Policjant z Łomży zgubił notes. Dramat, co w nim było

Policjant z Łomży zgubił notatki służbowe, które zawierały dane legitymowanych osób. Komenda zamieściła komunikat, w którym ostrzeżono poszkodowane osoby przed kradzieżą tożsamości. W sprawie postępowanie wszczęła prokuratura.

Policja patrol policjanci służbaPolicja patrol policjanci służba
Źródło zdjęć: © Materiały WP | Adobe

Komenda Miejska Policji w Łomży poinformowała o "utracie notatników służbowych policjanta". Jak przekazuje portal 4lomza.pl miało to spowodować "naruszenie ochrony danych osobowych w nim zawartych".

Policjant zgubił notatki

Prokuratura Rejonowa wszczęła śledztwo w tej sprawie, a policja prowadzi "postępowania wyjaśniające i dyscyplinarne mające na celu wyciągnięcie konsekwencji służbowych wobec osób, które dopuściły się do naruszenia Państwa danych osobowych".

Co chwilę tylko na konto wchodzę i patrzę, czy mam oszczędności – napisał do redakcji portalu czytalnik 4lomza.pl.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Obajtek na "krótkiej liście" prezesa. "Człowiek wybitny"

Czytelnik został poinformowany o tej sprawie przez policję. Poza jego danymi zgubiono także informacje o jego znajomych. Dokładne informacje nie zostały jednak ujawnione. Nie wiadomo kiedy i w jakich okolicznościach funkcjonariusz stracił swój notes.

Wyciekły dane osób, które legitymowano od 9 sierpnia 2021 do 1 stycznia 2022 roku. W notatniku znajdowały się m.in. numery PESEL, adresy zamieszkania, numery dowodów osobistych czy prawa jazdy. Poza tym zapisano także, w jakich okolicznościach doszło do legitymowania, punkty karne czy mandaty.

Notes do tej pory się nie znalazł. Komenda zamieściła komunikat w tej sprawie. Ostrzeżono w nim, że osoby, których dane wyciekły muszą liczyć się z konsekwencjami, czyli kradzieżą tożsamości czy naruszeniem dobrego imienia.

Powyższe może skutkować m. in. próbami uzyskania przez osoby trzecie na szkodę osoby, której dane naruszono, kredytu w instytucjach pozabankowych czy uzyskania dostępu do korzystania ze świadczeń opieki zdrowotnej – głosi komunikat.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Pracował na linii kolejowej. Koszmarny finał
Pracował na linii kolejowej. Koszmarny finał
Wartownik zginął pod bazą w Dęblinie. Jest nagranie
Wartownik zginął pod bazą w Dęblinie. Jest nagranie
Dziewięć ofiar, w tym sześcioro dzieci. Tragedia w Kolumbii Brytyjskiej
Dziewięć ofiar, w tym sześcioro dzieci. Tragedia w Kolumbii Brytyjskiej
8-latka spadła z kilku metrów. Dramat w galerii handlowej
8-latka spadła z kilku metrów. Dramat w galerii handlowej
Dwa lata omijała mandarynki. Polka się złamała. Oto efekt
Dwa lata omijała mandarynki. Polka się złamała. Oto efekt
W Warszawie powstał "ptakomat". To pierwszy taki punkt w Polsce
W Warszawie powstał "ptakomat". To pierwszy taki punkt w Polsce
Nocny patrol. Nagle pojawiła się wataha
Nocny patrol. Nagle pojawiła się wataha
Amerykanie wprost o miłości. To zaskoczenie
Amerykanie wprost o miłości. To zaskoczenie
Europa musi się bronić? Wymienili pięć wariantów
Europa musi się bronić? Wymienili pięć wariantów
Obrzydliwe. Robiła to bez rękawiczki. Nagranie z Biedronki
Obrzydliwe. Robiła to bez rękawiczki. Nagranie z Biedronki
Krzyżówka motoryzacyjna. Znasz odpowiedź na piąte pytanie?
Krzyżówka motoryzacyjna. Znasz odpowiedź na piąte pytanie?
Cała prawda o kleszczach. Ekspertka mówi wprost
Cała prawda o kleszczach. Ekspertka mówi wprost