Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
KLS
|

Pilny apel Isakowicza-Zaleskiego. Chodzi o msze święte

315
Podziel się:

W związku z szalejącą piątą falą pandemii koronawirusa apel wystosował ksiądz Tadeusz Isakowicz-Zaleski. Chodzi o wprowadzenie dyspensy dla wiernych od uczestnictwa w nabożeństwach. Dzięki takiemu rozwiązaniu można by ilość osób, które dziennie ulegają zakażeniu.

Pilny apel Isakowicza-Zaleskiego. Chodzi o msze święte
Ksiądz Tadeusz Isakowicz-Zaleski (Facebook)

Piąta fala pandemii koronawirusa uderzyła w Polskę. Codziennie zdiagnozowanych pozytywnie jest kilkadziesiąt tysięcy Polaków.

To zmusiło rząd do wprowadzenia nowych restrykcji. Dotyczą one m.in. kościołów - ogłoszone zostały limity wiernych w podczas nabożeństwa. Wierni jednak wciąż mogą do nich chodzić.

Dyspensa od nabożeństwa

Z pomysłem, jak zaradzić rozprzestrzenianiu się wirusa przyszedł ksiądz Tadeusz Isakowicz-Zaleski.

Najlepiej, żeby rząd wystąpił o wprowadzenie dyspensy i wtedy Episkopat podejmuje decyzje odgórną. Najgorsze jest w tej chwili to, że w poszczególnych parafiach proboszczowie postępują według swojego uznania w sprawie dyspensy, jeśli chodzi o msze świętą – powiedział "Super Expressowi".
Jestem za wprowadzeniem dyspensy dla wiernych w całej Polsce, szczególnie dla emerytów, osób powyżej 60. roku życia. Ta decyzja musi być podjęta wspólnie, przez rząd i Episkopat. Jestem za podjęciem działań, które ograniczą rozwój pandemii – dodał.

Duchowny uważa, że taką decyzję powinna zostać podjęta na wniosek rządu i lekarzy. Dodaje, że sytuacja jest niezwykle pilna.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(315)
Dzięcioł
4 miesiące temu
A kto to jest teraz ksiądz bo aż skóra cierpnie gdy słyszę to słowo to straszne że tyle zła nam czynili przez wieki i naszym dzieciom
Dysponsor
4 miesiące temu
zasponsorowali księdza?
Wilk
4 miesiące temu
A ileż ludzi jeszcze obchodzi jakaś dyspensa?
Hoho
4 miesiące temu
Ale mamy dopiero czwartą falę, a nie piątą.
XxX
4 miesiące temu
Readktorzyno " Dzięki takiemu rozwiązaniu można by ilość osób, które dziennie ulegają zakażeniu." Czy ty czytasz te swoje wypociny?
polak
4 miesiące temu
ZAJMNIJ SIĘ PAN SOBĄ AMEN
pawel-
4 miesiące temu
w związku z pandemią komunia święta powinna być w czopkach +++
Seac
4 miesiące temu
Musiał kler dostać niezłą kasiorę że tak duża część sukienkowych ma zarażone mózgi psychozą budowy nowej komunistycznej utopii?
antypisior
4 miesiące temu
Według Jezusa i w ogóle Biblii każdy człowiek jest osobnym kościołem i sam decyduje, co jest dla niego dobre, a co złe. Panowie w sukienkach w średniowieczu ustalili "wiernym" zasady życia i postępowania, bo to dla ich dobra było najlepsze. Im częściej parafianin chodzi do kościółka, tym więcej kasiory zostawia na tacy, a i panowie w sukienkach częściej straszą go, co go po śmierci czeka. Najpierw potworzyli mnóstwo zakazów i nakazów, a teraz dają jakieś dyspensy. Może niech najpierw sami się do nich zastosują.
jan
4 miesiące temu
Czy to już rząd zarządza episkopatem polskim, to hierarchowie nie widzą problemu, gdzie w małych parafiach wiejskich prawie nikt nie przestrzega noszenia masek nie mówiąc już o dystansie społecznym.
POPEK
4 miesiące temu
Dobrze ze w kolejce w biedronce nie mozna sie zarazic a tylko w kosciele. Ciekawe podejscie ma ten niby ksiadz
asa
4 miesiące temu
a ja uważam, że księża powinni skrócić msze do 15 min i zamiast siedzieć 1h w kościele w ciągu godziny byłoby 4 msze z mniejszą liczbą osób oczywiście można zostawić po 10 minut na przewietrzenie ale to i tak można inaczej zorganizować - tak ciężko im się myśli...
Prawda
4 miesiące temu
Moim zdaniem te słowa są potrzebne. Juz dawno dyspensa jest potrzebna, szczególnie dla starszych. Problem w tym ze KK nigdy sam tego nie zrobi. Nic go nie obchodzi, ze w większości kościołów nie ma możliwości zachowania dystansu. Jeśli ilosc ludzi którzy chodzą do kościoła, sie nie zmieniła, to znaczy, że z chwilą konieczności dystansu i ograniczenia wiernych w kościele z automatu powinno pojawić się więcej mszy. Czyli jeśli 50 procent, to ilosc mszy się zwiększa dwa razy. Jeśli biskupi tego nie zarządzili, to tym samym są świadomi, ze dystans nie może być zachowany. Pośrednio na to przyzwalają. Mogliby zarządzić np. msze bez śpiewów i modlitw na głos wiernych , a tez tego nie robią. I w razie czego beda się zasłaniać tym, że ludzie pewnie są zaszczepieni. Marna pociecha. Moim zdaniem w powyższej wypowiedzi chodzi o wprowadzenie przez rząd limitu wiernych, np 50 osób i wtedy dyspensa będzie oczywista. Nie chodzi o dogadywanie się, tylko impuls ze strony rządu bo kosciol sam z siebie tego nie zrobi.
60+
4 miesiące temu
Sam sobie udzielam dyspensy, to jest sprawa między mną a Bogiem. Nie potrzebuję pozwolenia od czarnego opasłego biskupa któremu budżet się nie domyka.
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić