Pokazał rosnący grzyb na siłowni. "Kontrola w trybie pilnym"

W klubie Zdrofit w Warszawie trenujący zmagają się z zawilgoceniem podłogi oraz rosnącym grzybem. Firma zapewnia, że prowadzi działania mające na celu rozwiązanie problemu, a warszawski sanepid zapowiada pilną kontrolę i przekazuje sprawę do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego.

Pokazał grzyb wyrastający ze ściany.Pokazał grzyb wyrastający ze ściany.
Źródło zdjęć: © TikTok
Mateusz Kaluga

Na TikToku pojawił się film ukazujący stan klubu Zdrofit w Galerii Północnej w Warszawie. W ciągu kilku dni wideo odtworzono ponad 1,3 mln wyświetleń.

Trener personalny Łukasz Stępień i założyciel kanału LiftMania pokazywał mokrą podłogę i twierdził, że jest bardzo niebezpiecznie. To jednak nie wszystko. Stępień w dwóch miejscach pokazał wyrastający ze ściany grzyb.

To wszystko było zgłaszane przez kierownictwo siłowni, ale właściciele nic z tym sobie nie robili. Nie podjęli żadnych prób, żeby temu zaradzić. My prowadzimy naszych podopiecznych. Wdychamy ten syf - mówi na filmie.

Grzyb na siłowni Zdrofit. Mamy komentarz

Jolanta Jędrysek z Działu Komunikacji Benefit Systems S.A. twierdzi, że firma nie ignoruje problemu i od wielu tygodni "prowadzi intensywne działania mające na celu jego rozwiązanie". - Rozumiemy obawy klientów oraz trenerów i traktujemy je z najwyższą powagą - przekonuje w rozmowie z o2.pl.

Obecnie w klubie prowadzone są "działania zabezpieczające", a niewykluczone jest zamknięcie siłowni. Jędrysek dodaje, że problem zalewania części podłogi wodami gruntowymi dotyczy infrastruktury budynku i pozostaje w gestii właściciela obiektu. Spółka Globe Trade Centre miała wykonać drenaż odprowadzający wody gruntowe. Sytuacja "wymaga dalszych działań technicznych po stronie właściciela galerii".

W ramach działań prewencyjnych wyłączyliśmy z użytkowania około 4 proc. z łącznej powierzchni klubu wynoszącej 1700 metrów kwadratowych. W wydzielonej strefie przeprowadzono specjalistyczne osuszanie oraz zastosowano środki usuwające skutki zalania, które są bezpieczne dla osób trenujących oraz personelu. Dodatkowo, z naszej inicjatywy, zleciliśmy niezależnej, wyspecjalizowanej firmie wykonanie badań mikrobiologicznych powietrza - przekazała o2.pl Jolanta Jędrysek.

Będzie pilna kontrola sanepidu

W klubie Zdrofit pojawiła się kontrola sanepidu. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Warszawie potwierdza, że 18 listopada otrzymano zgłoszenie dot. "zawilgoconych i podmokłych powierzchni z oznakami zagrzybienia, zbyt niskiej temperatury oraz niewłaściwe działającej wentylacji w przedmiotowym obiekcie".

28 listopada przeprowadzono kontrolę sanitarną, podczas której stwierdzono rozległy, obejmujący kilka stanowisk do ćwiczeń, zaciek na podłodze w głównej sali obiektu - przekazuje o2.pl Katarzyna Łukasiewicz-Godlewska, kierownik Oddziału Higieny Komunalnej z warszawskiego sanepidu.

W dniu kontroli, zawilgocony obszar był wyłączony z użytkowania, a na miejscu pracowały cztery osuszacze powietrza. Nie potwierdzono obecności śladów mogących wskazywać na istnienie zagrzybienia w pomieszczeniach klubu.

Nasza rozmówczyni dodaje, że po miesiącu, 29 grudnia klub poinformował, że nie udało się wyeliminować zawilgocenia ani ustalić przyczyny jego powstawania. Jednocześnie 23 i 29 grudnia do warszawskiego sanepidu wpłynęły kolejne zgłoszenia dot. zawilgocenia ścian i podłóg w przedmiotowym klubie, a także pojawienia się widocznych śladów wskazujących na istnienie zagrzybienia.

W związku z tymi zgłoszeniami, PPIS w m.st. Warszawie planuje przeprowadzanie ponownej kontroli w przedmiotowym obiekcie. Kontrola zostanie przeprowadzona w trybie pilnym, będzie miała charakter niezapowiedziany, a jej głównym celem będzie dokonanie oceny, czy zgłaszane zagrzybienie ścian i podłogi może mieć wpływ na zdrowie osób przebywających na terenie siłowni - zapowiada kierownik Katarzyna Łukasiewicz-Godlewska.

Warszawski sanepid dodaje, że pojawianie się niemożliwych do usunięcia zacieków może świadczyć o trwałym zawilgoceniu budynku, będącym skutkiem wad konstrukcyjnych (nieprawidłowa hydroizolacja) lub niewłaściwie działających instalacjit echnicznych (np. wentylacyjnej lub wodno-kanalizacyjnej).

W związku z tym 30 grudnia sprawa została przekazana do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego dla m.st. Warszawy, który dokona oceny techniczno - budowlanej, a jeśli zajdzie taka potrzeba, podejmie stosowne działania administracyjne w celu wyegzekwowania zgodności z normami i wymaganiami budowlanymi.

Wybrane dla Ciebie
Zaczęło się od rutynowej kontroli. Znaleźli to nie tylko w jego aucie
Zaczęło się od rutynowej kontroli. Znaleźli to nie tylko w jego aucie
"Skrajnie nieodpowiedzialne". Prezydent pokazał, co wylądowało w rzece
"Skrajnie nieodpowiedzialne". Prezydent pokazał, co wylądowało w rzece
Złe wieści dla Putina. Analitycy biją na alarm
Złe wieści dla Putina. Analitycy biją na alarm
USA i Ekwador ruszają na kartele. Wsparcie amerykańskich komandosów
USA i Ekwador ruszają na kartele. Wsparcie amerykańskich komandosów
Wymiana ognia na Bliskim Wschodzie. Rakiety nad Palestyną
Wymiana ognia na Bliskim Wschodzie. Rakiety nad Palestyną
Rubio podał numer alarmowy. Zadzwonił. Co za rozczarowanie
Rubio podał numer alarmowy. Zadzwonił. Co za rozczarowanie
Jest nowym przywódcą Iranu. Ujawnili jego problemy zdrowotne
Jest nowym przywódcą Iranu. Ujawnili jego problemy zdrowotne
Uwierzyła "pracownikowi platformy wiertniczej". Straciła ponad 20 tys. zł
Uwierzyła "pracownikowi platformy wiertniczej". Straciła ponad 20 tys. zł
Rosja alarmuje ws. Bliskiego Wschodu. Zacharowa mówi wprost
Rosja alarmuje ws. Bliskiego Wschodu. Zacharowa mówi wprost
Sceny w lesie. Atak czterech wilków na jelenia
Sceny w lesie. Atak czterech wilków na jelenia
Naukowcy biją na alarm. "Są właściwie nieobecne w działaniach ochronnych"
Naukowcy biją na alarm. "Są właściwie nieobecne w działaniach ochronnych"
Rolnik płaci 22-letniemu synowi 4 tys. zł. "Mówi, że to mało"
Rolnik płaci 22-letniemu synowi 4 tys. zł. "Mówi, że to mało"