Policjant przerwał spektakl? Aktorzy mieli zejść ze sceny

Do niebywałej sytuacji miało dojść w czasie spektaklu "Imię", który odgrywano w auli w Zielonej Górze. Według organizatora, na scenę w trakcie trwania sztuki wszedł policjant, który przerwał występ. Po kuriozalnej interwencji aktorzy mieli zakończyć występ.

Patrol miał zakłócić trwający spektakl w Zielonej GórzePatrol miał zakłócić trwający spektakl w Zielonej Górze
Źródło zdjęć: © Facebook, Pixabay
Marcin Lewicki

Do zdarzenia miało dojść w niedzielę (17.09) w auli Uniwersytetu Zielonogórskiego. W komediowym spektaklu "Imię" grali m.in. Małgorzata Foremniak, Wojciech Malajkat czy Szymon Bobrowski.

Oto seriale, które będziemy oglądać w 2026 roku

Widzowie nie mogli jednak zobaczyć całego występu. Według relacji widzów, które cytuje RMF FM, przerwał go policjant, który przekazał widzom, że niektórzy... źle zaparkowali swoje auta.

Funkcjonariusz wszedł na scenę i poinformował widzów, że stoją na drodze pożarowej, mogą zostać ukarani mandatami, a ich pojazdy będą odholowane na ich koszt.

Przestraszyliśmy się, bo dopiero później zauważyliśmy, że mężczyzna koło aktorów to policjant. Funkcjonariusz raz wszedł na scenę, a później występ przerywali wychodzący ludzie. W końcu aktorzy zakończyli występ. Ręce im opadły - przekazała RMF FM kobieta, która oglądała "Imię".

Według organizatora policjant przekroczył swoje uprawnienia i nie powinien przerywać występu.

Interwencja funkcjonariusza wprowadziła panikę i doprowadziła do wielokrotnego zakłócania spektaklu przez niektórych widzów. Z otrzymanych przez nas informacji wynika, że policjant nie chciał się wylegitymować - przekazał widzom organizator wydarzenia.

Jednocześnie firma odpowiadająca za przygotowanie spektaklu zapowiedziała dołożenie starań, aby pociągnąć funkcjonariusza do odpowiedzialności. Uważa, że interwencja doprowadziła do ogromnych strat wizerunkowych i finansowych. Widzowie mieli otrzymać zwrot środków w postaci biletów na inne wydarzenia.

W sieci pojawiają się też relacje świadków zdarzenia i zdjęcia z interwencji.

Policja uważa, że funkcjonariusz nie przerwał występu

Zielonogórska policja inaczej opisuje sprawę. Według funkcjonariuszy policjant miał zgodę aktorów na wejście na scenę.

Policjanci uważają też, że interwencja była w dobrej wierze, bo widzowie byli narażeni na spore kary finansowe - mandat w wysokości 100 złotych i 550 złotych za koszt odholowania auta.

Funkcjonariusze dostali zgłoszenie o źle zaparkowanych autach od jednego z mieszkańców Zielonej Góry.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 31.12.2025 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 31.12.2025 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Łzy zamiast zabawy. Zamordowaną Edytę pochowano w sylwestra
Łzy zamiast zabawy. Zamordowaną Edytę pochowano w sylwestra
Zrobił to na rondzie. "Jak dzik w żołędzie"
Zrobił to na rondzie. "Jak dzik w żołędzie"
Monitoring wszystko nagrał. Dzwoń na policję, jeśli ich znasz
Monitoring wszystko nagrał. Dzwoń na policję, jeśli ich znasz
Pojawili się na Krupówkach. Uchwyciła ich kamera
Pojawili się na Krupówkach. Uchwyciła ich kamera
Odpalili fajerwerki w domu. Strażacy ewakuowali 12 osób
Odpalili fajerwerki w domu. Strażacy ewakuowali 12 osób
Karteczka na galerii handlowej. Dosadne słowa w sylwestra
Karteczka na galerii handlowej. Dosadne słowa w sylwestra
Była godz. 14.30. Takich scen w Biedronce się nie spodziewał
Była godz. 14.30. Takich scen w Biedronce się nie spodziewał
"Człowiek na człowieku". Ogromne tłumy w Toruniu
"Człowiek na człowieku". Ogromne tłumy w Toruniu
Tragiczny wypadek w Wielkopolsce. Zginął 50-letni rowerzysta
Tragiczny wypadek w Wielkopolsce. Zginął 50-letni rowerzysta
Matka i syn zginęli w stawie. Sąsiedzi nie dowierzają
Matka i syn zginęli w stawie. Sąsiedzi nie dowierzają
Proste ciasto na pizzę. Przepis, z którego zawsze się udaje
Proste ciasto na pizzę. Przepis, z którego zawsze się udaje