Odessa po nocnym ataku dronów. Nie żyje 17-latek

W Odessie zmarł 17-latek ranny w nocnym ataku rosyjskich dronów. "To wielka tragedia dla rodziny i dla nas wszystkich" – napisał w czwartek Kiper w komunikatorze Telegram.

Skutki jednego z rosyjskich ataków — zdjęcie ilustracyjneSkutki jednego z rosyjskich ataków — zdjęcie ilustracyjne
Źródło zdjęć: © Getty Images | Viacheslav Madiievskyi/Ukrinform/NurPhoto
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje

  • W Odessie zmarł 17-letni mieszkaniec ranny w nocnym ataku dronów.
  • Jeden z dronów uderzył między 18. a 19. piętro wieżowca i nie zdetonował.
  • Z budynku ewakuowano 58 osób, w tym ośmioro dzieci.

Po nocnym ataku dronów na Odessę lokalne władze przekazały tragiczną wiadomość o śmierci 17-latka. Ołeh Kiper, szef obwodowej administracji wojskowej, poinformował o tym w czwartek rano.

Niestety, w wyniku nocnego ataku wroga śmiertelnych obrażeń doznał młody mężczyzna, urodzony w 2009 roku. Składam szczere kondolencje jego rodzinie i bliskim. To wielka tragedia dla rodziny i dla nas wszystkich – napisał w czwartek Kiper w komunikatorze Telegram.

Potężny atak Rosji. Pocisk balistyczny spadł blisko granic UE i NATO

Przekazano także informacje o dronie, który uderzył w przestrzeń między 18. a 19. kondygnacją budynku. Bezzałogowiec nie eksplodował, ale fala uderzeniowa i elementy konstrukcyjne uszkodziły elewację, szyby oraz zaparkowane obok samochody. Służby bezpieczeństwa przeprowadziły ewakuację 58 osób, w tym ośmiorga dzieci, aby ograniczyć ryzyko dla mieszkańców.

Dalsze działania służb w Odessie

Po ewakuacji priorytetem stało się zabezpieczenie miejsca zdarzenia oraz wsparcie dla poszkodowanych. Lokalne władze na bieżąco informują o stanie prac porządkowych i technicznych, a strażacy i ratownicy sprawdzają kolejne kondygnacje. Informacje o przebiegu akcji i skali strat są aktualizowane wraz z zakończeniem oględzin.

W styczniu 2026 roku działania wojenne na Ukrainie uległy eskalacji. Rosja kontynuuje szeroko zakrojone naloty dronów i ataki rakietowe wymierzone nie tylko w cele wojskowe, ale przede wszystkim w ludność cywilną. Rosyjskie siły skupiły się na celach energetycznych. W konsekwencji ataków setki tysięcy Ukraińców pozostały bez ogrzewania i dostępu do wody w środku mroźnej zimy, co znacząco pogorszyło warunki życia ludności i zwiększyło skalę kryzysu humanitarnego. Ataki te przeprowadzane są głównie nocą, co dodatkowo utrudnia działania obronne i ratunkowe.

Źródło: PAP

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 28.04.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 28.04.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Nietoperz wybrał niefortunne miejsce. Służby w niecodziennej akcji
Nietoperz wybrał niefortunne miejsce. Służby w niecodziennej akcji
Śmierć 14-letniego Mateusza z Susza. "Wychowawca nie zrobił nic"
Śmierć 14-letniego Mateusza z Susza. "Wychowawca nie zrobił nic"
Lidl też zrobił przelew. Internauci: "Może zgoda z Biedronką na 300 mln zł?"
Lidl też zrobił przelew. Internauci: "Może zgoda z Biedronką na 300 mln zł?"
Śmierć pasażerki na statku wycieczkowym. Wypadła z balkonu
Śmierć pasażerki na statku wycieczkowym. Wypadła z balkonu
Kurier pokazał list. "Strasznie to dwuznaczne"
Kurier pokazał list. "Strasznie to dwuznaczne"
Od środy kontrole w polskich lasach. Rusza akcja "Majówka 26"
Od środy kontrole w polskich lasach. Rusza akcja "Majówka 26"
Izrael kupuje od Rosji kradzione zboże? Szef MSZ odpowiada
Izrael kupuje od Rosji kradzione zboże? Szef MSZ odpowiada
Brytyjka zrobiła "tureckie zęby". Nie do wiary, ile na nie wydała
Brytyjka zrobiła "tureckie zęby". Nie do wiary, ile na nie wydała
Białoruska dziennikarka o uwolnieniu Poczobuta. "Wymiana pokazuje cynizm Łukaszenki"
Białoruska dziennikarka o uwolnieniu Poczobuta. "Wymiana pokazuje cynizm Łukaszenki"
Wjechała w hulajnogę prowadzoną przez 6-latka. Miała ponad 3 promile
Wjechała w hulajnogę prowadzoną przez 6-latka. Miała ponad 3 promile
Limit 2 tys. dzików w Łodzi. Miasto tłumaczy, o co chodzi w decyzji
Limit 2 tys. dzików w Łodzi. Miasto tłumaczy, o co chodzi w decyzji