Oburzenie zmianami w szkołach. Do MEN wpłynęło tysiące skarg

Dyrektorzy Wydziałów Katechetycznych wydali oświadczenie, w którym wyrazili sprzeciw wobec planowanych przez Ministerstwo Edukacji Narodowej (MEN) zmian dotyczących lekcji religii w szkołach. Ponadto wskazali na przejaw "dyskryminacji, segregacji i nietolerancji wobec osób wierzących". Zaapelowali też o "zasypanie" resortu skargami w tej sprawie.

Do MEN wpłynęło prawie dwa tysiące skarg na zmiany dotyczące lekcji religii w szkołachDo MEN wpłynęło prawie dwa tysiące skarg na zmiany dotyczące lekcji religii w szkołach
Źródło zdjęć: © PAP, Pixabay
Paulina Antoniak

Dyrektorzy Wydziałów Katechetycznych spotkali się pod koniec maja w Stegnie w celu rozmowy o zmianach dotyczących lekcji religii. Następnie wydali oświadczenie - "Stanowczy sprzeciw wobec działań MEN". Według autorów pakiet zmian jest "jawną dyskryminacją" dzieci i młodzieży, ich rodziców oraz nauczycieli religii.

W oświadczeniu mowa jest o projekcie rozporządzenia w zakresie zmiany organizacji nauki religii i etyki, która jest obecnie opiniowana. Katecheci zwrócili w nim uwagę na cztery kwestie.

Pierwszą z nich jest łączenie różnych klas w grupy - do 25 osób w klasach I-III i do 30 osób w klasach IV-VIII. Zdaniem autorów nauczanie religii w większych grupach wiąże się z "nierównością i niesprawiedliwością".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Tłit - Barbara Nowacka

Sprzeciw wobec zmian w nauczaniu religii w szkołach

Autorzy oświadczenia sprzeciwiają się również kwestii niewliczania oceny z religii do średniej ocen. "W sposób rażący godzi to w podstawowe zasady dydaktyczne. Dziecko nie jest w stanie zrozumieć, dlaczego jego wysiłek na lekcjach religii nie jest doceniony w ten sam sposób, jak w przypadku innych przedmiotów" - czytamy.

Co więcej, według dyrektorów religia na początku lub na końcu szkolnych zajęć jest "formą dyskryminacji, segregacji i nietolerancji wobec osób wierzących". Ma też godzić w prawa nauczycieli religii zapisane w Karcie Nauczyciela.

Skrytykowano także zmniejszenie liczby lekcji religii do jednej tygodniowo.

W swoim oświadczeniu dyrektorzy Wydziałów Katechetycznych zaapelowali do rodziców i "ludzi dobrej woli" o "aktywne włączenie się w obronę obecności lekcji religii w polskiej szkole". Podali nawet adres mailowy do MEN-u, prosząc o "wysyłanie sprzeciwu".

Jak się okazuje, do resortu wpłynęło już prawie dwa tysiące zażaleń w tej sprawie. Serwis interia.pl zapytał MEN, ile dokładnie było takich maili i jakie uwagi były w nich zawarte.

"Siedem opinii nadesłanych w ramach konsultacji bezpośrednio nawiązywało do stanowiska Dyrektorów Wydziałów Katechetycznych. Ogółem do MEN wpłynęło 1 874 krytycznych opinii dot. projektu nowelizacji rozporządzenia w sprawie organizowania nauki religii" - poinformował Interię Wydział Informacyjno-Prasowy MEN.

Jak dowiedziała się Interia, opinie rodziców dotyczą najczęściej "obaw o warunki nauki religii w przypadku łączenia klas", a także "zagrożenia dla obecności nauki religii w szkołach". "Opinie nauczycieli religii dotyczą najczęściej warunków pracy oraz obaw o ewentualną redukcję etatów" - wskazał resort edukacji.

Ponadto MEN rozważa uwzględnienie części skarg. "Jednocześnie zwracamy uwagę, że warunki nauczania lekcji religii nie będą różnić się od warunków nauczania innych przedmiotów, a decyzję o łączeniu grup będzie podejmował dyrektor szkoły zgodnie z interesem uczniów" - podsumowuje MEN.

Wybrane dla Ciebie
Kaznodzieja chwalił Hitlera. "Kara boska"
Kaznodzieja chwalił Hitlera. "Kara boska"
Bojownicy będą tłumić protesty. Doniesienia z Iranu
Bojownicy będą tłumić protesty. Doniesienia z Iranu
Jest córką zdrajcy. Tak urządzili się w Rosji. Ujawniono majątek
Jest córką zdrajcy. Tak urządzili się w Rosji. Ujawniono majątek
Kiedy siać koper do gruntu? Pilnuj terminu
Kiedy siać koper do gruntu? Pilnuj terminu
Nadchodzi kapryśna pogoda w Polsce. Będą zmiany
Nadchodzi kapryśna pogoda w Polsce. Będą zmiany
Zawsze robię taki żurek na Wielkanoc. Każdy prosi o dokładkę
Zawsze robię taki żurek na Wielkanoc. Każdy prosi o dokładkę
Zbierali pieniądze na leczenie radnego. Zniknęły 73 tys. zł
Zbierali pieniądze na leczenie radnego. Zniknęły 73 tys. zł
Nie żyje dr Agata Fijałkowska. Naukowczyni miała 41 lat
Nie żyje dr Agata Fijałkowska. Naukowczyni miała 41 lat
"Ależ boli". Rymanowski nie owija w bawełnę po meczu Polski
"Ależ boli". Rymanowski nie owija w bawełnę po meczu Polski
Ojciec Gyökeresa ocenił występ Szwedów. Polacy na pewno się zdziwią
Ojciec Gyökeresa ocenił występ Szwedów. Polacy na pewno się zdziwią
Chciał świętować zwycięstwo nad Polską. "Nie pozwolili mi wypić piwa"
Chciał świętować zwycięstwo nad Polską. "Nie pozwolili mi wypić piwa"
Humbak utknął na Bałtyku. Sytuacja jest krytyczna
Humbak utknął na Bałtyku. Sytuacja jest krytyczna