Pokazał rozczulające wideo. "Nie należy dokarmiać Marcinem"

Fundacja Puchaczówka z Wyszonowic (woj. dolnośląskie) opublikowała w mediach społecznościowych rozczulające nagranie, które natychmiast przyciągnęło uwagę internautów. W roli głównej wystąpiła lisica Lucynka, która skradła całe show. Jej opiekun zwrócił się do odbiorców z ważnym apelem. To nasza #DziennaDawkaDobregoNewsa.

Nagranie z lisicą podbiło serca internautówNagranie z lisicą podbiło serca internautów
Źródło zdjęć: © Facebook, Fundacja Ośrodek Leczenia i Rehabilitacji Dzikich Zwierząt Puchaczówka, Getty Images
Aneta Polak
oprac.  Aneta Polak

Fundacja Ośrodek Leczenia i Rehabilitacji Dzikich Zwierząt Puchaczówka postanowiła wyjaśnić w mediach społecznościowych, dlaczego nie należy dokarmiać dzikich zwierząt. To ważny temat, ale trzeba przyznać, że trudno się skupić na przekazie, ponieważ pewna ruda "aktorka" skradła całe show. To urocza lisica Lucynka, która wystąpiła wraz ze swoim opiekunem.

- Pamiętajcie, że dokarmianie dzikich zwierząt ma swoje dwie strony. Mogą zjeść wam twarz - żartuje Marcin Marzec z Fundacji Ośrodek Leczenia i Rehabilitacji Dzikich Zwierząt Puchaczówka. Cóż, lisica faktycznie wygląda na wygłodzoną - podczas nagrania "podgryza" twarz swojego opiekuna. Na szczęście tylko w ramach zabawy, dzięki czemu pan Marcin może kontynuować wypowiedź.

Z jednej strony uzależniamy je od człowieka i robimy z nich kaleki, a z drugiej strony, po takim uzależnieniu mogą przynieść nam różne choroby - rzeczywiście te choroby w świecie dzikich zwierząt są - wyjaśnia opiekun lisicy.

To miejsce przeżywa wielkie oblężenie. Tłoczą się i marzną, aby wszystko zobaczyć

Jak dodaje, zwierzę przyzwyczajone do dokarmiania, przestaje się bać ludzi.

Nagranie podbiło serca internautów

Pod nagraniem pojawiła się lawina komentarzy. "Jak widać na załączonym obrazku, nie należy również dokarmiać Marcinem " - żartuje jedna z internautek.

"Ale przekochany ten lisek", "Lucynka piękna", "Piękny lis", "Ale słodki rudzielec", "Lucynka jest tak urocza, że to się w głowie nie mieści" - zachwycają się internauci. Choć trudno się dziwić tym zachwytom, warto skupić się na przekazie. Niestety nie brakuje osób, które wciąż popełniają ten błąd - dokarmiają dzikie zwierzęta i próbują je oswoić. Ten temat często powraca. Wielokrotnie głośno było np. o turystach, którzy dokarmiali dzikie zwierzęta na górskich szlakach, chociażby po to, żeby zrobić sobie z nimi zdjęcie.

Takie zachowanie jest ogromnym błędem i stwarza zagrożenie - zarówno dla ludzi, jak i dla zwierząt.

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 17.01.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 17.01.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Nie żyje arystokratka Helena z Potockich von Mauberg. Pochodziła z rodu książąt
Nie żyje arystokratka Helena z Potockich von Mauberg. Pochodziła z rodu książąt
Dramatyczne zgłoszenie. "Dwa ciała" na budowie żłobka
Dramatyczne zgłoszenie. "Dwa ciała" na budowie żłobka
Wybiegła z praktyk. Wsiadła do auta i zniknęła. Finał poszukiwań 16-latki
Wybiegła z praktyk. Wsiadła do auta i zniknęła. Finał poszukiwań 16-latki
Wszedł do opuszczonego domu. Wtedy go zobaczył. Może pochodzić z 1860 roku
Wszedł do opuszczonego domu. Wtedy go zobaczył. Może pochodzić z 1860 roku
Znaki na drzewach w lasach. Właśnie się pojawiają. Leśnicy tłumaczą
Znaki na drzewach w lasach. Właśnie się pojawiają. Leśnicy tłumaczą
"Nie taki miał być". Rodzina wyrzuciła psa z domu. Nieudany prezent świąteczny
"Nie taki miał być". Rodzina wyrzuciła psa z domu. Nieudany prezent świąteczny
Aukcja Igi Świątek hitem na WOŚP. Bije rekordy
Aukcja Igi Świątek hitem na WOŚP. Bije rekordy
Niemal wpadły w turystów. Niesie się nagranie z Tatr
Niemal wpadły w turystów. Niesie się nagranie z Tatr
Widzisz czarne "kropki" na śniegu? Nie panikuj. Wyjaśniamy
Widzisz czarne "kropki" na śniegu? Nie panikuj. Wyjaśniamy
To nie jest zbiórka "na Owsiaka". Szef WOŚP o krytyce
To nie jest zbiórka "na Owsiaka". Szef WOŚP o krytyce
Pożar w domu dziecka w Nowym Dworze Gdańskim. Sąsiedzi ruszyli na pomoc
Pożar w domu dziecka w Nowym Dworze Gdańskim. Sąsiedzi ruszyli na pomoc