Wyszedł na poranny trening. Mężczyznę zabił dziki słoń

Około godziny 5:30 rano na terenie jednostki ochrony przyrody Kho Yor 4 w prowincji Nakhon Ratchasima w Tajlandii doszło do tragicznego ataku dzikiego słonia. 69-letni mężczyzna ćwiczył w pobliżu swojego namiotu, gdy zwierzę nagle zaatakowało. Poszkodowany zginął na miejscu, kilkanaście metrów od namiotu.

69-letniego mężczyznę zabił dziki słoń.69-letniego mężczyznę zabił dziki słoń.
Źródło zdjęć: © Getty Images | Anadolu
Karol Osiński

Najważniejsze informacje

  • Do ataku doszło o świcie na kempingu jednostki Kho Yor 4 w Parku Narodowym Khao Yai.
  • Ofiarą jest 69-letni turysta z Lop Buri, który ćwiczył w pobliżu namiotu.
  • Strażnicy podali, że samiec słonia był w okresie rui i wcześniej zabił dwie osoby.

W Parku Narodowym Khao Yai w Tajlandii doszło do śmiertelnego zdarzenia z udziałem dzikiego słonia. W poniedziałek nad ranem 69-letni turysta spacerował i wykonywał ćwiczenia w pobliżu swojego namiotu, gdy napotkał samca znanego lokalnie jako Phlai Oiwan. Jak podaje bangkokpost.com, do ataku doszło ok. godz. 5.30 na terenie kempingu jednostki ochrony Kho Yor 4 w dystrykcie Wang Nam Khieo.

69-latek zabity przez słonia w Tajlandii

Według relacji świadków mężczyzna znajdował się ok. 20 metrów od namiotu, gdy słonia zaczął żerować poza granicą lasu. Zwierzę nagle ruszyło w jego stronę, chwyciło go trąbą, powaliło na ziemię i zadeptało, powodując natychmiastową śmierć. Inni biwakujący obserwowali zdarzenie z przerażeniem i nie wyszli z namiotów z obawy o własne bezpieczeństwo.

Strażnik parku przekazał, że samiec był w rui, co wiąże się ze zwiększoną agresją u słoni. Z informacji służb wynika, że to to samo zwierzę, które wcześniej śmiertelnie poturbowało dwóch lokalnych mieszkańców. Phlai Oiwan widywany jest w rejonie kempingu, gdzie okresowo wychodzi poza granicę lasu w poszukiwaniu pożywienia.

Na miejsce szybko przybyli strażnicy Khao Yai i lokalna policja. Udało im się odstraszyć słonia i zabezpieczyć teren. Lekarz oraz ratownicy medyczni potwierdzili zgon mężczyzny. Ofiarą jest Jirathachai Jiraphatboonyathorn z dystryktu Muang w prowincji Lop Buri. Stwierdzono krwawienie z ust i nosa, złamania kończyn oraz liczne obrażenia.

Służby wyjaśniają okoliczności tragedii i monitorują przemieszczanie się zwierzęcia. Według doniesień z miejsca zdarzenia, do ataku doszło około godziny przed wschodem słońca, gdy ruch turystyczny na kempingu był minimalny. Władze parku wraz z policją prowadzą czynności na terenie jednostki Kho Yor 4, aby ocenić ryzyko dla odwiedzających i wdrożyć dodatkowe środki ostrożności.

Wybrane dla Ciebie
Niemcy załamują ręce. Pokazali mapę. Wskazali na Polskę
Niemcy załamują ręce. Pokazali mapę. Wskazali na Polskę
Hiszpania chce walczyć z "cyfrowym Dzikim Zachodem". Jest zapowiedź zmian
Hiszpania chce walczyć z "cyfrowym Dzikim Zachodem". Jest zapowiedź zmian
Kradzież auta wymknęła się spod kontroli. Nie uwierzysz, co było dalej
Kradzież auta wymknęła się spod kontroli. Nie uwierzysz, co było dalej
Demolka w sylwestra. Teraz pokazali trzy twarze. Cała Polska zobaczy
Demolka w sylwestra. Teraz pokazali trzy twarze. Cała Polska zobaczy
Nagle wyskoczyła z zaspy. Niezwykły widok w lesie. To nie wytwór AI
Nagle wyskoczyła z zaspy. Niezwykły widok w lesie. To nie wytwór AI
14-latka upadła w galerii. Trafiła do szpitala. Szokujący finał
14-latka upadła w galerii. Trafiła do szpitala. Szokujący finał
Oto, co wyłożyli pod paśnikiem. Leśnicy od razu uwiecznili
Oto, co wyłożyli pod paśnikiem. Leśnicy od razu uwiecznili
Pokazali niebo w Tatrach. "Kosmos jest na wyciągnięcie ręki"
Pokazali niebo w Tatrach. "Kosmos jest na wyciągnięcie ręki"
Żadnego źródła ciepła. Tragiczne odkrycie w mieszkaniu
Żadnego źródła ciepła. Tragiczne odkrycie w mieszkaniu
Niemcy rozbijają siatkę omijania sankcji. Trop prowadzi do Rosji?
Niemcy rozbijają siatkę omijania sankcji. Trop prowadzi do Rosji?
Liczyły się minuty. Wyziębiony pies uratowany przez policję
Liczyły się minuty. Wyziębiony pies uratowany przez policję
Kijów i Tel Awiw mówią jednym głosem. Zełenski ogłosił decyzję o IRGC
Kijów i Tel Awiw mówią jednym głosem. Zełenski ogłosił decyzję o IRGC