Polak pojechał do Kijowa. To działo się podczas alarmu bombowego

Polski youtuber zwiedza Ukrainę. W ostatnich dniach wybrał się do Kijowa. Na filmie pokazuje otrzymywane alerty o możliwym ataku bombowym i włączone syreny. W tym samym czasie pokazał zachowanie młodych ludzi w centrum ukraińskiej stolicy.

Polak nagrał, co działo się podczas alarmu bombowego.Polak nagrał, co działo się podczas alarmu bombowego.
Źródło zdjęć: © TikTok
Mateusz Kaluga

Grzegorz Cieślik, prowadzący kanał "Podróże na własną rękę" odwiedzał już Syrię, Iran, Afganistan czy Pakistan. Tym razem znalazł się na Ukrainie, gdzie postanowił zwiedzić Chersoń, Odessę, ale również Kijów.

Polak jeszcze przed wjazdem do Kijowa pokazywał zniszczenia, jakie wyrządziła rosyjska armia Putina. - Tony gruzu leżącego na ulicach. Tylko my jesteśmy tu autem z obcymi numerami rejestracyjnymi - przekonywał w swoim filmie na TikToku.

Absurdalny wypadek 19-latki w bmw. Winę zrzuciła na kota

Po wjeździe do centrum Kijowa, youtuber pokazał, co dzieje się w centrum. Ulice wydawały się pełne spacerujących osób. W pewnym momencie dostał alert na telefon o możliwym ataku bombowym, w nagraniu słychać było również syreny alarmowe. Mimo to w centrum wciąż przebywało sporo młodzieży.

Ludzie sobie nic z tego nie robią. Dzień jak co dzień. Nawet atrakcje nie są wyłączane. W kolejnym mieście widać jednak, że jest znacznie więcej kobiet niż mężczyzn - mówił na filmie Grzegorz Cieślik.

Kijów bestialsko został zaatakowany przez Rosję pod koniec września. Częściowo zrujnowany został pięciopiętrowy blok

Tymczasem w nocy 20 października rosyjskie siły zaatakowały trzema rakietami balistycznymi i 60 dronami różnych typów Ukrainę. W obwodzie dniepropietrowskim wybuchły pożary w pięciopiętrowym budynku mieszkalnym i sklepach.

Wybrane dla Ciebie
Tak smakuje pączek za 18 zł. Jest większy od dłoni
Tak smakuje pączek za 18 zł. Jest większy od dłoni
Rosną napięcia w NATO. Wszystko przez Trumpa
Rosną napięcia w NATO. Wszystko przez Trumpa
"To nie jest przypadek". Leśnik złapał za telefon. Ludzie się gotują
"To nie jest przypadek". Leśnik złapał za telefon. Ludzie się gotują
Simonjan pojawiła się bez peruki. Nagranie z Krasnodaru
Simonjan pojawiła się bez peruki. Nagranie z Krasnodaru
4 promile i dożywotni zakaz. 31-latek znów za kierownicą
4 promile i dożywotni zakaz. 31-latek znów za kierownicą
Trump zostanie odwołany? Są przewidywania
Trump zostanie odwołany? Są przewidywania
Spadł na tereny Polski 5 tys. lat temu. Odkrycie naukowców
Spadł na tereny Polski 5 tys. lat temu. Odkrycie naukowców
Pracował na linii kolejowej. Koszmarny finał
Pracował na linii kolejowej. Koszmarny finał
Wartownik zginął pod bazą w Dęblinie. Jest nagranie
Wartownik zginął pod bazą w Dęblinie. Jest nagranie
Dziewięć ofiar, w tym sześcioro dzieci. Tragedia w Kolumbii Brytyjskiej
Dziewięć ofiar, w tym sześcioro dzieci. Tragedia w Kolumbii Brytyjskiej
8-latka spadła z kilku metrów. Dramat w galerii handlowej
8-latka spadła z kilku metrów. Dramat w galerii handlowej
Dwa lata omijała mandarynki. Polka się złamała. Oto efekt
Dwa lata omijała mandarynki. Polka się złamała. Oto efekt
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu o2