Organizowali festiwal od roku. Musieli odwołać przez stan wyjątkowy

W związku z wprowadzeniem stanu wyjątkowego organizatorzy jednego z największych i najbardziej znanych festiwali na Lubelszczyźnie byli zmuszeni odwołać wydarzenie, do którego przygotowywali się od roku - To dla nas ogromny żal - napisali w wydanym właśnie oświadczeniu.

Organizatorzy włożyli dużo czasu i pieniędzy w przygotowanie festiwaluOrganizatorzy włożyli dużo czasu i pieniędzy w przygotowanie festiwalu
Źródło zdjęć: © www.muzeumwlodawa.pl

W czwartek prezydent Andrzej Duda opublikował rozporządzenie w sprawie wprowadzenia stanu wyjątkowego w części woj. podlaskiego i lubelskiego. Stan wyjątkowy wiąże się m.in. z zawieszeniem prawa do organizowania zgromadzeń i imprez masowych.

Stan wyjątkowy. Duże wydarzenie musiało zostać odwołane

W związku z nową sytuacją organizatorzy Festiwalu Trzech Kultur we Włodawie, który miał odbyć się w dniach 17-19 września, zostali zmuszeni do odwołania imprezy praktycznie z dnia na dzień.

Z przykrością i głębokim smutkiem jesteśmy zmuszeni odwołać XXII edycję naszego niezwykłego wydarzenia, które zaplanowane było w dniach 17-19 września br. – napisali w oświadczeniu organizatorzy, Zespół Synagogalny we Włodawie i miejscowe Starostwo Powiatowe.

Organizowany od wielu lat festiwal jest jednym z najpopularniejszych wydarzeń na Lubelszczyźnie i uważany jest za wizytówkę regionu. Co roku do Włodawy przyjeżdża mnóstwo osób chcących wziąć udział w tej wielokulturowej imprezie.

Cykliczne wydarzenie organizowane jest w celu upamiętnienia wielokulturowej historii Włodawy, a także przybliżenia problematyki wielowyznaniowości regionu, w którym niegdyś koegzystowali wyznawcy judaizmu, prawosławia i katolicyzmu.

W planie tegorocznej edycji festiwalu były warsztaty historyczne i językowe, spektakle teatralne, pokazy filmowe i koncerty. Zarówno festiwalowicze jak i organizatorzy są zdruzgotani.

Odwołanie Festiwalu to również dla nas ogromy żal. Tegoroczna edycja, nad którą pracowaliśmy od roku i włożyliśmy w nią bardzo dużo wysiłku i kosztów, była praktycznie zapięta na przysłowiowy ostatni guzik – czytamy w oświadczeniu.

Stan wyjątkowy. Bartosz Arłukowicz uderza w PiS

Wybrane dla Ciebie