Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
SSŃ
|
aktualizacja

Piękne! Agresywny pieszy szybko zrobił odwrót. Trafił na kozaka

123
Podziel się:

Polskie drogi obfitują w nietypowe i zaskakujące wydarzenia. Ostatnio do niecodziennej sytuacji doszło na jednej z ulic w Lublinie. Kierowca wdał się w sprzeczkę z przechodniem, który nie respektował sygnalizacji świetlnej. Kłótnia przybrała niebezpieczny obrót, gdy pieszy zaczął próbować atakować oponenta... hulajnogą.

Piękne! Agresywny pieszy szybko zrobił odwrót. Trafił na kozaka
Pieszy chciał zaatakować kierowcę hulajnogą (Stop Cham, YouTube)

Nie do wszystkich niebezpiecznych sytuacji drogowych wzywana jest policja. Niektóre osoby wolą samodzielnie uporać się z problemem, nie angażując w sprawę służb. Drogowe nieporozumienia czy drobne stłuczki często kończą się słownymi ugodami pomiędzy ich uczestnikami. Niestety nie wszyscy mają tendencję do załatwiania takich spraw pokojowo. Na polskich ulicach nierzadko dochodzi do kłótni, a nawet przepychanek.

Lublin. Awantura na drodze

Tak było w czwartek 29 września w Lublinie. Nietypowa i niebezpieczna sytuacja została zarejestrowana przez kamerkę samochodową, a nagranie trafiło do sieci, dzięki czemu możemy zobaczyć przebieg całego zdarzenia.

Na wideo widać, że kierowca auta, w którym znajdowała się kamerka, wykonywał manewr skrętu w lewo z ul. Jana Pawła II w ul. Jantarową. Kiedy zbliżył się do przejścia dla pieszych, zauważył przechodzącego na pasach młodego mężczyznę. Pieszy poruszał się spokojnym, nieśpiesznym krokiem, mimo że miał czerwone światło.

Kierowca otrąbił przechodnia, a następnie zatrzymał się i zwrócił mu uwagę na łamanie przepisów. Po krótkiej przepychance słownej kierujący wyszedł z pojazdu, a awantura przeniosła się na chodnik.

Pieszy widząc, że rosły mężczyzna ma w ręku gaz, szybkim krokiem zaczął się od niego oddalać, rzucając za sobą niecenzuralne słowa. W pewnym momencie chłopak zniknął z kadru i wydawać by się mogło, że na tym sytuacja się zakończy, jednak przechodzeń nie dał za wygraną.

Po chwili młody mężczyzna wrócił do oponenta, tym razem nie z pustymi rękami. Pieszy chwycił za zaparkowaną w pobliżu... hulajnogę i próbował zaatakować nią kierowcę. Mężczyzna jednak w porę użył gazu, czym zniechęcił agresora do dalszych działań. Całe zdarzenie można obejrzeć na wideo poniżej:

Zobacz także: Sceny jak z filmu akcji. Zaskakujący finał pościgu pod Zieloną Górą
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(123)
Turpe lectu
2 miesiące temu
Komentatorzy w większości przypadków podzielili się na dwa obozy: zwolenników kierowcy i zwolenników pieszego. Ale są też tacy, którzy słusznie wskazali na to, że niezależnie od ewidentnego wykroczenia pieszego, kierowca nie miał prawa samowolnie wymierzać sprawiedliwości. A jednak poważył się na to, zastępując państwowe organy ścigania, tym samym sam dopuszczając się naruszenia prawa. Nie działał w warunkach obrony koniecznej ani w stanie wyższej konieczności. Ergo: obaj panowie rażąco naruszyli prawo i żadnemu z nich nie należy się jakiekolwiek poparcie.
rapost
2 miesiące temu
jeszcze nie widziałem aby gliniarze zareagowali na pieszego z telefonem jazdę rowerem czy hulajnogą przez pasy
Gość Darek
2 miesiące temu
Wszystko jest zgodnie z ustawą o poprawie bezpieczeństwa na drogach dla niechronionych użytkowników ruchu. Według mediów pieszy na pasach ma PIERWSZEŃSTWO nieważne czy na zielonym czy czerwonym czy pomarańczowym może być daltonista ma pierwszeństwa to przechodzi i już a tu jakiś niecierpliwy kierowca go wyzywa!!!
buka
2 miesiące temu
Przecież sebixa na pasach bronią tutaj takie same seby... im wszystko wolno, przecież każdy może coś zrobić tylko nie oni. Patologia.
J. A.
2 miesiące temu
Kierowca miał zielone światło, pieszy światło czerwone, kierowca mógł a wręcz powinien jechać i jak najszybciej opuścić skrzyżowanie a pieszy stać i czekać aż zapali się światło zielone, koniec i kropka. Kierowca za wjad na czerwonym świetle na skrzyżowanie dostanie penie z 2000 a za nie ustapienie pierwszeństwa pieszemu na pasach grozi 1500zl a pieszy włazi na czerwonym pod koła jadącego prawidłowo samochodu i jest ofiarą a jeśli przyjedzie policja dostanie 50zl mandatu albo pouczenie i jeszcze chamem jest kierowca. Każdy pieszy który przechodzi na świetle czerwonym przez pasy lub miedzy pasami bo tak akurat mu wygodnie do sklepu powinien dostawać taką karę jak kierowca za porównywalne wykroczenia czyli 1500 lub więcej.
Okrakiem
2 miesiące temu
"A gdyby tu staruszka przechodziła do domu starców, a tego domu jeszcze nie było, a dzisiaj już by był, to wtedy wy byście tę staruszkę przejechali, a to być może wasza matka!"
~Polak
2 miesiące temu
Niesamowite ile jest sebastianów broni tutaj sebastianka :) Jaka patologia w śród piszących
Leon
2 miesiące temu
Ten z auta chyba pod wpływem czegoś, że taki agresywny
+++++
2 miesiące temu
A gdyby to była staruszka, osoba niedowidząca badź Jarek..., to też byście trąbili i byli agresywni?
Wawi :)
2 miesiące temu
Agresywny kierowca. Co się stało? Powinien stać i grzecznie uważać i czekać na przejście pieszego. Kultura na drodze w Polsce to 1/100!!! To pieszy może być poszkodowany i połamanay a nie samochodzik (niestety, ale samochód jest ważniejszy, gdyż to dorobek całego życia). Ludzie ogarnijcie się!!
Wawi :)
2 miesiące temu
Polaczkowe myślenie - a co tam rozjechać gościa - moje prawo na drodze i ja w samochodzie co waży 1,5 tony!!!
maja
2 miesiące temu
samce dwa 🤪
Goral
2 miesiące temu
Gdyby tego gazu użył to nie byłaby to obrona konieczna. To nie jest sytuacja w ktorej jedna strona sie broni ,a druga atakuje oboje szukali zaczepki przy czym kierowca byl w tym wzgledzie osoba bardziej agresywna w omjej ocenie
Wawi :)
2 miesiące temu
Kierowca był na lewoskręcie. By mu korona z głowy spadła gdyby przepuścił pieszego? Normalne - to polska właśnie!
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić