny ślub z obywatelkami Ukrainy. Następnie przekupiony lekarz wystawiał oficjalne zaświadczenie o bezpłodności "małżonki".

Jest to na Ukrainie podstawa do zastosowania technik wspomagania rozrodu – zaznacza SBU.

W tej sytuacji można było rozpocząć poszukiwania surogatki. Po urodzeniu przez nią dziecka fikcyjny ślub unieważniano. Cudzoziemiec dostawał formalnie prawo do wywiezienia dziecka za granicę.

Przestępcy handlowali ludźmi. Operacja zakrojona na szeroką skalę

Jak twierdzi SBU, grupę przestępczą tworzyli mieszkańcy obwodów kijowskiego i charkowskiego. W handel ludźmi zaangażowane miało być kierownictwo jednego ze stołecznych centrum medycyny reprodukcyjnej. Udokumentowano także, że pracownicy medyczni wykonywali swoje obowiązki w nieodpowiedni sposób. Doprowadziło to do śmierci części niemowląt.

Przeprowadzono przeszukania w centrum medycyny reprodukcyjnej i w miejscach zamieszkania członków gangu. Skonfiskowano telefony komórkowe, sprzęt komputerowy oraz dokumenty zawierające dowody działalności przestępczej.

Przestępcy są podejrzani o przestępstwa dotyczące nieodpowiedniego wykonywania obowiązków przez personel medyczny i fałszowanie dokumentów. Odpowiedzą także za poświadczanie nieprawdy.

Obejrzyj także: Dziewczyna za 200 dolarów. Współczesne niewolnictwo w Indiach

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Głupi żart może go słono kosztować. Twierdził, że "zabił żonę"
Głupi żart może go słono kosztować. Twierdził, że "zabił żonę"
Ostre słowa z Iranu. Ajatollah uderza w Trumpa
Ostre słowa z Iranu. Ajatollah uderza w Trumpa
Muszą zgłosić się przed komisję wojskową w 2026 r. Podano szczegóły
Muszą zgłosić się przed komisję wojskową w 2026 r. Podano szczegóły
Niecodzienny pojedynek we wrocławskim zoo. To nagranie jest hitem sieci
Niecodzienny pojedynek we wrocławskim zoo. To nagranie jest hitem sieci
OSP Złotokłos żegna 30-letnią Paulę. To ona zmarła w czasie porodu
OSP Złotokłos żegna 30-letnią Paulę. To ona zmarła w czasie porodu
To nie żart. Nagle ruszył za autem. Pieszy nagrany
To nie żart. Nagle ruszył za autem. Pieszy nagrany
Orkan Goretti uderzył w Wielką Brytanię. Odwołano ponad 50 lotów
Orkan Goretti uderzył w Wielką Brytanię. Odwołano ponad 50 lotów
Tragiczna śmierć 30-latki podczas porodu. Szpital wydał oświadczenie
Tragiczna śmierć 30-latki podczas porodu. Szpital wydał oświadczenie
Zamiast kota, narkotyki w transporterze. Kobiecie grozi 12 lat więzienia
Zamiast kota, narkotyki w transporterze. Kobiecie grozi 12 lat więzienia
Taka karteczka w Warszawie. "Prosimy". Aż parsknęli śmiechem
Taka karteczka w Warszawie. "Prosimy". Aż parsknęli śmiechem
Jak zrobić pyzy z mięsem? Klasyczny przepis
Jak zrobić pyzy z mięsem? Klasyczny przepis
213 km/h. Orkan Goretti paraliżuje północny zachód Francji
213 km/h. Orkan Goretti paraliżuje północny zachód Francji