Funkcjonariusze policji zostali wezwani do marketu, w którym przyłapano kobietę na próbie kradzieży produktów. Na miejscu okazuje się, że chodzi o starszą panią, która nie miała pieniędzy, by zapłacić za zakupy. To dlatego posunęła się do kradzieży.
Seniorka wyjaśniała funkcjonariuszom, że żyje z emerytury, z której spłaca komornika, a w domu opiekuje się chorym mężem. Mówiła, że chciała zapłacić za zakupy po pierwszym, gdy dostanie świadczenie. Jej słowa nadały tej sprawie zupełnie inny tok.
Co w tej sytuacji zrobili funkcjonariusze? Dowiecie się, oglądając fragment kolejnego odcinka "Policjantów z sąsiedztwa". Zobacz więcej w Telewizji WP.
Źródło artykułu: o2pl