Polak zaginął w Hiszpanii. Zniknął po kłótni z dziewczyną

Od kilku dni trwają poszukiwania Patryka K. z Radomia. Polak zaginął w Hiszpanii, po tym, jak w nocy z 2 na 3 maja pokłócił się ze swoją dziewczyną i wysiadł z samochodu na autostradzie między Malagą i Marbellą. Od tamtej pory nie wiadomo, co się z nim dzieje.

Polak zaginął w HiszpaniiTrwają poszukiwania Patryka z Radomia
Źródło zdjęć: © Facebook, Getty Images, Fot: Manuel Velasco | Facebook, Getty Images, Fot: Manuel Velasco
Aneta Polak
oprac.  Aneta Polak

1 maja Patryk K. z Radomia wybrał się z dziewczyną na majówkę do Hiszpanii. Wyjazd przybrał nieoczekiwany obrót.

W piątek 2 maja para pojechała na imprezę. W drodze powrotnej, w nocy z 2 na 3 maja, doszło do kłótni, podczas której Patryk kazał dziewczynie zatrzymać się na autostradzie AP-7 (nie chciał wrócić do samochodu ani zamówić taksówki). Sytuacja miała miejsce o godz. 2.30 w nocy, kilkaset metrów za płatnymi bramkami.

Mężczyzna oddalił się w nieznanym kierunku, ale przez pewien czas pozostawał w kontakcie smsowym ze swoją dziewczyną. Jak relacjonuje "Fakt", mężczyzna wysłał ostatnią wiadomość po godz. 3. Godzinę później jego telefon został wyłączony i milczy do dzisiaj.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Był z dzieckiem na przejściu. Kierowcy nawet się nie zatrzymali

Jechali autostradą AP7 między Malagą a Marbellą. Poruszali się wynajętym białym samochodem marki Pegout 308. Patryk został wysadzony kilkaset metrów za płatnymi bramkami w stronę Marbelli. Do godz. 4 nad ranem miał aktywny telefon — powiedziała "Faktowi" pani Paulina, znajoma pary.

Mężczyzna nadal nie nawiązał kontaktu z bliskimi. Nie wiadomo, co się nim dzieje.

Zaginął Patryk z Radomia

W poniedziałek, 5 maja, para miała wrócić do domu, ale Patryk nie pojawił się na lotnisku. Bliscy obawiają się, że feralnej nocy mógł paść ofiarą napadu, ponieważ miał przy sobie wartościowe rzeczy.

Sprawa została zgłoszona hiszpańskim służbom, ale na razie poszukiwania nie przyniosły rezultatu. Partnerka Patryka została w Hiszpanii, dołączył do niej również brat zaginionego mężczyzny.

W dniu zaginięcia Patryk miał na sobie białą koszulkę, krótkie dżinsowe spodenki oraz białe trampki. "Jeśli ktokolwiek z was widział zaginionego mężczyznę, bądź posiada informacje, które mogą pomóc w jego odnalezieniu, prosimy o pilny kontakt z policją pod numerem +34 649 952 957" - poinformowano na profilu "SOS Zaginięcia" na Facebooku. Można też skontaktować się bezpośrednio z rodziną mężczyzny.

Źródło: "Fakt", media społecznościowe

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 02.01.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 02.01.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Śmiertelny atak pumy w Kolorado. To pierwszy taki przypadek od lat
Śmiertelny atak pumy w Kolorado. To pierwszy taki przypadek od lat
Policjanci publikują wideo. Czy ktoś im pomoże? "Nietypowa sprawa"
Policjanci publikują wideo. Czy ktoś im pomoże? "Nietypowa sprawa"
Dopiero zaczynał karierę w policji. Spowodował wypadek. Miał 2 promile
Dopiero zaczynał karierę w policji. Spowodował wypadek. Miał 2 promile
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Niemcy ruszyli nad Bałtyk. Ponad 30 kg. "Szaleństwo" na plażach
Niemcy ruszyli nad Bałtyk. Ponad 30 kg. "Szaleństwo" na plażach
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
5-latka zginęła podczas zabawy w hamaku. 41-latek usłyszał zarzuty
5-latka zginęła podczas zabawy w hamaku. 41-latek usłyszał zarzuty
Leśnicy są bezwzględni. Zakaz wstępu do lasu. "Prosimy o zrozumienie"
Leśnicy są bezwzględni. Zakaz wstępu do lasu. "Prosimy o zrozumienie"