Proboszcz prowadził sklep monopolowy. Ostra reakcja kurii

Szokujące zachowanie proboszcza parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Herbach. Duchowny postanowił otworzyć sklep monopolowy w Myszkowie! Gdy tylko wyszło na jaw, że prowadzi taki biznes, natychmiast zawiesił działalność.

Zdjęcie ilustracyjne Zdjęcie ilustracyjne
Źródło zdjęć: © Pixabay

O bulwersującej sprawie donosi serwis gminaherby.pl. Podano, że ksiądz Marek, proboszcz miejscowej parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa, zdecydował się poszukać dodatkowych dochodów.

Duchowny otworzył sklep monopolowy w Myszkowie. Wspomniane źródło ujawniło, że były tam spory wybór i przystępne ceny.

Gdy tylko ksiądz został zapytany o działalność, postanowił ją zawiesić. Sklep miała przejąć bliska znajoma kapłana. Z koncesją nie było problemu. Asortyment i adres pozostały takie same.

Gminaherby.pl podaje, że ksiądz Marek starał się jak najlepiej ukrywać biznes. Działalność zarejestrował w Zabrzu, skąd pochodzi, zmiany we wpisach dokonywane były natomiast w Ogrodzieńcu czy Zawierciu.

Zdecydowana reakcja kurii

O poczynania tego duchownego "Super Express" zapytał Kurię Gliwicką. W oświadczeniu jej rzecznik prasowy ks. Krystian Piechaczek poinformował o podjętych krokach względem kapłana-biznesmena.

Kodeks Prawa Kanonicznego zakazuje osobom duchownym zajmowania się działalnością handlową (por. kanony 286 i 1392). Biskup Gliwicki nie wyraził zgody na tego typu działalność; nie był również proszony o udzielenie takiego pozwolenia. Jednym z ważniejszych zadań, jakie Kościół wypełnia na rzecz społeczeństwa, jest troska o trzeźwość narodu. Dlatego też czerpanie zysków ze sprzedaży alkoholu przez osoby duchowne stoi w jaskrawej sprzeczności z tym zadaniem. Biskup Gliwicki, po zapoznaniu się z omawianą sprawą oraz po wysłuchaniu wyjaśnień ks. Marka, postanowił z dniem 24 października br. odwołać go z zajmowanego urzędu administratora parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Herbach oraz o tymczasowym nieprzydzielaniu mu innych funkcji i zadań - przekazał przedstawiciel Kurii Diecezjalnej w Gliwicach.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Przyjechali na wycieczkę. Czesi ocenili. "Wszędzie kebaby"
Przyjechali na wycieczkę. Czesi ocenili. "Wszędzie kebaby"
Chciał jej kupić auto za 100 tys. funtów. Kolejna modelka na celowniku Epsteina
Chciał jej kupić auto za 100 tys. funtów. Kolejna modelka na celowniku Epsteina
Była godzina 12:30. Na sopockim molo taki widok
Była godzina 12:30. Na sopockim molo taki widok
Zobaczył je w lesie. Szybko zaczął nagrywać. "Wyszły na spacerek"
Zobaczył je w lesie. Szybko zaczął nagrywać. "Wyszły na spacerek"
Tragedia na Filipinach. Media: zginął 33-letni turysta z Polski
Tragedia na Filipinach. Media: zginął 33-letni turysta z Polski
Nie dla psów. Parafia przypomina o zakazie
Nie dla psów. Parafia przypomina o zakazie
Próbował ratować psa. Dramatyczna akcja ratunkowa w Lidzbarku
Próbował ratować psa. Dramatyczna akcja ratunkowa w Lidzbarku
Minęły 24 godziny. Gotowi? Tak zmieniły się Krupówki
Minęły 24 godziny. Gotowi? Tak zmieniły się Krupówki
Krótkie spódniczki i rajstopy. Występ uczniów nagrany
Krótkie spódniczki i rajstopy. Występ uczniów nagrany
Katolicy w całej Polsce wspierają Ukrainę. Dziś zbiórka do puszek
Katolicy w całej Polsce wspierają Ukrainę. Dziś zbiórka do puszek
Wypatrzył je w lesie. "Mamy to". Nagranie obiega sieć
Wypatrzył je w lesie. "Mamy to". Nagranie obiega sieć
Sceny na studniówce. Unieśli ręce, było głośno. "Niezapomniany moment"
Sceny na studniówce. Unieśli ręce, było głośno. "Niezapomniany moment"