Pojawiły się w polskim lesie, widok nie jest przyjemny. Co to takiego?

Takich widoków w lasach nie lubimy, prawda? Ale boreczniki to nie są po prostu pierwsze lepsze robale, a owady, które uwielbiają sosny. I żerują na nich bez opamiętania, co widać na poniższym nagraniu. Uważane są za szkodniki i jeśli jest potrzeba, leśnicy muszą z nimi walczyć. W tym przypadku zagrożenia na szczęścia nie ma.

Boreczniki sosnowce właśnie pojawiły się w polskim lesieBoreczniki sosnowce właśnie pojawiły się w polskim lesie
Źródło zdjęć: © Twitter | Lasy Państwowe

Przyrodnicy z Nadleśnictwa Bolewice - na granicy Wielkopolski oraz Lubuskiego - pochwalili się materiałem wideo, który może być mało przyjemny dla większości z nas. Przedstawia całkiem duże drzewo, dosłownie oblepione obłymi i mało atrakcyjnymi robalami. Co robią u stóp drzewa oraz na jego korze? Żerują w najlepsze.

Te niezbyt przyjemne robaki to boreczniki sosnowce, czyli szkodniki, które uwielbiają żerować na sosnach. I czasem stanowią dla nich poważne zagrożenie, nad czym muszą czuwać leśnicy w naszym kraju. Jeżeli owadów jest bardzo dużo i atakują drzewa na sporym obszarze, przyrodnicy je usuwają. Ale póki co zagrożenia nie stwierdzono.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Ceny nad Morskim Okiem. "Musimy sobie przygotować tę kwotę"

Dlaczego robale pojawiły się właśnie teraz? Boreczniki przychodzą na świat dwa razy w ciągu roku. Pierwsza rójka przypada na okres kwietnia i maja. Druga odbywa się od połowy lipca do połowy sierpnia, czyli właśnie w tym momencie. I właśnie tak wygląda ich żerowanie, uchwycone przez czujnych leśników z Bolewic.

Owady żywią się, co ciekawe, igłami sosnowymi i "pomagają" innym szkodnikom dobrać się do zdrowego drzewa. Obniżają przyrost drzew, ale dają im możliwość regeneracji. Borecznik występuje prawie w całej Europie, a także w Afryce Północnej oraz na Kaukazie i Syberii. Jak widzicie na poniższym nagraniu, larwy nie wyglądają przyjemnie.

"Nie oglądać do końca!" - przewrotnie ostrzegają leśnicy komentując nagranie.

A internauci nie mają wątpliwości, że larwy boreczników prezentują się nad wyraz paskudnie. Dali tego wyraz w komentarzach, w których dominują te obrzydliwe.

A co to w ogóle jest za robactwo? - pisze pan Marcin.
Szkoda że Was nie posłuchałam - dodała pani Martyna.
Następnym razem nie dam się nabrać - ostrzega z kolei Nata.

Nie brakuje również obaw w komentarzach, że kolejne drzewo zostanie wycięte. Na szczęście tak się nie stanie, Lasy Państwowe w Bolewicach do wycinki się nie szykują, a larwy borecznika wkrótce przepoczwarzą się w owady. Sosna poradzi sobie z nieproszonymi gośćmi, więc nie będzie potrzeby, by ktoś ją wyciął. Na szczęście.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Biskup sosnowiecki zwrócił się do księży. "Świat wytyka nas palcami"
Biskup sosnowiecki zwrócił się do księży. "Świat wytyka nas palcami"
Wegańskie sery z Wrocławia gotowe na podbój Europy. Rewolucja już za chwilę
Wegańskie sery z Wrocławia gotowe na podbój Europy. Rewolucja już za chwilę
Oto, co się dzieje na Krupówkach. Walentynkowe oblężenie w Zakopanem
Oto, co się dzieje na Krupówkach. Walentynkowe oblężenie w Zakopanem
Awantura na pokładzie samolotu. Awaryjne lądowanie w Brukseli
Awantura na pokładzie samolotu. Awaryjne lądowanie w Brukseli
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
Dramat mieszkańców Gdańska. "Woda leje się z sufitu, po ścianach, z lamp"
Dramat mieszkańców Gdańska. "Woda leje się z sufitu, po ścianach, z lamp"
Takiej sytuacji nie było od 1886 r. Rekordowy spadek poziomu wody w Bałtyku
Takiej sytuacji nie było od 1886 r. Rekordowy spadek poziomu wody w Bałtyku
Poraniony i ledwo żywy. Ktoś skatował królika. Szukają oprawcy
Poraniony i ledwo żywy. Ktoś skatował królika. Szukają oprawcy
Największe zoo w Polsce nadal pozostaje zamknięte. Podano powód
Największe zoo w Polsce nadal pozostaje zamknięte. Podano powód
Epstein miał obsesję. Córka miss nazywała go "wujkiem". "Chciał ją poślubić"
Epstein miał obsesję. Córka miss nazywała go "wujkiem". "Chciał ją poślubić"
Ukradł tablicę rejestracyjną. Powiesił ją nad rodzinnymi zdjęciami
Ukradł tablicę rejestracyjną. Powiesił ją nad rodzinnymi zdjęciami