Po przedniej szybie chodził pająk. Citroen uderzył w drzewo i dachował

99

22-letni kierowca citroena chciał zrzucić pająka z przedniej szyby samochodu, ponieważ bardzo się go bała pasażerka pojazdu. Stracił panowanie nad pojazdem, w wyniku czego pojazd uderzył w drzewo i dachował. Kierowca i pasażerka zostali przewiezieni do szpitala.

Po przedniej szybie chodził pająk. Citroen uderzył w drzewo i dachował
Kierowca strącał pająka z szyby, stracił panowanie nad pojazdem (Policja Pomorska)

Do wypadku drogowego doszło w województwie pomorskim we wtorek. Przed godziną 13 dy komenda w Bytowie otrzymała zgłoszenie, że na drodze powiatowej, na trasie Jasień — Rokity dachował samochód osobowy.

Chciał zrzucić pająka

Na miejsce natychmiast skierowano funkcjonariuszy policji, pogotowie ratunkowe oraz straż pożarną. Policjanci zaczęli na miejscu wyjaśniać okoliczności zdarzenia. Nie mogli uwierzyć w to, co usłyszeli.

Policjanci wstępnie ustalili, że pasażerka samochodu podczas jazdy zobaczyła na przedniej szybie pająka, którego bardzo się boła. 22-letni kierujący citroenem chciał go wyrzucić przez okno.

Pojazd dachował

Podczas "walki" z pająkiem 22-letni chłopak stracił kierowanie nad pojazdem i zjechał na pobocze. Pojazd uderzył w drzewo i dachował. Na szczęście w wyniku zdarzenia nikt nie zginął, ale kierowca i pasażerka zostali ranni. Przewieziono ich do szpitala.

Śledczy, pracując na miejscu, zabezpieczyli ślady, wykonali oględziny miejsca, sporządzili dokumentację fotograficzną oraz opisali uszkodzenia pojazdu.

Zobacz także: Dron przeleciał nad wypadkiem. Nagranie lubuskiej policji
Autor: BA
Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić