Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
WIP
|

Potrzebował pomocy. Gdy się ocknął, pobił ratowników. "Ludzie robili zdjęcia"

90
Podziel się:

Karetka pogotowia została wezwana do nieprzytomnego mężczyzny. Po przybyciu na miejsce ratownicy zostali zwyzywani i dotkliwie pobici. "Kiedy nachyliłem się do poszkodowanego, żeby ocenić jego obrażenia, ten nagle otworzył oczy" - relacjonuje ratownik.

Potrzebował pomocy. Gdy się ocknął, pobił ratowników. "Ludzie robili zdjęcia"
Potrzebował pomocy. Gdy się ocknął, pobił ratowników (GETTY, Jaap Arriens)

Mężczyzna, do którego wezwano pomoc, dotkliwie pobił ratowników medycznych. Do zdarzenia doszło w niedzielę 3 kwietnia na warszawskim Muranowie. Funkcjonariusze otrzymali wezwanie do mężczyzny, który miał dostać urazu głowy. Karetkę wezwali jego koledzy, którzy poinformowali, że mężczyzna leży na boisku po uderzeniu głową w betonową doniczkę.

Okazało się, że oni dostali się na boisko, przechodząc przez płot, na miejscu wszystko jest pozamykane i nie mieliśmy jak tam podjechać - mówi w rozmowie z Onetem ratownik Michał, kierownik zespołu.

Ostatecznie ratownikom udało się wejść na teren boiska. Jeden z nich pobiegł pierwszy, kierowca ambulansu podjechał jak najbliżej, by szybko poprowadzić akcję ratunkową. Na miejscu zastali trzech mężczyzn. Ten, który wzywał pogotowie uciekł, drugi był bardzo pijany, a trzeci leżał na ziemi nieprzytomny. - Od razu powiedziałem mu, żeby wezwał policję, bo nie wiadomo, co tu się wydarzyło - dodał pan Michał.

Ratownicy medyczni dotkliwie pobici przez poszkodowanego

Gdy medycy zbliżyli się do leżącego na ziemi, nieprzytomnego mężczyzny, ten nagle otworzył oczy. Z relacji ratownika wynika, że poszkodowany zaczął go wyzywać, następnie przeszedł do rękoczynów.

Uderzył mnie pięścią w klatkę piersiową, a następnie silnie kopnął w lewe biodro i miednicę. Zaczął się ze mną szarpać. Po chwili dobiegł kolega z załogi, który próbował go odciągać, więc również został uderzony w klatkę piersiową. Broniliśmy się do przyjazdu policji - relacjonuje funkcjonariusz.

Świadkowie zdarzenia nagrywali filmiki. - W tym czasie ludzie z okolicznych budynków powychodzili na balkony, ale nikt nie reagował. Robili tylko zdjęcia i kręcili filmiki komórkami - relacjonuje poszkodowany ratownik. Na szczęście na pomoc przyjechała policja, która zajęła się agresorem.

Jak przekazał portalowi podinsp. Robert Szumiata z Komendy Rejonowej Policji przy ul. Wilczej, zatrzymany mężczyzna był pod wpływem alkoholu:

37-letni mężczyzna został zatrzymany. Miał blisko 2,5 promila alkoholu w organizmie. Usłyszał zarzuty naruszenia ciała i znieważenia funkcjonariusza publicznego

Za naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego (w związku z pełnieniem przez niego obowiązków służbowych), pijanemu agresorowi grozi do trzech lat więzienia. Z kolei za naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia może trafić za kraty nawet na pięć lat.

Zobacz także: Policjant uratował życie mężczyzny. Nagranie reanimacji w autobusie miejskim w Warszawie
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(90)
afrykaner
3 miesiące temu
w tym prymitywnym kraju jak sie obronisz i pobijesz napastnika idziesz do puchy, tak rządzi zero i piss.
Babcia
3 miesiące temu
Od razu do Tworem do oddziału zamkniętego lub do więzienia już z nim się rozprawią.
ksertex
3 miesiące temu
policja powinna strzelać do takich drani
izsa
3 miesiące temu
10 lat wiezienia, odszkodowanie dla kazdego po 250 tys złotych od sprawcy a jak nie to obóz pracy aby odpracował i po sprawie... ale polskie sądy. Pwenie powiedza ze niepoczytalny i dostanie mandat 300zł.... a jak celebryta to będzie na lekarzy....
emma
3 miesiące temu
sąd zależny uwolni,niska skala wrażliwości.
Niestety taki...
3 miesiące temu
Pomoc? Przecież to przekroczenie polskiej obrony koniecznej, czyli samemu się idzie siedzieć.
satyr YK
3 miesiące temu
LUDZIE troche HUMORU wam trzeba !
Solidar
3 miesiące temu
wreszcie w Polsce Polakom wszystko wolno!
lupa
3 miesiące temu
A jakiej narodowości ten pijany element? bo nic na ten temat nie wspomniano?
Alkoholomierz
3 miesiące temu
to juz nie mozna sie napic na wesoło
babcia
3 miesiące temu
A INNY CZŁOWIEK GDZIES TAM UMIERAŁ!!!Pijakom zadna pomoc sie nie należy!!!koniec
tyle
3 miesiące temu
pijani powinni przede wszystkim płacic za pomoc i leczenie wtedy by sie zastanowili czy dzwonic po pogotowie
aga
3 miesiące temu
Współczuję ratownikom, którzy muszą szarpać się z pijakami bo każdemu NALEŻY się pomoc medyczna. Ten lump pewnie w życiu nie płacił składek ubezpieczeniowych i wisi na jakimś socjalu . Po wytrzeźwieniu powinien zostać skierowany do pracy zamiast do więzienia ( w końcu w wieku 30+ może choćby rowy kopać jeżeli nic innego nie potrafi)
soltys Gódź
3 miesiące temu
W kaczyźmie to jest dopuszczalne, po walce Ziobry ze służbą zdrowia nawet "mile widziane" ????????
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić