Pojawiły się w centrum Warszawy. Od razu chwyciła za telefon

Kilkanaście dzików pojawiło się nocą z 21 na 22 lutego w Parku im. Czesława Szczubełka na warszawskim Mokotowie. Zwierzęta spacerowały po ośnieżonej polanie w pobliżu ławek i alejek.

Stado dzików zaobserwowane w Parku Szczudełka.Stado dzików zaobserwowane w Parku Szczudełka.
Źródło zdjęć: © Facebook
Karol Osiński

Na fotografii widać co najmniej kilkanaście dzików przemieszczających się po pokrytym śniegiem terenie parku. Zwierzęta poruszają się w rozproszonej grupie – część znajduje się w pobliżu ławki, inne kierują się w stronę zadrzewionej części terenu. Jest noc, a park oświetlają latarnie, które wyraźnie odcinają ciemne sylwetki dzików od białego podłoża. Sceneria przypomina kadr z filmu przyrodniczego, choć to środek dużego miasta.

Dziki zaobserwowane w Parku Szczudełka w Warszawie

Nie widać, by zwierzęta były spłoszone. Spacerują spokojnie, najpewniej poszukując pożywienia pod warstwą śniegu. Ich liczebność może jednak budzić niepokój wśród mieszkańców okolicznych bloków.

Park im. Czesława Szczubełka znajduje się przy ul. Powsińskiej, w rejonie Fortu Czerniaków, na Dolnym Mokotowie. To niewielki, ponad dwuhektarowy teren zarządzany przez Zarząd Zieleni m.st. Warszawy. Znajdują się tu alejki spacerowe, ławki, plac zabaw i zieleń o charakterze parkowo-naturalnym.

W oficjalnych opisach parku wymienia się głównie ptaki i drobne zwierzęta. Dziki nie są wskazywane jako jego sta­li mieszkańcy. Ich obecność wpisuje się jednak w szersze zjawisko obserwowane w Warszawie od lat – dziki regularnie pojawiają się w różnych dzielnicach miasta, korzystając z korytarzy zieleni i łatwego dostępu do pożywienia.

Stołeczny ratusz i służby miejskie wielokrotnie informowały, że dziki coraz śmielej wchodzą na tereny zurbanizowane. Specjaliści apelują, by nie dokarmiać zwierząt i zachować dystans. Choć zazwyczaj unikają kontaktu z ludźmi, w sytuacji zagrożenia mogą być niebezpieczne.

Nocna wizyta stada w Parku Szczubełka pokazuje, że granica między miejską przestrzenią a światem dzikiej przyrody staje się coraz bardziej umowna.

Wybrane dla Ciebie
Nie żyje "Olbrzym z Rzeszowa". Jego zdjęcie przeszło do historii
Nie żyje "Olbrzym z Rzeszowa". Jego zdjęcie przeszło do historii
Dachowanie przy stacji benzynowej. Kierowca zniknął bez śladu
Dachowanie przy stacji benzynowej. Kierowca zniknął bez śladu
Zasłabł na sesji rady miasta. Nie żyje Jan Pszczoła
Zasłabł na sesji rady miasta. Nie żyje Jan Pszczoła
Niedziela, 11:36. Kamera pokazała plażę w Gdańsku. Co tam się dzieje
Niedziela, 11:36. Kamera pokazała plażę w Gdańsku. Co tam się dzieje
14-letnia Anastasia zniknęła. Wyszła z domu 12 lutego. Widziałeś ją?
14-letnia Anastasia zniknęła. Wyszła z domu 12 lutego. Widziałeś ją?
Intymne ujęcie z lasu. Nagle się pojawił. Leśnicy tłumaczą
Intymne ujęcie z lasu. Nagle się pojawił. Leśnicy tłumaczą
Mały makak podbił serca. Cały świat kibicuje Punchowi
Mały makak podbił serca. Cały świat kibicuje Punchowi
Cały dzień za 3,71 zł. To nie pomyłka. Ponad 200 tys. odsłon
Cały dzień za 3,71 zł. To nie pomyłka. Ponad 200 tys. odsłon
Leśnicy wrzucili na Facebooka. Przypatrzcie się dobrze
Leśnicy wrzucili na Facebooka. Przypatrzcie się dobrze
Były ich setki. Nagrała na polu. "Nigdy nie widziałam"
Były ich setki. Nagrała na polu. "Nigdy nie widziałam"
Tuż obok lasu. Aż zatrzymał auto. "Wracają"
Tuż obok lasu. Aż zatrzymał auto. "Wracają"
Polak zmarł w Rosji. Syn dodał wymowne zdjęcie. "Kochanemu Adasiowi"
Polak zmarł w Rosji. Syn dodał wymowne zdjęcie. "Kochanemu Adasiowi"