Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
Łukasz Michalik
Łukasz Michalik
|

Pieniądze Polaków zagrożone. Przestępcy podszywają się pod InPost

4
Podziel się:

Sezon urlopowy dobiega końca, ale przestępcy nie biorą wolnego. Wpadli na nowy pomysł i próbują ukraść dane kart kredytowych Polaków.

Pieniądze Polaków zagrożone. Przestępcy podszywają się pod InPost
Oszuści usiłują zmylić swoje ofiary, podszywając się pod InPost (Michal Fludra/NurPhoto via Getty Images) (GETTY, NurPhoto)

Początkowo nic nie zwiastuje problemu. W skrzynce pojawia się SMS lub e-mail z informacją o konieczności uiszczenia opłaty za przesyłkę. Wiadomość wygląda, jak wysłana przez firmę InPost – popularnego operatora paczkomatów. W jej treści znajdziemy link, kierujący do rzekomej strony InPostu.

Niestety, to pułapka na nieostrożnych, a zarazem modelowy przypadek phishingu. Zarówno wiadomość jak i zawarty w niej link, a także serwis internetowy to kolejne elementy zastawionej na nas pułapki.

Niebezpieczny phishing

Serwis internetowy jest utrzymany w kolorystyce charakterystycznej dla InPostu, jednak uważny użytkownik także na tym etapie może dostrzec podstęp. Wszystko za sprawa licznych błędów i braku polskich znaków. Serwis zawiera komunikat o potrzebie uiszczenia opłaty, a na kolejnej stronie formularz płatności.

Czytaj też:

Jego celem jest wyłudzenie od użytkowników danych kart kredytowych. Jak zwraca uwagę CERT Polska (zespół odpowiedzialny za reagowanie na naruszenia bezpieczeństwa w Internecie), ostrzegawcza lampka powinna się nam zapalić także wówczas, gdy serwis usiłuje od nas wyciągnąć wszystkie informacje dotyczące karty, w tym pin.

W przypadku prawdziwych serwisów płatniczych taka sytuacja nigdy nie ma miejsca. Co więcej, wrażliwe dane podajemy dopiero po przejściu do zaufanej i zabezpieczonej platformy obsługującej płatności.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
dobreprogramy
KOMENTARZE
(4)
Bartosz67
2 lata temu
No cóż, podszywają się pod firmę, którą ludzie darzą zaufaniem. Gary mają nie od parady, ale życzę, żeby im ręce uschły. Nie wyobrażam sobie już życia bez wygody, jaką dają paczkomaty - nadawanie jest w nich tak samo proste jak odbieranie paczek. Mam nadzieję, że tych podszywających się oszustów dosięgnie karma.
oea
2 lata temu
Uważać bardzo. Znajoma po otwarciu wiadomości o nadejściu przesyłki, której oczekiwała straciła 10000 zł.
Obywatel
2 lata temu
Ktoś się łapie na takie banialuki że trzeba do paczki dopłacić?
Pytajnik
2 lata temu
A co w tym czasie robi Policja?
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić