Politolog o rozmowach Trump–Zełenski: europejski plan pokoju nie przejdzie w Moskwie

Plan pokojowy zaproponowany przez Europę nie jest do zaakceptowania przez Moskwę – ocenił w rozmowie z Polską Agencją Prasową politolog dr Patryk Tomaszewski.

Wołodymyr Zełenski, Donald TrumpWołodymyr Zełenski, Donald Trump
Źródło zdjęć: © PAP | PRESIDENTIAL PRESS SERVICE HANDOUT
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje

  • Po rozmowach w Mar-a-Lago Trump mówił o ok. 95 proc. uzgodnionych kwestii.
  • Dr Patryk Tomaszewski podkreśla, że kluczowe są USA, a nie Europa.
  • Ekspert uważa, że plan europejski nie będzie akceptowalny dla Moskwy.

Po spotkaniu Donalda Trumpa i Wołodymyra Zełenskiego na Florydzie pojawiły się sygnały o postępie rozmów. Podczas konferencji w Mar-a-Lago Trump przekonywał o realnych postępach. - Omówiliśmy wiele kwestii i myślę, że jesteśmy coraz bliżej porozumienia, może nawet bardzo blisko — powiedział, dodając, że uzgodnione jest ok. 95 proc. spraw. W ocenie dr. Patryka Tomaszewskiego z UMK sugerowanie, że to zbliża koniec wojny, jest jednak przedwczesne. Ekspert zwraca uwagę na skalę sporów i interesów, które wciąż dzielą strony.

Możemy się domyślić, które punkty są najbardziej drażliwe. Wiemy, że będą kolejne robocze spotkania, które zawsze są bardziej konkretne niż spotkania prezydenta globalnego mocarstwa, który patrzy na świat nie tylko przez pryzmat tego, co dzieje się w Europie Środkowo-Wschodniej – powiedział PAP dr Tomaszewski.

Wkrótce zawieszenie broni w Ukrainie? "Nigdy nie byliśmy tak blisko"

Politolog podkreśla, że kolejne robocze spotkania mogą być bardziej konkretne, ale nie należy wyciągać pochopnych wniosków. Jak zaznacza w rozmowie z PAP, strona ukraińska jest gotowa na pewne ustępstwa i odsunięcie części sporów w czasie, by odbudować realne wsparcie USA. To, jego zdaniem, główny cel Kijowa na tym etapie rozmów.

Rola USA i taktyka Kijowa

Dr Tomaszewski akcentuje znaczenie Waszyngtonu. Jego zdaniem to Stany Zjednoczone, a nie Europa, są kluczowe dla dalszego przebiegu negocjacji. Zwraca też uwagę na taktykę prezydenta Ukrainy. - Nie wierzę, że prezydent Zełenski jest obecnie w stanie zgodzić się na wszystkie 20 punktów potencjalnego porozumienia — mówi PAP ekspert, wskazując na koszty wojny i presję społeczną.

W ocenie politologa Kijów dąży do sytuacji, w której to Moskwa weźmie na siebie odpowiedzialność za ewentualne zerwanie rozmów. W tle pojawia się pomysł referendum dotyczącego terytoriów, ale dr Tomaszewski podkreśla, że jego wynik mógłby być nie po myśli Kremla. Jednocześnie wskazuje, że w styczniu można spodziewać się kolejnych aktów tego politycznego sporu.

Moskwa a europejski plan pokoju

Najmocniejsza teza eksperta dotyczy stanowiska Rosji wobec propozycji z Europy. - Plan pokojowy zaproponowany przez Europę na pewno nie jest możliwy do zaakceptowania przez Moskwę — ocenia dr Tomaszewski. Zaznacza, że nie wiadomo jeszcze, jak ostatecznie będzie wyglądał plan amerykański, ale spodziewa się, że będzie bliższy oczekiwaniom Kremla niż pomysły europejskie.

Ekspert wskazuje, że Rosja konsekwentnie domaga się kontroli nad wschodnimi terytoriami, demilitaryzacji Ukrainy i gwarancji, że nie dołączy ona do NATO, a być może także do UE. Według dr. Tomaszewskiego Kreml chce również wyborów na Ukrainie, które mogłyby doprowadzić do zmiany obecnych władz w Kijowie. Na takie warunki Zełenski nie może się zgodzić.

Dr Tomaszewski uważa, że Władimir Putin musi rozmawiać z Donaldem Trumpem, ponieważ wciąż dysponuje zasobami pozwalającymi prowadzić wojnę, ale nie chce ustępować poza Donbas i wschód Ukrainy. W tym układzie przestrzeń porozumienia pozostaje ograniczona. Z gry nie schodzą jednak spotkania techniczne i kanały dyplomatyczne, które mogą precyzować kontury potencjalnych uzgodnień.

Źródło: PAP

Wybrane dla Ciebie
"Piekło na ziemi". Niemiecki minister o zbrodniach Rosjan w Buczy
"Piekło na ziemi". Niemiecki minister o zbrodniach Rosjan w Buczy
Pani Mirella chce zostać w domu. Sąd podejmie decyzję
Pani Mirella chce zostać w domu. Sąd podejmie decyzję
Zdjęcie wystarczyło. Ludzie Orbana wykluczyli 19-latka
Zdjęcie wystarczyło. Ludzie Orbana wykluczyli 19-latka
Nie żyje wolontariuszka WOŚP. Daniel Z. oskarżony
Nie żyje wolontariuszka WOŚP. Daniel Z. oskarżony
Paulina zginęła we Włoszech. Trwa zbiórka dla mamy
Paulina zginęła we Włoszech. Trwa zbiórka dla mamy
Dodaj do ciasta na babkę wielkanocną. Dłużej będzie świeża
Dodaj do ciasta na babkę wielkanocną. Dłużej będzie świeża
Publiczny proces w Korei Północnej. Tak ukarano mężczyznę
Publiczny proces w Korei Północnej. Tak ukarano mężczyznę
Pijany kierowca wjechał w policyjny motocykl. Wszystko na drodze krzyżowej
Pijany kierowca wjechał w policyjny motocykl. Wszystko na drodze krzyżowej
Jak dobrze znasz pracę kuriera? Sprawdź się w krzyżówce
Jak dobrze znasz pracę kuriera? Sprawdź się w krzyżówce
Uważasz się za mistrza z matematyki? Sprawdź się w krzyżówce
Uważasz się za mistrza z matematyki? Sprawdź się w krzyżówce
Dziwne notatki Orbana. Dziennikarz pokazał zdjęcie
Dziwne notatki Orbana. Dziennikarz pokazał zdjęcie
Drogi sparaliżowane, auto w rowie. Mieszkańcy Zakopanego pytają o pługi
Drogi sparaliżowane, auto w rowie. Mieszkańcy Zakopanego pytają o pługi
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu o2