Pożar mieszkania. Czworo dzieci nie żyje

Czworo dzieci zginęło w pożarze domu. Do tej niewyobrażalnej tragedii doszło w mieście Novi Pazar w południowo-zachodniej Serbii w niedzielę rano. Obecnie na miejscu pracuje policja, jednak przyczyny pożaru wciąż nie są znane. Rodzicie tragicznie zmarłych dzieci są ranni. Najstarsze dziecko miało pięć lat, najmłodsze kilka miesięcy.

straż pożarna/ zdjęcie poglądowestraż pożarna/ zdjęcie poglądowe
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Monika Swiniarska 07photo

Nieznane są przyczyny pożaru, który w niedzielny poranek, krótko po godzinie 7 rano ogarnął dom zamieszkiwany przez sześcioosobową rodzinę. Do tej niewyobrażalnej tragedii doszło w serbskim mieście Novi Pazar w południowo - zachodniej części kraju, 200 kilometrów od stolicy Serbii - Belgradu.

Mieszkanie zlokalizowane w wielorodzinnym budynku zapaliło się nad ranem. Lokalne media przekonują, że choć zaalarmowani pożarem strażacy przybyli na miejsce zaledwie w kilka chwil od wezwania, mimo to, jak podają obecne na miejscu służby - całe mieszkanie było już zajęte od ognia.

Gdy strażakom udało się pokonać ogień i wdarli się do spalonego mieszkania w jednym z pokojów znaleźli ciała czwórki dzieci. Jak podała policja, prawdopodobnie zginęły w wyniku zatrucia tlenkiem węgla.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Dramatyczne nagrania z Nowego Jorku. Pożar zabił 9 dzieci

Według serbskiej telewizji publicznej RTS najmłodsza ofiara pożaru miała sześć miesięcy, a najstarsze ze zmarłych dzieci było w wieku 5 lat.

Na miejscu pracują służby. Przyczyny pożaru nie są na razie znane. Rannych w pożarze rodziców tragicznie zmarłej czwórki dzieci odwieziono do szpitala.

Do pożaru z udziałem dzieci doszło zaledwie przed tygodniem na terenie naszego kraju, w Choroszczy obok Białegostoku. Mężczyzna z trójką dzieci spłonął w domu jednorodzinnym. Wcześniej o tym, że w domu jest awantura śledczych telefonicznie informowała matka tragicznie zmarłej trójki i żona mężczyzny. Prokuratura prowadzi śledztwo w tej sprawie.

Wybrane dla Ciebie