Podjechał do 12-latki. Zabrał ją do auta. Finał akcji policji

Policjanci z Lublińca otrzymali w środę (21 stycznia) informację o uprowadzeniu 12-latki. Nieznany mężczyzna miał ją zaczepić i zabrać do auta. Po jakimś czasie przekazano nowe wieści. Kierowcą pojazdu okazał się ojciec dziewczynki.

Policjanci dostali wezwanie ws. 12-latki. Finał interwencjiPolicjanci dostali wezwanie ws. 12-latki. Finał interwencji
Źródło zdjęć: © Facebook | Policja Śląska
Rafał Strzelec

Jak podaje policja, sytuacja miała miejsce w środę (21 stycznia) o godz. 14.00. Do dyżurnego policji w Lublińcu wpłynęło zgłoszenie, z którego wynikało, że do idącej drogą 12-latki podjechał samochód. Za kierownicą auta miał siedzieć nieznany mężczyzna.

Miał on zaczepić wskazaną w zgłoszeniu nastolatkę, a następnie odjechał w nieznanym kierunku. Świadkami tej sytuacji miały być dwie małoletnie osoby. Z pierwszego ich zgłoszenia wynikało, że nieznany mężczyzna miał wciągnąć nieznaną im dziewczynkę do auta. W wyniku przeprowadzonych czynności okazało się jednak, że zgłaszające nie widziały, czy dziewczynka wsiadła do samochodu, czy też nie - czytamy w komunikacie.

Mundurowi rozpoczęli intensywne czynności w tej sprawie - także na terenie ościennych miast. Co ważne, na policję nie wpłynęło żadne zgłoszenie o zaginięciu dziecka. Po godz. 18.00 na profilu KWP w Katowicach na Facebooku pojawił się komunikat.

Policjanci dotarli do wskazanej w zgłoszeniu dziewczynki. Jak się okazało, faktycznie zatrzymał się przy niej samochód, w którym znajdował się mężczyzna. Był to jej ojciec, który mówił do niej podniesionym tonem, by wsiadła do środka. Gdy nastolatka wsiadła do samochodu, ojciec zawiózł ją bezpiecznie do szkoły - podała policja.

Na szczęście wszystko skończyło się szczęśliwie. Policja podkreśla jednak, że zawsze w takich sytuacjach należy informować mundurowych o zdarzeniu. -  Chcemy podkreślić i pochwalić właściwą postawę dzieci, które zauważyły sytuację i przekazały informację dorosłym - przekazali mundurowi.

Wybrane dla Ciebie
Tragedia po urodzinach. Bartek umierał na oczach 10-letniego syna
Tragedia po urodzinach. Bartek umierał na oczach 10-letniego syna
Rutte proponował Trumpowi kompromis ws. Grenlandii? NATO ucina spekulacje
Rutte proponował Trumpowi kompromis ws. Grenlandii? NATO ucina spekulacje
Uchwyciła go fotopułapka. "Atak na bezpieczeństwo mieszkańców"
Uchwyciła go fotopułapka. "Atak na bezpieczeństwo mieszkańców"
Krzyżówka z wiedzy ogólnej dla orłów. Uzupełnisz wszystkie hasła?
Krzyżówka z wiedzy ogólnej dla orłów. Uzupełnisz wszystkie hasła?
"Szponiasta" dłoń zmienia historię. Niezwykłe odkrycie w jaskini
"Szponiasta" dłoń zmienia historię. Niezwykłe odkrycie w jaskini
Kuriozalne słowa. Tak Cyryl nazwał Putina
Kuriozalne słowa. Tak Cyryl nazwał Putina
"Płakać się chce". Ujęcia z gór obiegają sieć
"Płakać się chce". Ujęcia z gór obiegają sieć
Wojna błyskawicznie zmienia psy w Ukrainie. "Uderzające wyniki" badań
Wojna błyskawicznie zmienia psy w Ukrainie. "Uderzające wyniki" badań
Wypadek Polaków w Niemczech. Mamy komentarz policji
Wypadek Polaków w Niemczech. Mamy komentarz policji
Pustki w markecie. Aż zrobiła zdjęcie. "Towaru tyle, co kot napłakał"
Pustki w markecie. Aż zrobiła zdjęcie. "Towaru tyle, co kot napłakał"
Madagaskar chce dołączyć do BRICS. Wojsko szuka sojuszników
Madagaskar chce dołączyć do BRICS. Wojsko szuka sojuszników
Rosjanie wskrzeszają stare samoloty. Tu‑214, Ił‑96 wracają na trasy
Rosjanie wskrzeszają stare samoloty. Tu‑214, Ił‑96 wracają na trasy