Półnaga kobieta. Aż zrobił jej zdjęcie. Szła po ulicy
Zaskakujące sceny w Sulbinach (woj. mazowieckie). Środkiem drogi przemieszczała się... półnaga kobieta. Jeden ze świadków aż zrobił jej zdjęcie.
Źródło zdjęć: © Getty Images, Google Maps | Claudia Rehm Fotografie München Krailling
"Pewnie gdyby nie zdjęcie, nikt by nie uwierzył, że dziś (13 lutego) o godz. 5:30 kobieta ubrana jedynie w spodnie chodziła ulicą Warszawską w Sulbinach" - podał serwis garwolin24.com.
Kobieta była naga od pasa w górę. Kierowcy przemieszczający się w rejonie Szpitala Powiatowego musieli zachować szczególną ostrożność, a wszystko dlatego, że szła środkiem ruchliwej trasy. To stanowiło zagrożenie zarówno dla niej, jak i dla innych uczestników ruchu drogowego.
Nie wiadomo, co kierowało kobietą, ani w jakim była stanie. Jednak w Polsce chodzenie nago po ulicy uznawane jest za nieobyczajny wybryk - podkreśla garwolin24.com.
Co grozi za taki wybryk?
Jakie kary grożą za tego typu zachowania?
Kto publicznie dopuszcza się nieobyczajnego wybryku, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności, grzywny do 1500 złotych albo karze nagany - tak brzmi art. 140 Kodeksu wykroczeń.