Pociął nożem kota. Za karę, że ukradł mu boczek

Ślady krwawej jatki i ledwo żywe, skatowane zwierzę zastali inspektorzy Krakowskiego Towarzystwa nad Zwierzętami w jednym z mieszkań w Krakowie. Właściciel wielokrotnie ranił kota nożem za to, że ten ukradł mu boczek. Na koniec odciął zwierzęciu kawałek języka.

Skatował zwierzę z powodu plastra boczkuSkatował zwierzę z powodu plastra boczku
Źródło zdjęć: © Facebook, PAP

Liczne rany kłute i cięcia na ciele zwierzęcia sięgające kilkunastu centymetrów, do tego obcięty kawałek języka oraz uszkodzone nerwy w łapie, złamany kieł i przypalane wibrysy.

Tak swojego kota potraktował mieszkaniec Krakowa po tym, jak zwierzę bez pozwolenia zjadło plasterek boczku. O sprawie inspektorzy KTOZ poinformowali 10 listopada prezentując nagranie z kotem oczekującym już bezpiecznie w lecznicy na diagnozę weterynarza.

Walczymy o życie zwierzęcia i będziemy walczyć o sprawiedliwość dla niego! I tak - to wszystko miało miejsce w Krakowie. Naszym nowoczesnym mieście . Co trzeba mieć w głowie, żeby zrobić coś takiego?? - napisali poruszeni inspektorzy.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Ogromny dziki pyton wypluwa domowego kota w Tajlandii

Dzień później zwierzę przeszło skomplikowaną, trzygodzinną operację w klinice Luxvet24 w Krakowie, gdzie lekarze walczyli o jego życie.

Kotek, niestety póki co odmawia jedzenia, będzie sondowany. Rokowania są ostrożne, stąd też prosimy Was ogromnie o trzymanie kciuków za Pandka - podkreślają pracownicy schroniska.

A zbulwersowani internauci w komentarzach domagają się sprawiedliwości dla sprawcy, który bestialsko okaleczył zwierzę. Sugerują też upublicznienie jego danych.

Dlaczego chronione są dane i wizerunek tego zwyrodnialca? przecież powinny być udostępnione publicznie by chronić niewinne istoty. Wyroki w Polsce są śmiesznie niskie i jest to kwestią czasu, kiedy okaleczy kolejne zwierzę, a może i człowieka - piszą poruszeni komentatorzy.

Rokowania co do stanu zdrowia zwierzaka są ostrożne, wiele osób deklaruje chęć jego adopcji po tym, jak kotek odzyska siły.

Wybrane dla Ciebie
Zaledwie 7 cm pod ziemią. Niesamowite znalezisko. Może mieć 800 lat
Zaledwie 7 cm pod ziemią. Niesamowite znalezisko. Może mieć 800 lat
Pojawiają się w lasach. "Potwory". Leśnicy tłumaczą
Pojawiają się w lasach. "Potwory". Leśnicy tłumaczą
Rogatki zaczęły się opuszczać. To go nie powstrzymało. Jest nagranie
Rogatki zaczęły się opuszczać. To go nie powstrzymało. Jest nagranie
Przyjechali na wycieczkę. Czesi ocenili. "Wszędzie kebaby"
Przyjechali na wycieczkę. Czesi ocenili. "Wszędzie kebaby"
Chciał jej kupić auto za 100 tys. funtów. Kolejna modelka na celowniku Epsteina
Chciał jej kupić auto za 100 tys. funtów. Kolejna modelka na celowniku Epsteina
Była godzina 12:30. Na sopockim molo taki widok
Była godzina 12:30. Na sopockim molo taki widok
Zobaczył je w lesie. Szybko zaczął nagrywać. "Wyszły na spacerek"
Zobaczył je w lesie. Szybko zaczął nagrywać. "Wyszły na spacerek"
Tragedia na Filipinach. Media: zginął 33-letni turysta z Polski
Tragedia na Filipinach. Media: zginął 33-letni turysta z Polski
Nie dla psów. Parafia przypomina o zakazie
Nie dla psów. Parafia przypomina o zakazie
Próbował ratować psa. Dramatyczna akcja ratunkowa w Lidzbarku
Próbował ratować psa. Dramatyczna akcja ratunkowa w Lidzbarku
Minęły 24 godziny. Gotowi? Tak zmieniły się Krupówki
Minęły 24 godziny. Gotowi? Tak zmieniły się Krupówki
Krótkie spódniczki i rajstopy. Występ uczniów nagrany
Krótkie spódniczki i rajstopy. Występ uczniów nagrany