Najważniejsze informacje
- Sąd Rejonowy w Zamościu uznał Oliwię O. winną nawoływania do nienawiści podczas manifestacji.
- Grzywna wyniosła 3 tys. zł i została ogłoszona jako kara nieprawomocna.
- Adwokat skazanej zapowiada apelację, powołując się na brak zamiaru nawoływania.
Protest "Stop imigracji" i reakcja sądu
W lipcu 2025 r. na Rynku Wielkim w Zamościu odbyła się manifestacja pod hasłem "Stop imigracji". W jej trakcie Oliwia O., 22-letnia uczestniczka, zabrała głos, który – według ustaleń prokuratury – miał charakter rasistowski i ksenofobiczny. Obecne na miejscu służby wszczęły postępowanie, a sprawa trafiła do sądu. Jak informuje PAP, decyzję o karze ogłosił prezes Sądu Rejonowego Rafał Leszczyński.
Uzasadnienie wyroku i wymierzona kara
Według sądu wypowiedzi Oliwii O. nawoływały do nienawiści na tle rasowym, narodowościowym i wyznaniowym wobec osób o ciemnym odcieniu skóry - "murzyństwie", Kolumbijczyków oraz wyznawców islamu. Wydając nieprawomocny wyrok, sąd wymierzył grzywnę w wysokości 3 tys. zł oraz nakazał publiczne ogłoszenie orzeczenia. Sędzia Leszczyński wyjaśnił przy tym, że znaczenie miały zarówno słowa, jak i sposób oraz miejsce ich wypowiedzenia.
Wątpliwości obrony po decyzji sądu
Obrona nie zgadza się z decyzją sądu i zamierza złożyć apelację, żądając uniewinnienia swojej klientki. Adwokat Oliwii O., mecenas Magdalena Majkowska, tłumaczy stanowisko zaprezentowane na portalu społecznościowym następująco: "Art. 256 § 1 k.k. wymaga zamiaru kierunkowego – woli wzbudzenia nienawiści wobec określonej zbiorowości. Tego znamienia zdaniem obrony zabrakło. Wypowiedź pani Oliwii była wyrazem obawy o bezpieczeństwo własne i swojego dziecka".
Prokuratura: kontekst i ocena wypowiedzi
Zgodnie z ustaleniami Prokuratury Rejonowej w Hrubieszowie, zarzuty dotyczyły publicznego nawoływania do nienawiści podczas manifestacji. Prokuratura podkreśliła, że sformułowania użyte przez Oliwię O. – ze względu na kontekst, ton oraz miejsce, gdzie zostały wygłoszone – nie mogły być uznane "jedynie za opinie i wewnętrzne przekonania". W ocenie śledczych, właśnie takie zachowania wywołują niechęć i wrogość wobec określonych grup społecznych.
Kryteria oceny i wskazania prokuratury
W wyjaśnieniach prokuratury znalazła się także definicja nawoływania do nienawiści, którą określono jako "wzbudzanie uczuć silnej niechęci, złości, braku akceptacji, wręcz wrogości do poszczególnych osób lub całych grup społecznych czy wyznaniowych", a także działanie utrwalające uprzywilejowanie wybranego narodu, rasy lub wyznania, co podtrzymuje negatywne postawy. Informacje pochodzą z depeszy PAP.