Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
EKO
|

Poślizgnął się tuż przed śmieciarką. Tragiczny wypadek w Gliwicach

55
Podziel się:

Dramat pieszego rozegrał się na jednej z ulic w Gliwicach w województwie śląskim. W piątek 19 listopada w godzinach rannych jedna z osób idących ulicą – jak relacjonował świadek wypadku – poślizgnęła się. Nie zauważył tego kierowca śmieciarki.

Poślizgnął się tuż przed śmieciarką. Tragiczny wypadek w Gliwicach
Tragiczny wypadek w Gliwicach. Nie żyje pieszy (Policja Śląska)

Jak informuje portal 24Gliwice, wypadek miał miejsce przy gliwickiej alei Przyjaźni. Nieopodal znajduje się restauracja należąca do sieci McDonald’s.

Wypadek w Gliwicach. Nie żyje mężczyzna potrącony przez śmieciarkę

Zgodnie z relacją świadka tragedii kierowca – nieświadomy poślizgnięcia się i upadku pieszego – najechał na niego śmieciarką w trakcie cofania się. Obrażenia 37-latka okazały się na tyle dotkliwe, że ofiara wypadku nie przeżyła.

Kierowca śmieciarki nie zauważył pieszego, zorientował się dopiero po fakcie. Strażacy, którzy pojawili się na miejscu wypadku jako pierwsi, próbowali reanimować mężczyznę, ale obrażenia ciała były zbyt poważne – relacjonował podinspektor Marek Słomski, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Gliwicach (Gazeta Wyborcza).
Zobacz także: Zobacz też: Potrącenie 74-latka w Lubinie. Szokujące zachowanie gapiów

Fragment alei Przyjaźni, na którym doszło do wypadku, został tymczasowo zamknięty. Obecnie pozostaje niedostępny zarówno dla ruchu pieszego, jak i rowerowego.

Za wyjaśnienie przyczyn wypadku będą odpowiedzialni funkcjonariusze policji oraz przedstawiciele prokuratury. Podinspektor Marek Słomski potwierdził, że kierowca śmieciarki w chwili wypadku nie znajdował się pod wpływem alkoholu.

Okoliczności zdarzenia ustalają teraz policja i prokurator, zabezpieczamy m.in. nagrania z monitoringu. Kierowca śmieciarki był trzeźwy – podał podinspektor Marek Słomski (Gazeta Wyborcza).
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(55)
POLAK
10 miesięcy temu
Tak nie widział pieszego jak ten kierowca autobusu.
Patriota
10 miesięcy temu
Przecież tam ich jest kilku zawsze, więc drugi powinien stać obok pojazdu z tyłu i pomagać przy cofaniu, bo jest to samochód specjalny i nie zawze wszystko widać, ale ktoś miał to w rzyci i było jak było. Z drugiej strony piesi pchają się wszędzie nie zdając sobie sprawy z zagrożeń, no cóż, mamy w końcu skretyniałe społeczeństwo.
Biegły
10 miesięcy temu
W którą stronę cofał kierowca? Do przodu czy do tyłu? To istotne!
Likworek
10 miesięcy temu
A ten kierowca nie ma w obowiązku korzystać z pomocy współpracowników? Prokurator obszedł się z nim wyjątkowo łagodnie. W brydża raczej razem nie grają, ale widać ze oszczędził kierowcę i mógł go spokojnie oskarżyć.
Stalagmit
10 miesięcy temu
Ale przecież przy cofaniu „śmieciary” zawsze „asystują” koszykarze - koledzy kierowcy, akurat wtedy mieli wolne??????? Przy tym sprzęcie, lusterka to chyba trochę za mało!!!! Kierowca niestety jest tez po części winny, bo nie było by tragedii, gdyby go tam wtedy nie było.
trash-men
10 miesięcy temu
Jak kierowca śmieciarki może cofać wielkim pojazdem na osiedlu i nie wiedzieć po czym jedzie????Takie lekceważenie obowiązków przez śmieciarzy jest notoryczne.Szaleją śmieciarkami po osiedlach niczym na autodromie.Kierowca ma dwóch śmieciarzy do pomocy aby sprawdzali co się dzieje podczas cofania.
Kierowca
10 miesięcy temu
To jest to co u mnie w firmie trzeba śpieszyć się szybko, szybko i wypadek za wypadkiem bo człowiek niema się nawet kiedy wyspać i wypocząć.
arr
10 miesięcy temu
Gdzie byli pomocnicy tego kierowcy?
Nemeczek
10 miesięcy temu
OMG, straszna śmierć
Tomek
10 miesięcy temu
Czyli według tego co już widziałem, kierowca śmieciarki ponosi winę nie umyślnej śmierci. Powinien skorzystać z pomocy kogoś by go informował czy może cofać, skoro miał ograniczoną widoczność. I to na tyle
ToFuFu
10 miesięcy temu
W tv regionalnej mówili, że poślizgnął się wstając z ławki. Czy był trzeźwy czy nie - śmierć okrutna :/
NORMALNY
10 miesięcy temu
FAKTYCZNIE DZIŚ TRUDNO SIĘ POŚLIZNĄĆ. CHYBA ŻE JAKAŚ MADAM Z WIELKIEGO MIASTA NIE ZEBRAŁA KUPY PO PIESKU.
Wesoły Truteń
10 miesięcy temu
No to mamy okoliczność obciążającą "kierowca śmieciarki w chwili wypadku nie znajdował się pod wpływem alkoholu". Jakby był to wszystko byłoby jasne, prawda?
Dana
10 miesięcy temu
Straszna tragedia wyrazy współczucia dla rodziny zginął młody człowiek czyjś syn, może ojciec , brat ludzie przestańcie pisać bzdury was też może spotkać takie nieszczęście. Wydaje mi się, że tam na takim stopniu z tyłu śmieciary powinien stać człowiek wtedy by go zauważył, może nawet nie słyszał tej śmieciary jak na niego jechała, a było mokro faktycznie, powinna jeszcze dawać sygnały dźwiękowe jak jedzie tyłem ja zawsze po tym poznaję , że u nas wywożą śmieci. Wieczny odpoczynek racz mu dać Panie.
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić