Premier na dachu z dziećmi. Morawiecki świętuje Dzień Ojca

Premier Mateusz Morawiecki jest szczęśliwym ojcem czwórki dzieci. Dziś, z okazji Dnia Ojca zamieścił w mediach społecznościowych kilka niepublikowanych dotąd zdjęć ze swoimi pociechami.

morawieckiPremier Morawiecki z dziećmi
Źródło zdjęć: © Facebook

Dzień Ojca jest ważnym dniem dla Mateusza Morawieckiego. Spełniony ojciec dwóch córek: Aleksandry i Magdaleny, oraz dwóch synów: Jeremiasza i Ignacego, nie ukrywa, że najwspanialszą chwilą w życiu każdego mężczyzny to uśmiech dziecka i wypowiedzenie magicznego słowa "tata".

Jest taka najwspanialsza chwila w życiu mężczyzny, kiedy dziecko wyciągnie do nas swoje rączki, uśmiechnie się, powie magiczne słowo: "Tata" - napisał Mateusz Morawiecki w mediach społecznościowych.

Szef rządu opublikował na Facebooku kilka niepublikowanych dotąd fotografii ze swoimi pociechami. Na zdjęciach widzimy m.in. premiera grającego na gitarze z córką, podczas meczu czy na dachu z synami. Morawiecki uważa, że podstawowym zadaniem każdego mężczyzny jest odpowiedzialność za rodzinę.

W takiej chwili każdy z nas, choćby był nie wiadomo jakim herosem, czuje, jak na serce spływa miód miłości i odpowiedzialności. Odpowiedzialność za rodzinę, to podstawowe zadanie każdego mężczyzny. Bycie ojcem jest olbrzymim wyzwaniem. Stajemy się mentorami naszych dzieci, uczymy poznawać świat, pokazywać co jest dobre, a co złe. Ojcostwo jest powodem dumy. Jesteśmy też lepsi wobec świata, a i świat w naszych oczach staje się nam bardziej przyjazny - napisał szef rządu.

Szef Rady Ministrów w poście na Facebooku wspomina także swojego ojca Kornela Morawieckiego. Premier podziękował mu m.in. za to, że nauczył go jazdy na rowerze czy wspinania się po drzewach.

My, Ojcowie, dzisiaj obchodzimy święto. W takich chwilach przypominam sobie moje kontakty z Ojcem, który uczył mnie jeździć na rowerku, wspinać po drzewach, ku utrapieniu Mamy, a potem stał się przewodnikiem intelektualnym w rozmowach i dyskusjach. I za to wszystko, dziękuję Ci Tato - napisał premier.

Najstarsza córka premiera Aleksandra w tym roku kończy studia z zakresu finansów i zarządzania na SGH w Warszawie. Młodszy o rok Jeremiasz studiuje w Wielkiej Brytanii, na kierunku międzynarodowe stosunki gospodarcze w London School od Economics. 7-letni Ignacy oraz 6-letnia Magda dopiero rozpoczynają swoją edukację.

Afera mailowa. Zaproszenie dla Mateusza Morawieckiego. Senator PiS Jan Maria Jackowski reaguje

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 02.01.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 02.01.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Śmiertelny atak pumy w Kolorado. To pierwszy taki przypadek od lat
Śmiertelny atak pumy w Kolorado. To pierwszy taki przypadek od lat
Policjanci publikują wideo. Czy ktoś im pomoże? "Nietypowa sprawa"
Policjanci publikują wideo. Czy ktoś im pomoże? "Nietypowa sprawa"
Dopiero zaczynał karierę w policji. Spowodował wypadek. Miał 2 promile
Dopiero zaczynał karierę w policji. Spowodował wypadek. Miał 2 promile
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Niemcy ruszyli nad Bałtyk. Ponad 30 kg. "Szaleństwo" na plażach
Niemcy ruszyli nad Bałtyk. Ponad 30 kg. "Szaleństwo" na plażach
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
5-latka zginęła podczas zabawy w hamaku. 41-latek usłyszał zarzuty
5-latka zginęła podczas zabawy w hamaku. 41-latek usłyszał zarzuty
Leśnicy są bezwzględni. Zakaz wstępu do lasu. "Prosimy o zrozumienie"
Leśnicy są bezwzględni. Zakaz wstępu do lasu. "Prosimy o zrozumienie"