Poślizgnął się tuż przed śmieciarką. Tragiczny wypadek w Gliwicach

Dramat pieszego rozegrał się na jednej z ulic w Gliwicach w województwie śląskim. W piątek 19 listopada w godzinach rannych jedna z osób idących ulicą – jak relacjonował świadek wypadku – poślizgnęła się. Nie zauważył tego kierowca śmieciarki.

wypadek śmieciarkiTragiczny wypadek w Gliwicach. Nie żyje pieszy
Źródło zdjęć: © Policja Śląska

Jak informuje portal 24Gliwice, wypadek miał miejsce przy gliwickiej alei Przyjaźni. Nieopodal znajduje się restauracja należąca do sieci McDonald’s.

Wypadek w Gliwicach. Nie żyje mężczyzna potrącony przez śmieciarkę

Zgodnie z relacją świadka tragedii kierowca – nieświadomy poślizgnięcia się i upadku pieszego – najechał na niego śmieciarką w trakcie cofania się. Obrażenia 37-latka okazały się na tyle dotkliwe, że ofiara wypadku nie przeżyła.

Kierowca śmieciarki nie zauważył pieszego, zorientował się dopiero po fakcie. Strażacy, którzy pojawili się na miejscu wypadku jako pierwsi, próbowali reanimować mężczyznę, ale obrażenia ciała były zbyt poważne – relacjonował podinspektor Marek Słomski, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Gliwicach (Gazeta Wyborcza).

Zobacz też: Potrącenie 74-latka w Lubinie. Szokujące zachowanie gapiów

Fragment alei Przyjaźni, na którym doszło do wypadku, został tymczasowo zamknięty. Obecnie pozostaje niedostępny zarówno dla ruchu pieszego, jak i rowerowego.

Za wyjaśnienie przyczyn wypadku będą odpowiedzialni funkcjonariusze policji oraz przedstawiciele prokuratury. Podinspektor Marek Słomski potwierdził, że kierowca śmieciarki w chwili wypadku nie znajdował się pod wpływem alkoholu.

Okoliczności zdarzenia ustalają teraz policja i prokurator, zabezpieczamy m.in. nagrania z monitoringu. Kierowca śmieciarki był trzeźwy – podał podinspektor Marek Słomski (Gazeta Wyborcza).
Wybrane dla Ciebie