Pacjentka rzuciła się pod pociąg. Lekarze oskarżeni

Trzech lekarzy i były komendant 7. Szpitala Marynarki Wojennej w Gdańsku zostało oskarżonych w sprawie samobójstwa jednej z pacjentek. Mieli nieumyślne spowodować śmierć kobiety i fałszować dokumentację lekarską.

szpitalLekarze oskarżeni o samobójstwo pacjentki. (zdjęcie poglądowe)
Źródło zdjęć: © Pixabay

Prokuratura Regionalna w Gdańsku skierowała do sądu akt oskarżenia w sprawie samobójstwa jednej z pacjentek. Były komendant 7. Szpitala Marynarki Wojennej i trójka innych lekarzy odpowiedzą za nieumyślne spowodowanie śmierci kobiety i fałszowanie dokumentacji lekarskiej.

Akt oskarżenia trafił do sądu po raz drugi. Wcześniej we wrześniu 2020 roku Sąd Rejonowy Gdańsk-Północ zwrócił sprawę prokuraturze "w celu usunięcia istotnych braków postępowania przygotowawczego poprzez przeprowadzenie czynności polegających na zaznajomieniu podejrzanych z materiałami postępowania".

Pacjentka z depresją targnęła się na swoje życie

Jak przekazuje PAP prokuratura ponownie wniosła sprawę do sądu po rozpatrzeniu całej sprawy. Śledztwo toczyło się od jesieni 2016 roku i w jego toku przewijały się nazwiska trójmiejskich psychiatrów.

Dr Krajewski o likwidacji teleporad: "Bardzo zły pomysł. Krok w tył"

Jesienią 2015 roku 40-letnia kobieta trafiła na oddział psychiatryczny do gdańskiego szpitala. Później przeniesiono ją do 7. Szpitala Marynarki Wojennej w Gdańsku. Pacjentka miała depresję i była leczona farmakologicznie na oddziale psychiatrycznym szpitala. Jej stan stopniowo się pogarszał.

Pomimo złego stanu kobiety, dostała przepustkę. Na początku lutego 2016 roku pojechała do domu, a dzień później w Gdyni rzuciła się pod pociąg. Zostawiła męża i osierociła dwoje dzieci.

Rodzina zawiadomiła prokuraturę. Zarzucają lekarzom, że dopuścili się zaniedbania i zbyt wcześnie wypuścili ją na przepustkę, znając jej stan zdrowia.

Oskarżeni lekarze nie przyznali się do winy. Za nieumyślne spowodowanie śmierci pacjentki grozi im do pięciu lat pozbawienia wolności.

Gdzie szukać pomocy? Jeśli znajdujesz się w trudnej sytuacji i chcesz porozmawiać z psychologiem, dzwoń pod bezpłatny numer 800 70 2222 całodobowego Centrum Wsparcia dla osób w kryzysie. Możesz też napisać maila lub skorzystać z czatu, a listę miejsc, w których możesz szukać pomocy, znajdziesz TUTAJ.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Kolejny atak zimy. Zacznie się 2 stycznia. Nawet pół metra śniegu
Kolejny atak zimy. Zacznie się 2 stycznia. Nawet pół metra śniegu
IMGW już wie. Taka będzie pogoda 1 i 2 stycznia
IMGW już wie. Taka będzie pogoda 1 i 2 stycznia
Zrobili własne fajerwerki. Nie żyje dwóch 18-latków z Niemiec
Zrobili własne fajerwerki. Nie żyje dwóch 18-latków z Niemiec
Eksplozja w kurorcie w noc sylwestrową. Są ofiary śmiertelne
Eksplozja w kurorcie w noc sylwestrową. Są ofiary śmiertelne
Już 3 stycznia. Ziemia znajdzie się najbliżej Słońca
Już 3 stycznia. Ziemia znajdzie się najbliżej Słońca
Koszmarna noc w Radomiu. Nie żyje jedna osoba
Koszmarna noc w Radomiu. Nie żyje jedna osoba
Wyniki Lotto 31.12.2025 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 31.12.2025 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Łzy zamiast zabawy. Zamordowaną Edytę pochowano w sylwestra
Łzy zamiast zabawy. Zamordowaną Edytę pochowano w sylwestra
Zrobił to na rondzie. "Jak dzik w żołędzie"
Zrobił to na rondzie. "Jak dzik w żołędzie"
Monitoring wszystko nagrał. Dzwoń na policję, jeśli ich znasz
Monitoring wszystko nagrał. Dzwoń na policję, jeśli ich znasz
Pojawili się na Krupówkach. Uchwyciła ich kamera
Pojawili się na Krupówkach. Uchwyciła ich kamera
Odpalili fajerwerki w domu. Strażacy ewakuowali 12 osób
Odpalili fajerwerki w domu. Strażacy ewakuowali 12 osób