17-letnia mieszkanka powiatu piskiego dopuściła się dwóch kradzieży. Pierwsza z nich miała miejsce w marcu - dziewczyna ukradła wówczas bronzer i konturówkę w sklepie samoobsługowym. Wartość kosmetyków to 33 zł. Kamery monitoringu zarejestrowały wizerunek sprawczyni.
W czerwcu ze szkolnej szatni zniknęły trzy bluzy sportowe o łącznej wartości 320 zł.
W obu tych sprawach policjanci skierowali wnioski do Wydziału Karnego Sądu Rejonowego w Piszu o ukaranie nastolatki - przekazali funkcjonariusze w komunikacie.
Choć mowa o drobnych kradzieżach, sprawczyni została ukarana.
40 godzin prac społecznych dla 17-latki
Sąd rozpoznał obie sprawy i wymierzył karę łączną - 2 miesiące ograniczenia wolności. Wyrok przewiduje także obowiązek wykonania nieodpłatnej kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze 40 godzin. Dodatkowo 17-latka ma zwrócić równowartość skradzionych przedmiotów.
Do sprawy - w obszernym komentarzu - odniósł się jeden z internautów. - Komuś może pomysł o przekazaniu takiej informacji nawet wydawać się kontrowersyjny (...). Ale jest ze wszech miar słuszny (...). To po prostu trzeba było powiedzieć. Przekazać. Poinformować, że osoba mająca jeszcze 17 lat odpowiada, jak dorosła, a także to, że nawet drobne kradzieże są nie tylko moralnie naganne, ale też czynami zabronionymi, za które grozi przewidziana prawem kara - zaznaczył.