Źródło wideo: © o2pl
Małgorzata Badur

Ochrona marketu zadzwoniła po policję. "Mam komornika"

Funkcjonariusze policji zostali wezwani do marketu, w którym przyłapano kobietę na próbie kradzieży produktów. Na miejscu okazuje się, że chodzi o starszą panią, która nie miała pieniędzy, by zapłacić za zakupy. To dlatego posunęła się do kradzieży.

Seniorka wyjaśniała funkcjonariuszom, że żyje z emerytury, z której spłaca komornika, a w domu opiekuje się chorym mężem. Mówiła, że chciała zapłacić za zakupy po pierwszym, gdy dostanie świadczenie. Jej słowa nadały tej sprawie zupełnie inny tok.

Co w tej sytuacji zrobili funkcjonariusze? Dowiecie się, oglądając fragment kolejnego odcinka "Policjantów z sąsiedztwa". Zobacz więcej w Telewizji WP.

Więcej wideo
41-latek z Płońska sforsował kwiatomat. Miał konkretny powód. Jest wideo41-latek z Płońska sforsował kwiatomat. Miał konkretny powód. Jest wideo
Nie wiedział, że jest obserwowany. Wszystko nagrały kamery w OlsztynieNie wiedział, że jest obserwowany. Wszystko nagrały kamery w Olsztynie
Jechał BMW 201 km/h przy limicie 70. Jest decyzja ws. 36-latkaJechał BMW 201 km/h przy limicie 70. Jest decyzja ws. 36-latka
53 ofiary potężnego trzęsienia ziemi. Indonezja walczy ze skutkami53 ofiary potężnego trzęsienia ziemi. Indonezja walczy ze skutkami
Chcieli się pomodlić. Nagle wybuchła panika. Nie żyje 7 osóbChcieli się pomodlić. Nagle wybuchła panika. Nie żyje 7 osób
Manila tonie w wodzie. Dramatyczne nagrania z FilipinManila tonie w wodzie. Dramatyczne nagrania z Filipin
Zbrodnia sprzed 26 lat ma swój finał. Dwóch mężczyzn oskarżonychZbrodnia sprzed 26 lat ma swój finał. Dwóch mężczyzn oskarżonych
Wybrane dla Ciebie