Polacy ją uwielbiają. "Są kraje, gdzie jest uznana za toksyczną"

Gąska zielona to grzyb, który budzi kontrowersje. Dlaczego? Bo choć Polacy marynują ją i smażą, może być szkodliwa. Są kraje, w których traktowana jest jako trujący egzemplarz, którego lepiej nie zbierać. Jaka jest prawda na temat gąski zielonej i czy faktycznie może nam poważnie zaszkodzić?

Czy gąski zielone są bezpieczne? Wielu leśników ma wątpliwości Czy gąski zielone są bezpieczne? Wielu leśników ma wątpliwości
Źródło zdjęć: © Pixabay

Lato w pełni, a w polskich lasach sypnęło grzybami aż miło. Są jednak takie, które lepiej omijać szerokim łukiem i dla zdrowia, pozostawić w lesie. Wśród nich, zdaniem niekkórych ekspertów, znalazły się gąski zielone. Dlaczego? Bo mogą okazać się toksyczne dla ludzi.

To o tyle dziwne, że te grzyby są w Polsce popularne i wiele osób zbiera je, smaży i marynuje. Niektórzy wysoko cenią jej walory smakowe, inni uważają zaś grzyba za szkodzącego zdrowiu. Jaka jest prawda? W tym przypadku najpewniej leży pośrodku, o czym informują Lasy Państwowe.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Grecja ponownie w ogniu. Koszmar spod Aten powrócił

Leśnicy informują, że kilkanaście lat temu angielscy naukowcy opublikowali raport, który ujawnił przypadki zatrucia gąską zieloną. Poszkodowani mieli trudności z oddychaniem, problemy trawienne, a ich mięśnie sztywniały. Wielu przyznało, że spożyło grzyby w sporych ilościach.

Gąski najczęściej mają zabarwienie zielonkawe, zdarza się jednak, że ich kapelusze wpadają w odcień żółci lub brązu. Zmienność barw sprawia, że można ją pomylić z innymi okazami. W lesie podobne mogą być muchomor sromotnikowy lub inna gąska – siarkowa. A te dwa są śmiertelnie groźne dla człowieka.

Nie zaleca się jeść jej zbyt wiele, są kraje, gdzie jest uznana za toksyczną. Łatwo pomylić ją z muchomorem i trującą gąską siarkową - ostrzegają.

Warto zatem weryfikować grzyby. A robi się to sprawdzając trzon, bo jego podstawa ulega rozszerzeniu, co daje wrażenie grubej końcówki. Wszelkie wątpliwości dotyczące grzybów powinny być dla nas znakiem ostrzegawczym. Wówczas warto poradzić się fachowca, albo zwyczajnie nie zrywać danego okazu.

Znalezienie gąsek zielonych w lesie nie jest wcale łatwe. Rosną zazwyczaj w lasach sosnowych, najczęściej w większej grupie. Duża część grzyba rośnie pod ziemią, więc trzeba je dobrze oczyścić z pozostałości ściółki oraz ziemi. Później można go przygotować i zjeść. Ale jak mówią leśnicy, nie warto spożywać ich zbyt wiele.

Ze względów bezpieczeństwa nie podaje się tych grzybów dzieciom oraz seniorom. Świeżo zebrane okazy pachną mąką, a przed obróbką powinno się oczyścić je nie tylko z części lasu, ale też ze skórki. Kucharze cenią jej walory smakowe i dodają do sosów lub zup. Najczęściej jednak grzyby degustowane są w formie marynowanej - informują Lasy Państwowe.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Ksiądz wszedł do zakrystii. Taką kartkę zostawił mu kościelny
Ksiądz wszedł do zakrystii. Taką kartkę zostawił mu kościelny
Stan 17-latka po wypadku kolejowym nie poprawia się. "Doszło do zakażenia"
Stan 17-latka po wypadku kolejowym nie poprawia się. "Doszło do zakażenia"
Wyszedł z domu w piątek. Pilny komunikat ws. 16-latka
Wyszedł z domu w piątek. Pilny komunikat ws. 16-latka
Zaskakujący pomysł Kościoła Norwegii. "Wielkanoc z Harrym Potterem"
Zaskakujący pomysł Kościoła Norwegii. "Wielkanoc z Harrym Potterem"
Skandal we Włocławku. Pijany lekarz na dyżurze. Pracownik wezwał policję
Skandal we Włocławku. Pijany lekarz na dyżurze. Pracownik wezwał policję
Zoo Opole nie kryje radości. "Po wielu latach starań"
Zoo Opole nie kryje radości. "Po wielu latach starań"
W lesie odbywały się zawody sportowe. Nagle na drodze pojawiła się chmara
W lesie odbywały się zawody sportowe. Nagle na drodze pojawiła się chmara
Wyróżnia go jedna rzecz. Kot Zgredek czeka na adopcję
Wyróżnia go jedna rzecz. Kot Zgredek czeka na adopcję
"Śmierć szefa mafii to nie koniec". Co dalej z kartelem CJNG?
"Śmierć szefa mafii to nie koniec". Co dalej z kartelem CJNG?
Zapadlisko w centrum Olkusza. Dziura ma 3 metry głębokości
Zapadlisko w centrum Olkusza. Dziura ma 3 metry głębokości
Tajemnicza choroba w katolickim przedszkolu. Dzieci w szpitalu
Tajemnicza choroba w katolickim przedszkolu. Dzieci w szpitalu
18-latek w Maserati staranował małżeństwo. Sąd zadziwia wyrokiem
18-latek w Maserati staranował małżeństwo. Sąd zadziwia wyrokiem