Okradają starszych ludzi. Policja jest bezradna

Podając się za pracownice zarządu budynku, dwie kobiety systematycznie okradają starsze osoby z osiedla. Gdy syn jednej z ofiar, były policjant, przekazuje śledczym przekonujące dowody, wydaje się, że sprawa ma prosty finał. Dlaczego jednak prokuratorskie postępowanie zostało nagle zawieszone? Sprawą zajęła się TVN Uwaga.

.Okradają starszych ludzi. Policja jest bezradna
Źródło zdjęć: © Pixabay
Jakub Artych

Pod koniec lipca w Warszawie doszło do zuchwałej kradzieży. Dwie kobiety pojawiły się pod jednym z bloków na Woli, nieświadome, że wybierają mieszkanie matki byłego funkcjonariusza stołecznej komendy. Kobiety podszywając się pod pracowników administracji, weszły do mieszkania.

Brunetka zadzwoniła do mieszkania mojej mamy i przedstawia się jako pracownik administracji - opowiada dla TVN Uwaga Andrzej Mroczek, syn okradzionej kobiety. Druga kobieta czekała na zewnątrz. Jak się okazało czekała na informację od tej, co była w środku, czy ona też może tam wejść - dodaje.

Po krótkiej rozmowie, do mieszkania weszła pierwsza z kobiet, podczas gdy druga czekała na zewnątrz, gotowa na sygnał do wejścia. Dzięki odwróceniu uwagi właścicielki, obie kobiety przeszukały mieszkanie w poszukiwaniu wartościowych przedmiotów.

Zaatakował o północy. Policja publikuje wizerunek

Poszłyśmy do łazienki. Wtedy poprosiła, żebym lała wodę z prysznica. Żeby robić to i z góry, i z dołu. Żebym nie martwiła się o rachunki, bo administracja mi zwróci. Sama powiedziała, że pójdzie zobaczyć zlew w kuchni - opowiada okradziona kobieta.

Kobiety opuściły mieszkanie zanim właścicielka zorientowała się, że została okradziona. Po zniknięciu kobiet, kiedy do mieszkania przyszedł listonosz z emeryturą, odkryła, że skradziono jej oszczędności.

Odebrałam emeryturę i poszłam ją schować. Otworzyłam szafkę i zobaczyłam, że wszystko tam jest zrujnowane. Okazało się, że nie ma koperty, w której miałam oszczędności. Z nerwów pieniądze od listonosza upadły mi na podłogę. Nogi mi zadrżały (...) To było 5 tys. zł. Odkładałam je na urlop, ale jak mi ukradli, to już nigdzie nie pojechałam - dodaje poszkodowana kobieta.

Okradają starszych ludzi. Co zrobiła policja?

Pomimo szybkiego działania syna, który przeanalizował nagrania z monitoringu i zabezpieczył miejsce pozostawionych śladów, policja nie przeprowadziła oględzin w miejscu przestępstwa.

Nikt nie przeprowadził żadnych oględzin w miejscu przestępstwa. Do dziś nie przeprowadzono takich oględzin - zaznacza Andrzej Mroczek.

Choć nagrania z monitoringu pokazują twarze sprawczyń, dochodzenie zostało umorzone półtora miesiąca po zdarzeniu.

Policja nie wykonała żadnych czynności z tym konkretnym przestępstwem na miejscu dokonania przestępstwa - podkreśla Mroczek.

Rzeczniczka komendy, nadkom. Marta Sulowska, stwierdziła, że w sprawie stworzono materiał dowodowy, ale policjanci nie zdecydowali się na publikację wizerunków podejrzanych.

Policjanci nie odpuszczają takich spraw i nie odkładają ich na półkę. Pomimo formalnego zakończenia postępowania policjanci dalej prowadzili czynności operacyjno-wykrywcze i doprowadzili do pozyskania nowych informacji - podkreśla nadkom. Marta Sulowska.

Podjęte działania nie przyniosły jednak oczekiwanego rezultatu, a poszkodowana kobieta nadal czeka na sprawiedliwość, podczas gdy przestępcy pozostają na wolności.

Wybrane dla Ciebie
Polak wśród uwolnionych. Białoruś wypuszcza 123 więźniów politycznych
Polak wśród uwolnionych. Białoruś wypuszcza 123 więźniów politycznych
Sąsiedzi z piekła rodem. Wyrok ws. nękania Bożeny Wołowicz
Sąsiedzi z piekła rodem. Wyrok ws. nękania Bożeny Wołowicz
Lekarze dają mu rok życia. Gwiazdor NBA przyłapany z mężem w Singapurze
Lekarze dają mu rok życia. Gwiazdor NBA przyłapany z mężem w Singapurze
Zginął w płomieniach. Tragiczny pożar w Kaliszu
Zginął w płomieniach. Tragiczny pożar w Kaliszu
Niemcy piszą o Polsce. Pogrążyli się w niepokoju
Niemcy piszą o Polsce. Pogrążyli się w niepokoju
Wojciech Szczęsny wypada z meczu z Osasuną. Podano powód
Wojciech Szczęsny wypada z meczu z Osasuną. Podano powód
PŚ w biathlonie. Eric Perrot bezbłędny w Hochfilzen, Polacy poza czołówką
PŚ w biathlonie. Eric Perrot bezbłędny w Hochfilzen, Polacy poza czołówką
Stewardessa zabrała głos. Tego nie rób podczas lotu
Stewardessa zabrała głos. Tego nie rób podczas lotu
Było o włos od tragedii. Wszystko widać na nagraniu
Było o włos od tragedii. Wszystko widać na nagraniu
6 min całkowitego zaćmienia Słońca. Coś takiego zdarza się raz na pokolenie
6 min całkowitego zaćmienia Słońca. Coś takiego zdarza się raz na pokolenie
"Prawdziwy mistrz kierownicy". Nie do wiary, co zrobił ten kierowca
"Prawdziwy mistrz kierownicy". Nie do wiary, co zrobił ten kierowca
Zniknęło tysiące lat temu. Jezioro pojawiło się w Dolinie Śmierci
Zniknęło tysiące lat temu. Jezioro pojawiło się w Dolinie Śmierci