Paraliż lotów w Europie. Niemcy zdecydowali
Piloci niemieckich linii Lufthansa ogłosili 48-godzinny strajk, który rozpocznie się w czwartek 12 marca. Akcja ma poważnie zakłócić ruch lotniczy. Ucierpi wielu podróżnych, w tym także Polacy.
Najważniejsze informacje
- Akcja rozpocznie się 12 marca o 00:01 i potrwa do 13 marca do 23:59.
- Związki zawodowe mówią o braku postępu w rozmowach o emeryturach.
- Loty do części krajów Bliskiego Wschodu będą wyłączone z protestu.
Piloci niemieckich linii lotniczych Lufthansa przygotowują się do 48-godzinnego strajku. Związek zawodowy Vereinigung Cockpit ogłosił plan działań na czwartek i piątek, co ma na celu wywarcie nacisku na pracodawcę w kwestii podwyżek składek emerytalnych.
Jak podreśla dw.com, strajk pilotów linii lotniczych Lufthansa potrwa 48 godzin. Związek zawodowy zapowiedział, że protest rozpocznie się 12 marca o godz. 00:01 i zakończy 13 marca o godz. 23:59. Oznacza to dwa pełne dni operacyjne, co może spowodować duże zakłócenia w siatce połączeń.
W praktyce oznacza to odwołane i opóźnione loty oraz problemy dla wielu pasażerów. Utrudnienia mogą odczuć także podróżni z Polski, którzy lecą z przesiadką lub bezpośrednio samolotami Lufthansy.
Tysiące chasydów zjechały do polskiego miasta
W zeszłym miesiącu podobna akcja doprowadziła do odwołania ponad 800 lotów, dotykając ponad 100 tys. pasażerów. Teraz związkowcy mobilizują 5 tys. pilotów, by akcja była jeszcze bardziej odczuwalna.
Związek zawodowy pilotów VC poinformował, że część lotów na Bliski Wschód nie będzie objęta strajkiem. Oznacza to, że wybrane połączenia linii lotniczych Lufthansa będą realizowane mimo protestu pilotów.
Strajk nie obejmie lotów do takich krajów jak Egipt, Izrael, Jordania, Katar oraz Zjednoczone Emiraty Arabskie. Związek wyjaśnia, że decyzja ma związek z obecną sytuacją w regionie Bliskiego Wschodu.
Ma to zmniejszyć wpływ strajku na najważniejsze kierunki w tym regionie. Mimo tego większość połączeń europejskich i międzykontynentalnych obsługiwanych przez Lufthansę może zostać zakłócona. Pasażerowie powinni przygotować się na możliwe opóźnienia oraz odwołane loty
Spór o emerytury bez przełomu
Związkowcy tłumaczą, że rozmowy z pracodawcą nie przyniosły żadnego przełomu. Według informacji ze źródła, na razie nie pojawiła się lepsza oferta ze strony linii lotniczych Lufthansa, która mogłaby powstrzymać strajk pilotów.
W praktyce oznacza to, że obie strony wciąż są daleko od porozumienia. Związek zawodowy chce poprzez protest zwiększyć presję na pracodawcę i zmusić go do powrotu do negocjacji.
Dla podróżnych najważniejsze jest śledzenie statusu rezerwacji i komunikatów przewoźnika. Strajk dotyczy startów z niemieckich lotnisk, więc alternatywą mogą być połączenia z sąsiednich krajów lub przebookowanie na inne linie. Zakłócenia odczuje też segment cargo, co może wpłynąć na łańcuchy dostaw.