Jan Manicki
Jan Manicki| 

Odkrycie na dnie Morza Czarnego. "Płonący lód" z czasów epoki lodowcowej

10

U ujścia Dunaju do Morza Czarnego niemieccy naukowcy odkryli fascynujące zjawisko. Okazuje się że na dnie zbiornika wodnego znajdują się gazohydraty pochodzące sprzed ponad 12 tys. lat. Zdaniem badaczy, istnieją w niezmienionej formie od czasów ostatniej epoki lodowcowej.

Odkrycie na dnie Morza Czarnego. "Płonący lód" z czasów epoki lodowcowej
Naukowcy odkryli na dnie Morza Czarnego cząstki sprzed ponad 12 tys. lat (Getty Images)

Zjawisko zaobserwowano w rumuńskiej części Morza Czarnego. Odkrycia dokonali naukowcy z Centrum Badań Oceanicznych im. Helmholtza w Kilonii oraz Uniwersytetu w Bremie. Wyniki zostały opublikowane w periodyku naukowym "Earth and Planetary Science Letters".

Gazohydraty na dnie Morza Czarnego. Mają blisko 12 tys. lat

Gazohydraty zwane także klatratami metanu, są substancją z wyglądu przypominającą lód. Składają się z wody w stanie stałym oraz metanu w stanie gazowym. Podczas spalania wydzielają ciekłą wodę, przez co nazywane są czasami "płonącym lodem".

Zmiany temperatury lub ciśnienia na dnie zbiorników wodnych mogą prowadzić do destabilizacji gazohydratów i uwolnienia ogromnych ilości metanu do wody. Niemieccy naukowcy twierdzą jednak, że zaobserwowane przez nich cząsteczki funkcjonują w niezmienionej formie od czasów zlodowacenia północnopolskiego, które zakończyło się około 12 tys. lat temu.

Odkrycie wskazuje, że system hydratów gazowych na dnie ujścia Dunaju nadal reaguje na zmiany klimatyczne zapoczątkowane pod koniec ostatniej epoki lodowcowej – ocenili naukowcy.

Cząstki z okresu epoki lodowcowej. Mogą być kluczowe dla zrozumienia zmian klimatycznych

Morze Czarne jest geologicznie młodym tworem. Prawdopodobnie jest pozostałością po wielkim Morzu Sarmackim. W jego północno-zachodniej części, gdzie znajduje się ujście Dunaju, występują złoża ropy naftowej. Zdaniem badaczy, ich ekstensywna eksploatacja może prowadzić do uwolnienia znajdującego się w lodzie metanu.

Odkryte gazohydraty są na granicy rozpadu. Temperatura na dnie już zbliża się do krytycznych wartości. Metan jednak wciąż nie wydostał się do wody – powiedział Michael Riedel, jeden ze współautorów badania.

Naukowcy twierdzą, że odkrycie może być kluczowe dla lepszego zrozumienia zmian klimatycznych zachodzących na naszej planecie. Badania wpływu gazohydratów na dawne perturbacje klimatyczne i biotyczne mogą mieć uwypuklić zagrożenia wynikające z globalnego ocieplenia i potencjalnej eksploatacji hydratów.

Obejrzyj także: Ekspedycja śladami Egipcjan

Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić