Polska "na styku wojny i pokoju". Pułkownik o zagrożeniu Rosji

Pułkownik Dariusz Majchrzak z Akademii Sztuki Wojennej twierdzi, że Rosja testuje Polskę i cały Sojusz NATO. Rosjanie sprawdzają, na co może sobie pozwolić. Według Majchrzaka, Polska obecnie jest na styku wojny i pokoju.

Płk Majchrzak komentuje działania Rosji.Płk Majchrzak komentuje działania Rosji.
Źródło zdjęć: © Getty Images, YouTube
Mateusz Kaluga

Podczas rozmowy z "Wporst" pułkownik Dariusz Majchrzak z Akademii Sztuki Wojennej podkreśla, że Federacja Rosyjska jest postrzegana jako główne zagrożenie dla NATO oraz dla krajów należących do Sojuszu.

- Czy Rosja prowokuje? Na pewno tak. Czy Rosja nas sprawdza? Na pewno tak. Te działania wpisują się w wachlarz, którym Rosja testuje Polskę i cały Sojusz. Sprawdza, na co może sobie pozwolić - mówi płk Majchrzak we "Wprost".

Co grozi Polsce ze strony Rosji? Ekspert: Są dwa scenariusze

Wojskowy twierdzi, że kluczem do obrony przed rosyjskimi atakami, w tym cyberatakami, jest edukacja społeczeństwa. Demokratyczne systemy, które promują otwartość i swobodę wypowiedzi, są bardziej podatne na dezinformację.

Żyjemy w trudnych czasach. Działania Rosji są zróżnicowane. Cechują się pełnoskalową inwazją, jak na Ukrainie, jak również tymi działaniami, które są na styku wojny i pokoju, nazywanymi hybrydowymi - dodaje wojskowy.

Pułkownik odnosi się do niedawnych incydentów, takich jak wrześniowy atak z użyciem dronów, podkreślając znaczenie spokoju i odpowiedniego komunikowania zagrożeń. Młodszym pokoleniom należy tłumaczyć sytuacje w sposób zrozumiały i spokojny, aby uniknąć paniki.

Majchrzak podkreśla także rolę sektora prywatnego w budowie odporności państwa. Przykładem współpracy stanowią oprogramowania symulacyjne wykorzystywane przez armie NATO, które stworzono przy udziale prywatnych firm z USA.

Zwykły obywatel nie powinien żyć w ciągłym lęku przed rosyjską dywersją. To nie jest zagrożenie, które na co dzień paraliżuje nasze życie. Oczywiście, trzeba być czujnym, edukować się, ale nie ma powodu do paniki - mówi we "Wprost".
Wybrane dla Ciebie
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu o2