Ostrowiec Świętokrzyski. Przekręt na kwiatki przy kasie samoobsługowej

W jednym z hipermarketów na terenie Ostrowca Świętokrzyskiego 35-letnia kobieta zrobiła zakupy, korzystając z kasy samoobsługowej. Zamiast jednak zeskanować kody z zestawu gier i książki, wprowadziła dwukrotnie kod kreskowy z kwiatka doniczkowego. W ten sposób zaniżyła wartość produktów na paragonie. Nieuczciwej klientce grozi nawet do 8 lat więzienia.

Zdjęcie ilustracyjneZdjęcie ilustracyjne.
Źródło zdjęć: © Twitter

W minioną sobotę 17 grudnia dyżurny ostrowieckiej komendy otrzymał zgłoszenie, że na terenie jednego z hipermarketów w Ostrowcu Świętokrzyskim ochrona ujęła 35-latkę. Z przekazanych informacji wynikało, że kobieta dokonała oszustwa.

Na miejsce skierowani zostali policjanci z Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego, którzy ustalili, że ostrowczanka, korzystając z kasy samoobsługowej, zamiast zeskanować kody z zestawu gier i książki, wprowadziła dwukrotnie kod kreskowy z kwiatka doniczkowego o wartości 9,99 złotych.

W ten sposób nieuczciwa klientka zaniżyła należność na paragonie o 70 złotych.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Sklepy bez obsługi. Przyjmą się w Polsce? "Mamy kilkadziesiąt tys. klientów"

Przypomnijmy, że zgodnie z polskim prawem takie działanie jest traktowane jako oszustwo i wartość strat nie ma znaczenia, a przy kwalifikowaniu tego czynu zawsze będzie to przestępstwo. 35-latka naraziła market na straty i dlatego jeszcze tego samego dnia usłyszała zarzut oszustwa - przypominają policjanci z KPP w Ostrowcu Świętokrzyskim.

Zgodnie z kodeksem karnym przestępstwo oszustwa zagrożone jest karą od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności.

Do podobnej sytuacji w ostatnim czasie doszło w jednym ze sklepów na terenie Ząbkowic Śląskich w woj. dolnośląskim. 47-latka postanowiła zapłacić za zakupy przy kasie samoobsługowej. Zważyła banany, ale oznaczyła je jako jabłka w promocyjnej cenie. Zaoszczędziła w ten sposób zaledwie kilka złotych. Kobieta tłumaczyła się zmęczeniem i omyłkowym wciśnięciem ikonki innego owocu. Podobnie jak 35-latce grozi jej teraz nawet do 8 lat więzienia.

Wybrane dla Ciebie
"Czułem, że coś ukrywają". Ojciec Mai z Mławy ujawnił szokujące informacje
"Czułem, że coś ukrywają". Ojciec Mai z Mławy ujawnił szokujące informacje
Kto poprowadzi relacje z igrzysk? TVP ujawnia, kto nie pojedzie do Włoch
Kto poprowadzi relacje z igrzysk? TVP ujawnia, kto nie pojedzie do Włoch
We Francji wybito prawie 3 tys. sztuk bydła. Rolnicy wyszli na ulice
We Francji wybito prawie 3 tys. sztuk bydła. Rolnicy wyszli na ulice
IMGW ostrzega. Mgła spowije niemal cały kraj. Później nagły zwrot
IMGW ostrzega. Mgła spowije niemal cały kraj. Później nagły zwrot
Próbowali powstrzymać napastnika. Kamera samochodowa wszystko nagrała
Próbowali powstrzymać napastnika. Kamera samochodowa wszystko nagrała
Blok w Szczecinie zaczął się rozpadać. Mieszkańcy boją się o życie
Blok w Szczecinie zaczął się rozpadać. Mieszkańcy boją się o życie
Skandal, co zrobił w aptece. "Mówił z obcym akcentem"
Skandal, co zrobił w aptece. "Mówił z obcym akcentem"
Słup ognia przy drodze. Akcja straży, pracownik poparzony
Słup ognia przy drodze. Akcja straży, pracownik poparzony
Putin chce żyć 150 lat. Zażywa specjalnych kąpieli z krwi jelenia
Putin chce żyć 150 lat. Zażywa specjalnych kąpieli z krwi jelenia
Zaginęła Roksana Kamińska. Policja prosi o pomoc
Zaginęła Roksana Kamińska. Policja prosi o pomoc
ATP zaostrza zasady gry w upał. Od 2026 r. przerwy i możliwe zawieszanie meczów
ATP zaostrza zasady gry w upał. Od 2026 r. przerwy i możliwe zawieszanie meczów
Tragedia na A2. Wyciągali go z auta. Mężczyzna zmarł
Tragedia na A2. Wyciągali go z auta. Mężczyzna zmarł