Proboszcz wyciął aleję lipową na cmentarzu. Nie miał zgody

Proboszcz jednej z parafii koło Radomia zdecydował o wycince 12 starych drzew na zabytkowym cmentarzu. Ksiądz nie wystąpił o zgodę, dlatego trwa postępowanie. Być może duchowny będzie musiał zapłacić karę w wysokości nawet 60 tysięcy złotych. Sam proboszcz nie komentuje sprawy.

Proboszcz z JasionnejProboszcz z Jasionnej wyciął bez zgody drzewa.
Źródło zdjęć: © Google Maps
Mateusz Kaluga

Decyzja proboszcza parafii z Jasionnej w powiecie białobrzeskim koło Radomia o wycince 12 starych drzew na zabytkowym cmentarzu spotkała się z falą krytyki ze strony lokalnej społeczności.

Jak informuje "Gazeta Wyborcza", sprawa wycinki zbulwersowała parafian, którzy zawiadomili Urząd Miasta i Gminy w Białobrzegach, a ten konserwatora zabytków.

W trakcie oględzin służby konserwatorskie stwierdziły zniszczenie 12 drzew z gatunku lipa drobnolistna. Drzewa zostały pozbawione w stu procentach koron, pozostały same pnie o wysokości ok. 3,5-4 m. - mówi "Wyborczej" Anna Śmigielska, rzeczniczka prasowa Mazowieckiego Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Warszawie.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Trela ocenił rozmowę Trumpa z Putinem. "Jestem zdegustowany"

Jak się okazuje, drzewa mogły pochodzić z 1986 roku, ich wiek szacuje się na 40-50 lat. Wojewódzki urząd sprawę przekazał miejskim urzędnikom z Białobrzegów, którzy wszczęli już postępowanie. Proboszcz nie wystąpił o zgodę na wycinkę. Gdyby to zrobił, poniósłby opłatę administracyjną, która liczona jest na podstawie gatunku wycinanego drzewa oraz grubości pnia.

Opłata administracyjna za zgodę na wycinkę wyniosłaby prawie 30 tys. złotych. A ponieważ zgody nie było, a wycinka była nielegalna, to zgodnie z przepisami właściciel terenu, na którym doszło do zniszczenia drzew, musi zapłacić dwukrotność opłaty administracyjnej, czyli w tym przypadku około 60 tys. zł - dodaje "Wyborcza".

Ksiądz z Jasionnej nie chciał komentować "Wyborczej". Również mieszkańcy tej niewielkiej wsi nie chcieli rozmawiać w sprawie działań proboszcza.

Wybrane dla Ciebie
W DHL nabrali podejrzeń. Miś rozpruty. Odkrycie w Holandii
W DHL nabrali podejrzeń. Miś rozpruty. Odkrycie w Holandii
Minęło 1060 lat. Historycy nadal nie są zgodni
Minęło 1060 lat. Historycy nadal nie są zgodni
Z czym łączyć pelargonie? Te kwiaty stworzą piękną kompozycję
Z czym łączyć pelargonie? Te kwiaty stworzą piękną kompozycję
Pakistan. Setki dzieci zakażonych HIV
Pakistan. Setki dzieci zakażonych HIV
KEP o edukacji zdrowotnej w szkołach. "Potrzebny dialog"
KEP o edukacji zdrowotnej w szkołach. "Potrzebny dialog"
Rosjanie żyją w iluzji. Próbują "wskrzesić" żołnierzy z frontu
Rosjanie żyją w iluzji. Próbują "wskrzesić" żołnierzy z frontu
Lot trwał 17 godzin. Nagle zmarła. Akcja w Nowej Zelandii
Lot trwał 17 godzin. Nagle zmarła. Akcja w Nowej Zelandii
Jak dobrze znasz warzywa? Sprawdź się w krzyżówce
Jak dobrze znasz warzywa? Sprawdź się w krzyżówce
Spotkanie Xi i Sancheza. Padły słowa o "prawie dżungli"
Spotkanie Xi i Sancheza. Padły słowa o "prawie dżungli"
Deportacja czterech Ukraińców. Straż Graniczna ogłasza
Deportacja czterech Ukraińców. Straż Graniczna ogłasza
Dziki atakują w polskim mieście. Nie żyje pies. Jest decyzja
Dziki atakują w polskim mieście. Nie żyje pies. Jest decyzja
Niezwykły gest. Chcą upamiętnić Macieja "Slaba"
Niezwykły gest. Chcą upamiętnić Macieja "Slaba"