Odnaleźli go dryfującego na morzu. "Mojemu synowi zabrakło sił"

- Mój syn nie żyje. Nie miał sił, by utrzymać się na powierzchni – powiedział ratownikom 46-letni Adrian Chesters. Brytyjczyk razem z grupą nurków został porwany przez silny prąd u wybrzeży Malezji. Wcześniej ratownikom udało się odnaleźć troje pozostałych zaginionych.

14-letni Nathan Chesters utonął. Informację przekazał uratowany przez służby ojciec, Adrian Chesters14-letni Nathan Chesters utonął. Informację przekazał uratowany przez służby ojciec, Adrian Chesters
Źródło zdjęć: © Twitter | Malezyjska policja

Tragedia rozegrała się w czwartek na Morzu Południowochińskim. 14-letni Nathan Chesters utonął, po tym jak razem z innymi nurkami został porwany przez silny prąd. Jego ojciec przekazał, że chłopiec nie był w stanie utrzymać się na powierzchni wody.

Był zbyt słaby, nie miał sił by walczyć z prądami – cytuje mężczyznę malezyjska agencja ds. egzekwowania prawa morskiego.

Nurkowie porwani przez prąd. Nie mogli trafić do łodzi

Starszy brat chłopca oraz 18-letnia Alexia Molina z Francji zostali uratowani w piątek przez okolicznych rybaków. Około godz. 1 w nocy czasu lokalnego udało im się wydostać na brzeg na indonezyjskiej wyspie Bintan. Nurkowie dokonali zanurzenia ok. 100 km na północ od tego miejsca.

Wcześniej ratownicy wyciągnęli z morza 35-letnią instruktorkę grupy pochodzącą z Norwegii. Kristine Grodem przekazała, że po wynurzeniu nurkowie nie mogli odnaleźć swojej łodzi.

Tragiczną wiadomość przekazał ojciec. Służby wciąż szukają ciała 14-latka

Malezyjscy urzędnicy przekazali, że ciało nastolatka zostało prawdopodobnie zniesione przez prąd w kierunku Indonezji. Dlatego dalszymi poszukiwaniami mają zająć się indonezyjskie służby.

W oparciu o dane na temat prądów morskich oraz czas i miejsce, gdzie znaleziono innych poszkodowanych, istnieje duże prawdopodobieństwo, że nie przebywa już na wodach Malezji – powiedział dziennikarzom szef policji dystryktu Mersing, Cyril Nuing.

Obejrzyj także: Brytyjski F-35B runął do wody w trakcie startu. Wyciekło nagranie z momentu wypadku

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Ludzkie DNA na Całunie Turyńskim. Ślady z wielu kontynentów
Ludzkie DNA na Całunie Turyńskim. Ślady z wielu kontynentów
Zaszła w ciążę. Nie wiedzą, który bliźniak jest ojcem
Zaszła w ciążę. Nie wiedzą, który bliźniak jest ojcem
Prawo jazdy po nowemu. Ekspert ocenił planowane zmiany
Prawo jazdy po nowemu. Ekspert ocenił planowane zmiany
Artyści znów uderzają w Trumpa. To hit w Waszyngtonie
Artyści znów uderzają w Trumpa. To hit w Waszyngtonie
Przygotowania trwały 11 lat. Neapol ma nową atrakcję
Przygotowania trwały 11 lat. Neapol ma nową atrakcję
Aneta K. nie żyje. Osierociła dwoje dzieci. Apel znajomej
Aneta K. nie żyje. Osierociła dwoje dzieci. Apel znajomej
Wikary nie żyje. Proboszcz miał z niego kpić. Sprawą zajęła się prokuratura
Wikary nie żyje. Proboszcz miał z niego kpić. Sprawą zajęła się prokuratura
Pogoda nie będzie nas rozpieszczać. IMGW zapowiada
Pogoda nie będzie nas rozpieszczać. IMGW zapowiada
Rosja zmienia taktykę ataków. Ujawniono ich plan
Rosja zmienia taktykę ataków. Ujawniono ich plan
Awantura na lotnisku. Trzy kobiety w kajdankach
Awantura na lotnisku. Trzy kobiety w kajdankach
Tańczy dla żołnierzy z USA. Teraz ujawnia, o czym jej mówią
Tańczy dla żołnierzy z USA. Teraz ujawnia, o czym jej mówią
Lider opozycji miał znieważyć Erdogana. Sprawą zajęła się prokuratura
Lider opozycji miał znieważyć Erdogana. Sprawą zajęła się prokuratura