Oto, co wyłożyli pod paśnikiem. Leśnicy od razu uwiecznili
Nadleśnictwo Kielce opublikowało w mediach społecznościowych zdjęcie z głębi lasu, na którym widać paśnik – miejsce dobrze znane dzikim zwierzętom. Jak podkreślają leśnicy, zimą takie leśne "stołówki" mają ogromne znaczenie dla przetrwania zwierzyny.
– Mróz trzyma, ale leśne spiżarnie są pełne! – piszą leśnicy z Nadleśnictwa Kielce. Długotrwała pokrywa śnieżna to dla saren i jeleni prawdziwy test wytrzymałości. Ograniczony dostęp do naturalnego pożywienia sprawia, że zwierzęta zużywają więcej energii na samo poruszanie się i poszukiwanie jedzenia.
Aby ułatwić im przetrwanie najtrudniejszego okresu, leśnicy regularnie dowożą karmę do paśników. W zimowym "menu" znalazły się pachnące siano, świeża marchew, buraki oraz ziarno. Wszystko po to, by dzikie zwierzęta mogły bezpiecznie doczekać cieplejszych dni.
"Lodowe tsunami" nad Bałtykiem. Spacerowicze gubią rozsądek
Co jedzą leśne zwierzęta zimą?
Zimą naturalna baza pokarmowa w lesie jest mocno ograniczona. Sarny i jelenie żywią się głównie pędami drzew i krzewów, korą, suchymi trawami oraz resztkami roślin. Dziki poszukują żołędzi, bukwi i korzeni ukrytych pod śniegiem, a mniejsze ssaki korzystają z nasion i zapasów zgromadzonych jesienią.
Przy długotrwałych mrozach i grubej warstwie śniegu zwierzętom coraz trudniej zdobyć pożywienie, dlatego właśnie wtedy szczególnie ważna jest pomoc człowieka – prowadzona w sposób przemyślany i odpowiedzialny.
Jak i czym dokarmiać dzikie zwierzęta?
Dokarmianie zwierząt leśnych nie polega na przypadkowym wykładaniu jedzenia. Powinno odbywać się w wyznaczonych miejscach, takich jak paśniki, i pod nadzorem leśników. Najlepsza karma to ta, która jest zbliżona do naturalnego pokarmu zwierzyny.
Dla jeleni i saren odpowiednie są siano, suszone trawy, marchew, buraki czy niewielkie ilości ziarna. Absolutnie niewskazane są resztki z ludzkich stołów, chleb czy produkty przetworzone – mogą one bardziej zaszkodzić niż pomóc.
Dokarmianie musi być rozsądne
Eksperci podkreślają, że dokarmianie dzikich zwierząt ma sens głównie w okresach ekstremalnych warunków pogodowych. Zbyt intensywne lub nieprawidłowe dokarmianie może prowadzić do uzależnienia zwierzyny od człowieka, zaburzeń trawienia, a nawet chorób.
Dlatego tak ważne jest, aby działania te były prowadzone przez doświadczonych leśników, którzy wiedzą, kiedy, gdzie i jak pomagać.