Pociął nożem kota. Za karę, że ukradł mu boczek
Ślady krwawej jatki i ledwo żywe, skatowane zwierzę zastali inspektorzy Krakowskiego Towarzystwa nad Zwierzętami w jednym z mieszkań w Krakowie. Właściciel wielokrotnie ranił kota nożem za to, że ten ukradł mu boczek. Na koniec odciął zwierzęciu kawałek języka.
Źródło zdjęć: © Facebook, PAP